Powiem ci, że nie wychodzi tak źle, jak się chce wybrać podobny standard w PL. Za granicą jest nawet taniej.
A lotnisko, też się strasznie bałam, ale chyba lotniska są najbardziej czytelne i oznakowane
To prawda teraz u nas w polsce zrobilo sie bardzo drogo no i zawsze problem z pogoda … a tam jednak pogoda gwarantowana;)
No dokładnie, chociaż to też zależy, bo jednak trzeba poczytać o pogodzie w danym kraju itp. Zdarza się, że np jest bardzo tania wycieczka, ale w tym rejonie jest np sezon deszczowy, a jak ktoś nie wie, to poleci i z wakacji mogą wyjść niestety nici…
Dokładnie jestem tego samego zdania, a przynajmniej za granicą pogoda pewniejsza
jeśli chodzi o lotniska to faktycznie jest pikuś xD najgorzej pojechać pierwszy raz, a potem to już by się latało i latało
na pierwszy wyjazd warto jechać z kimś kto już jechał xD mojego brata rodzinka pojechała z nami pierwszy raz, a na następny już sami śmigali xD
Tak. Ja pierwszy raz poleciałam właśnie ze znajomymi do Paryża. Poleciało nas 9 lub 10 osób i po takiej wycieczce naprawdę dużo łatwiej się odnaleźć. Jakbym nie miała takiej możliwości, to na pierwszy raz wybrałabym się z biurem podróży, a później kombinowała samemu, jeśli miałabym chęć
Super sprawa 🩷 ja z dziećmi bardzo boje sie latać ze wzgledu na opiekę zdrowotną, panikuje że w razie czego jakby cos cos stało to trzeba kombinowac ![]()
Ja miałam podobne zdanie, ale już na jednych wakacjach musiałam załatwiać opiekę medyczną dla koleżanki, także mam to za sobą ![]()
fakt, że to nie dla dziecka, ale jednak jakie podobny proces ![]()
Na pewno nie pokusiłabym się z takim maluszkiem na wakacje w krajach, w których mogłaby np dopaść nas zemsta Faraona, jak Egipt, chociaż jest on jednym z lepszych miejsc z gamą hoteli dopasowaną do rodzin z dziećmi
Zawsze można wykupić dodatkowy pakiet
generalnie nawet na fb można znaleźć lekarzy z pakietów:) no i nie ma co się nastawiać, że będzie źle
my nie potrzebowaliśmy lekarza, ale był w hotelu:) poza tym jest też EKUZ ![]()
My w tym roku koniecznie chcemy na wakacje jechać bo w zeszłym roku byłam w ciąży na l4 i się bałam kontroli. Planujemy maj- czerwiec lecieć więc synek bedzie miał pół roku. Nie wybraliśmy jeszcze ale chyba polecimy do Grecji.
Oo ale fajnie, na tydzień?
Super! Realizuj ten pomysł! ![]()
Ja namawiam męża żebyśmy polecieli też do Grecji w czerwcu, mały by miał 5 msc, ale mówi że najpierw to gdzieś w dłuższą w Polskę
Ehh…
My za miesiąc jedziemy na chrzest 400 km więc zobaczymy jak trasa. Jak widzę z jakimi maluchami ludzie latają to z półrocznym chyba nie będzie tak źle. Ja już potrzebuje wakacji ![]()
@Magdallenka0897 tak na tydzień ![]()
Ja to najchetniej na Wyspy Kanaryjskie bym poleciała ale może faktycznie by była to za dluga podróż.
400 km to już dystans, ale chyba nawet na tyle męża w najbliższym czasie nie namówię ![]()
Wyspy Kanaryjskie super, ja miałam w planach Lanzarote ale nie zdążyłam bo okazało się że jestem w ciąży, a z maluchem to średnio, bo 5h lotu to jednak trochę długo.
grecja Zakynthos a o to atrakcje
piękna wyspa
Zatoka Wraku
błękitne groty do nurkowanie
żółwie i wyspa żółwia
wyspa ślubów
plaża Xigia podwodne źródła Siarki
i punkty widokowe
Wzgórze Bohali
Wyspa Cameo
Mizithres
Tunezja
Bułgaria
Noo my w tym roki nad Polskie morze jedziemy
ja sie jakos czuje pewniej z maluchami na miejscu ![]()
No i ekstra! My prawdopodobnie też nad morze się wybierzmy, mamy dobrą trasę, więc lekko 2h i jesteśmy ![]()
Ja chyba też wybiorę polskie morze. Zabierzemy synka i 2 psy
chyba pierwszy raz wybierzemy się na wakacje żeby odpocząć a nie żeby zobaczyć jak najwięcej w szalonym tempie
Zazdro! My to z 6 godzin
za to w góry godzinke ![]()
Dzięki
nie wiem jeszcze na co sie w Grecji zdecydujemy, na Rodos bylismy to bym nie chciała po raz kolejny. Na razie nic nie kupujemy weźmiemy cos bliżej maja czerwca.
@Efektdomi @Kikip @SylwiaMK nad Polskie morze zapraszam
ja je mam na codzień a w sezonie to najchetniej bym się wyprowadzała gdzieś daleko
co nie zmienia faktu, że kocham morze i nie wyobrażam sobie mieszkać w innym miejscu ![]()
Ja też chcę, przez to, ze w mojej firmie nie ma dofinansowania w postaci bonu, tylko bierzemy FV na firmę i zwracają nam prawie 50% kwoty. W tamtym roku kolega z działu miał do zapłaty 8500, a firma zwróciła mu prawie 4000, także naprawdę szkoda nie skorzystać z takiej dopłaty