Opowiedz coś więcej o tym obrocie, ja też jestem ciekawa Twoich odczuć
Oo a to ciekawe bo jak oglądałam i czytałam o CC to było że zawsze powinni przepsiać ![]()
Ja też musiałam mieć więc też przypomniałam o tym by pamiętali o wystawieniu recepty
@Mamaem @daga1271
Boli i to bardzo… powiem szczerze wyobrazalam sobie to inaczej… moze nie ze bedzie to latwe i przyjemne ale inaczej.
Dostalam skierowanie od ginekologa i polecil mi kilka szpitali gdzie sie w tym specjalizuja… nie kazdy szpital chce sie podjac bo to sa specjalisci od tego… ja wybralam Oleśnice…na obrot zarejstrowalam sie w srode wieczorem, a w poniedzialek juz mialam sie stawic rano na oddziale… badania, krew, usg ktg… zgody, formalnosci ze jakbym zaczela rodzic w trakcie to pozwalam na odbior porodu w tym szpitalu. jakby tez po obrocie bylo cos nie tak z dzieckiem to wyrazam zgodne na CC ogolnie duzo nieprzyjemnych informacji, ale wiadomo musza sie zabezpieczyc… podali mi cos zmiekczajacego miesnie macicy na oddziale jeszcze (caly czas podpieta do KTG bylam zeby monitorowali dziecko) po jakms czasie po mnie przyszli polozylam sie… jeszcze badanie usg przed samym obrotem i podali mi cos w zyle… nie pamietam nazwy, ale zadzialalo natychmiastowo, zobilo mi sie goraco serce wali jak szalo jakbym miala zaraz zawalu dostac i powiedzialam tylko ze juz dziala i Pan doktor stanad nade mna i doslownie chwycil przez moj brzuch dziecko… w tym czasie Pani doktor caly czas miala USG odpalone i w trakcie tego duszenia na moj brzuch sprawdzala czy dobrze sie okreca… najpierw probowal w jedna strone ale synkowi nogi nie chcialy sie odwrocic wiec wrocil spowrotem zebg mu krzywdy nie zrobic i zaczal odwracac w druga strone… bol…chyba porod mnie mniej bolał… dobrze ze lozko bylo metalowe to rekami malo nie polamalam poreczy po bokach… ale mialam byc nieruchoma… dla dobra dziecka… wiec tylko sciskalam lozko… cala sytuacja trwala kilka minut z 5 moze… jak sie udalo odwrocic sprawdziali wszystko na usg i powiedzial teraz wsadzimy go w kanal rodny…oddychaj przepona i chwycil za gore brzucha (a caly czas stal w rozkroku nade mna w okolicy biodre ) i doslownie przy moich wydechach wcisnal malego w dol… jak wstalam od razu czulam jak brzuch mi opadl… od razu na oddzial lezalam pod ktg zeby skontrolowac czy z dzidziusiem wszystko ok, jak on to przeszedl itp… na szczescie wszystko bylo dobrze to po 15 juz mialam wypis i moglam wrocic do domu… wizyta u ginekologa po tygodniu i bylo wszystko dobrze nie odwrocil sie spowrotem juz (a podobno sie to zdarza)…
Czy zdecydowalabym sie na to 2 raz? Mimo bolu… Pewnie tak… synek urodzisl sie szybko od 1 skurczu do trzymania go na rekach niecale 2,5h
… dostal 10/10 wszystko bylo ok… wiec mysle ze to byla dobra decyzja choc psychicznie bylam rozjechana…
Polecam płyn do higieny intymnej Ginexid i buteleczkę do podmywania z Canpol. Sprawdza się idealnie… i dużo się oszczędzaj. Karmienie przyjdzie dużo później a burza hormonów nie pomoże więc dużo spokoju
O matko, to miałaś przeżycie. Ja sobie to wyobrażałam w ten sposób że po prostu chwyta dziecko i go obraca, ale nie brałam pod uwagę że to może boleć. A przecież jak się brzucha mocniej dotknie to zaraz boli. Fajnie, że się udało i tak szybko urodziłaś ![]()
Widziałam filmik jak to wygląda to niezbyt przyjemnie to wyglądało.
U mnie próba obrotu nieudana.
Zespół popunkcyjny to ponoć okropne doświadczenie ![]()
Moja pani dr mówi, że idealny czas od cc do cc to 2 lata, wtedy wszystko zależy się zregenerować
Jak tylko poczujesz ze znieczulenie zaczyna schodzić zacznij ruszac stopami, koleczka, przod/tyl, jak poczujesz ze jestes gotowa na pionizacje popros polozna o pomoc/ oczywiscie po 6-8 godzinach od zabiegu w zaleznosci od zalecen. Bedzie bolalo, ale tez szybciej dojdziesz do siebie. Staraj sie chodzic prosto choc cialo bedzie chcislo sie “przygarbic”. Polecam miec na wierzchu skarpetki bo jest turbo zimno w nogi. Z reszta po CC strasznie mi spuchly i maz na szybko musial kupowac klapki na rzep bo sie noga nie miescila ![]()
Pracuj z blizna po cc zeby nie bylo zrostow. Tak naprawde w pierwszych dniach to dotykanie, pozniej uciskanie itd.
Ja też tak słyszałam, u mnie będzie rok i 8 miesięcy, ja tam nie chce próbować sn
Po porodzie naturalnym też tak puchnal nogi?
U mnie sie udalo ale bylo 5 Pan i tylko 2 wyszlysmy z obruconym dzieckiem, a 4 niestety nie… u nich np. Dziecko bylo zle ulozone, albo Pani nie miala predyspozycji (bardzo szczuplutka) i nie bylo jak chwycic dziecka i odwrocic…
To rzeczywiście duży sukces u Ciebie. Myślałam, że jak ktoś się decyduje to wiadomo że się uda. Ale z tego co mówisz to jest to mega trudne i skomplikowane
U mnie różnica między cesarskim będzie ponad dwa lata. Też nie chciałabym próbować sn ale zobaczymy jak to będzie. Chciałabym żeby już było po najlepiej.
Ja widziałam filmik jak wygląda ten obrót i chyba bym się nie zdecydowała
Miałam nieplanowane CC i myślę, że lepiej było podejść do tego bez nastawiania się na to, co się wydarzy – dzięki temu mniej się stresowałam. Warto pamiętać, żeby przez pierwsze 2 godziny po cięciu nie podnosić głowy, a reszta i tak wychodzi w praniu.
Super ze udalo sie bez. Gratulacje ![]()
Daj koniecznie znac czy to juz po ![]()
mamaem najważniejsze to żeby szczęśliwie wszystko się udało
trzymam kciuki
Ojej a to nie boli ?
Ja bym chyba sie nie zdecydowala na taki obrot