Generalnie od wychłodzenia dziecka znacznie gorsze jest przegrzanie go. Ma dużo gorszy wpływ na organizm. Dlatego mocno tego pilnuję. Jeżeli ja idę w krótkim rękawku na spacer, to moje dziecko też.
Też słyszałam że gorzej jakoś dziecko.sie przegrzeje...najlepeij sprawdzać na karku czy jest ciepły. Ręce często są chlodn a dziecku wcale zimno nie jest....
Mi pomagały okłady na bolące piersi i zapalenie
Oj to prawda, że ręce mogą być zimne a dziecku nie.. chociaż często słyszę, że dziecku pewnie zimne bo ma zimne ręce;) a mały nie chce bluzy nałożyć;)
O kapuście na piersi słyszałam od babci właśnie. Tylko trzeba je chyba trochę zgnieść żeby puściły sok i wtedy nałożyć
Ja sprawdzałam na karku czy dziecku zimno :) Nie sugeruje się tym czy dziecko ma zimne dłonie ,bo sama zawsze mam zimne dłonie i stopy ,a nie zawsze mi zimno :)
Na piersi stosowałam kompresy żelowe ,które daje się do zamrażalnika:) Nigdy nie stosowałam kapusty ,ale wiele razy o niej słyszałam :)
Moja corka często ma zimne ręce i tez się tym nie sugeruje
Tez się nigdy nie sugerowałam zimnymi rękami , bo sama mam ciagle zimne , a jest mi ciepło ;)
Ja nie robiłam żadnych okładów na piersi, bo nie miałam takiej potrzeby. O kapuście tez bardzo dużo słyszałam , ze jest dobra.
ja musiałam sobie radzić właśnie z okłądami, liściami kapusty, nawet teraz na początku przygody mlecznej już pierś robiła mi się czerwona i zaczynała boleć, na szczęście w porę zadziałałam.
Jak robiłaś te okłady ?
okłady np. z sody pół szklanki wody i dwie łyżeczki sody. przykładałam przed karmieniem. jeśli chodzi o liście kapusty, to zimne z lodówki, i po prostu przykładałam i leżakowałam ;)
dziewczyny, cieszę się, że mnie oszczędziło przy moiich karmieniach.
A kremy - żele łagodzące do piersi używaliście :)? Ja przy pierwszej córce miałam taki wielofunkcyjny i na rozstępy ,ale też łagodził i faktycznie czułam po nim trochę ulgi :) Ale nie pamiętam czy to z bielendy było ...bo to już prawie 10 lat wstecz. A teraz widzę te wszystkie kremy się pozmieniały. A przy drugiej córce już takiego nie używałam :)
Mama dziękuje . Przy pierwszym synie nie miałam problemu z piersiami, ale przy drugim kto wie, także fajnie wiedzieć co robić ;)
Na szczęście nie miałam problemu z piersiami i współczuję tym które męczą się.. nic przyjemnego..