Butelka do karmienia

Też słyszałam o karmieniu na śpiocha ale podobno ciężko później z tego wyjść i zacząć znowu karmić normalnie a nie chce zrobić gorszej krzywdy

A robiliście morfologię i ferrytyne? U nas był jeszcze pomysł żelaza jak słabo przybierał ale po 2 tyg przestałam dawać bo tylko brzuch syna bolał a wcale nie chciał jeść wiecej

no tez tak bywa dlatego poza karmieniem na śpiocha probowali tez w dzien az do skutku

Miał morfologię, ferrytyne, wskaźniki tarczycowe, wit D. Wszystko w normie :woman_shrugging:

To nic tylko się cieszyć :crazy_face: niezli agenci z tych dzieci są :smiley:

O kurcze to przechlapane żeby nakarmić dziecko trzeba go uśpić, a jeśli dziecko nie chce spać :flushed: dziecko cały czas glodne siedzi ?

@Patrycjaw25 to akurat tyczylo dosc malego dziecka i zycie rodziciw bylo usypianie karmienie budzenie probowanie karmic usypianie karmienie budzenie i tak jakis czas :person_facepalming:

Przechlapane, my tak kiedyś budziliśmy córkę jak się urodziła ciągle spała i musieliśmy jej dawać mleko na śpiocha żeby waga jej wzrosła bo położna stwierdziła że za mało waży.

U mnie mloda zaczynala tez sie denerwowac przy piersi , tak jak pisalyscie odginala sie , genralnie histeria , wtedy bralam ja na ramię, uspakajalam chodzilam z nia tak nawet 20 minut i jak juz widzialam , ze jest spokojna wtedy przystawialam i juz grzecznie jadla , ale zanim.znalazlam ten sposob tez dawalam moje z butli i tez przechodziłam trudne emocje bo tak bardzo chce i chcialam byc kp ale teraz jest stabilnie , butle z moim mlekiem dostaje sporadycznie wiec duzo odciagam na wspomaganie laktacji i na zapasy . Pozniej poczytalam troche o refluksie, po konsultacji z pediatra wdrozylismy doraznie syropek i juz w ogole jak reka odjal

Zazdroszczę że udało Ci się znaleźć rozwiązanie. Ja już kilka razy próbowałam wrócić do kp. Ostatnio specjalnie mleka nie odciągałam ponad 6h, piersi miałam aż przepełnione że jak tylko stanik rozpięłam to mleko samo się lało. Myślałam że może w ten sposób załapie jak będzie mu łatwo i szybko lecieć jak z butelki. To też nie zdało egzaminu. Jedyny plus że się wyspałam bo odpuściłam nocną sesję :laughing:

Ja nocna sesje wlasnie bede zaczynac :see_no_evil: teraz tyle sie slyszy o zanikaniu pokarmu czy to jakis stres , nerwy , ze wole miec zapasy na w razie “w” lub wlasnie gdy naprawde trzeba szybko nakarmic , albo gdy mloda zechce jesc na miescie a spokojnego miejsca w okolicy brak

Mi zawsze ciężko zwlec się z łóżka na nocne, tym bardziej że mój syn lubi pospać i już coraz rzadziej wstaje w nocy. Jeszcze jak wstanę go karmić to pół biedy bo nakarmię i idę odciągać, ale jak budzik dzwoni, dziecko smacznie śpi to aż żal opuszczać ciepłe łóżeczko :laughing:

2 polubienia

Znam ten ból, u mnie też przez to niestety KPI się skończyło. Córka spała, a mnie dopadł kryzys, którego nie mogłam jakoś wyciągnąć w górę. Nie mogłam się po prostu dobudzić na budziki :hear_no_evil:

1 polubienie

Ja mam budzik w postaci corki :see_no_evil: nie da sie pominac , chociaz czasem bym chciala bo tak dobrze sie spi i tak cieplutko . Obecnie przechodzimy kryzys spania , zawsze w nocy nie bylo problemu za to teraz budzi sie non stop

Wiesz co, moja córka spała super do pół roku. Wtedy kiedy potrzebowałam pobudek, to postanowiła je przespać i niestety przeszłam po czasie na MM, bo już męczyło mnie psychicznie to gonienie za kryzysem, żeby starczyło itp.
Teraz natomiast wstaje po kilka razy. Zastanawiałam się już nawet nad próbami relaksacji, bo i tak do niej wstaje, żeby ją nakarmić, ale nadal ciężko mi się za to zabrać od nowa :hear_no_evil:

Boże jak czytam o kryzysach spania aż się boję :sweat_smile: jak na razie to moje jedyne pocieszenie że młody może i nie je jak szalony i daje popalić w dzień ale chociaż w nocy śpi. Jak i to się skończy to mnie chyba w kaftanie wyprowadzą :crazy_face:

Nooo ja początkowo też mówiłam, że ważne że w nocy śpi, bo w dzień też spała słabo. Teraz w dzień śpi czasami lepiej niż w nocy :rofl::hear_no_evil:
Także no niestety z dziećmi różnie bywa, trzeba przetrwać :rofl:

butelki lovi mammafeel (najlepsza przy usypianiu i na co dzień) i dr brown’s z szeroką szyjką (system odpowietrzający)
smoczki lovi, Philips Avent i sauvinex oraz Canpol babies te denti

Kocham te z Lovi mamafeel , dlatego liczę ze te nowe z Canpol będą tańszym zamiennikiem poprostu :sweat_smile:

2 polubienia

Ja.wszytkie canpol babies polecam. Rozne mialam i mi sie sprawdzily