Ja dawałam kropelki na kolkę, na szczęście pomogły
narazie nic nie zapowiada kolki, ale jeżeli już się zdarzy to chyba trzeba będzie udać się do apteki
Moja córeczka na szczęście nie miała kolek
moj Fabus mial kolke i nawet krople nie pomogly,tylko stare sposoby odlewania kolki ,w ktore malo osob wierzy ,nam na szczescie pomogly:D
Stosowałam wszystko prawie gdy córka miała kolkę.
W razie czego mamy kropelki z niemiec
U nas pomagały krople oraz herbata z kopru włoskiego.
u nas nie bylo ani razu kolki;)
koperek i masowanie brzuszka,czasem kład ciepły nie gorący na brzuszek
masaż brzuszka.
oj tak masaż brzuszka, okłady na brzuszek i espumisan
Ja mam termofor z pestek wiśni, przynosił Oliwce ulgę przy bólu i pozwalał zasnąć, a oprócz tego kropelki
My kolek nie mieliśmy ale ostatnio wygrałam wielką przytulankę w jednym z konkursów która jest ponoć anty kolkowa bo zawiera termofor który wkłada się pluszakowi w kieszonke. Czekamy własnie na nagrodę i chętnie podzielę się wrażeniami
masaż brzuszka ![]()
u nas tylko suszarka pomagała albo czasami chwyt kolkowy
masaz brzuszka, koperek na bączki i ciepłe okłady.
u nas masaż brzuszka, ciepła pieluszka na brzuszek no i espumisan
ja na szczęście kolek nie przechodziłam, myślę że duża zasługa butelek antykolkowych
u nas córka na radzie ma wzdęcia boję się tylko że potem dostanie kolki
u nas położna poleciła ciepłe okłady z pieluszki tetrowej