Jak Wasze samopoczucie 💖?

A miałaś robione badania pozoomu witamin niedawno? Ciśnienie masz ok?
Możemy się tu doszukiwać różnych przedawkowan witamin lub niedoborów itp a przyczyna może być banalna np pijesz dużo wody, szybciej się męczysz no i fakt że ostatnio jest gorąco i duszno

2 polubienia

Ja kupowałam z Wittchen i loty przetrwały, a dodatkowo często tam są promocje :slight_smile:

Pamiętajcie że jak jakaś nie przetrwa lotu to można na lotnisku to zgłaszać

My też w Factory kupowaliśmy :slight_smile: :slight_smile:

A nawet trzeba! Bo bez protokołu z lotniska żadna linia lotnicza nie zwróci pieniędzy za uszkodzony bagaż

Wiesz co w teorii fajnie w praktyce sama miałam sytuację że mi uszkodzili walizkę byliśmy po długim locie tutaj masz malutkie dziecko które stęka kwęka przydałoby się je nakarmić. Jeszcze jak masz gdzieś blisko lotnisko to spoko, ale ja u siebie mam dość ograniczoną ilość lotów więc prawie 200 km dalej mam lotnisko, więc trasa powrotna i późny wieczór. Przyszło co do czego jak zaczęliśmy stać w tej kolejce po 30 minutach nie ruszenia się ani o milimetr to stwierdziłam mam gdzieś takie reklamacje


Nie znam firmy ale cena ładna jak za zestaw 3 :sweat_smile:

1 polubienie

Wittchen sobie zobacz. Przeżyły już trochę lot do Tunezji i w zeszłym roku córka była w Grecji z nią ale zawsze też kupuję pokrowiec na walizki taki zwykły materiałowy ale nie rysują się tak. Dziewczyny też mają rację że zależy jak traktują walizki

Dziewczyny potrzebuje ojojania.
Wczoraj syn dużo spał, super ale wstawał na jedzenie, zmianę pieluchy i aferę. Mało dało się z nim cokolwiek innego zrobić w sumie nic.
Noc niby spoko ale od 4 rano już nie śpi, ja ledwo widzę na oczy a on kręci awanturki cały czas. Teraz albo je albo płacze. :sob: nie wiem co jest grane ale cala pielęgnacje przepłakał gdzie wczesniej dało się go uspokoić chociaż na trochę teraz nic. Przede mną cały samotny dzień więc potrzebuje jakiejś siły :pleading_face:

Może ma jakiś gorszy dzień. Może brzuszek boli. Ja małego uspokajam suszarką. Brałam suszarkę i ciepłym powietrzem uszyłam w brzuszek i masowałam. Minuta i przechodziło. Spróbuj nie zaszkodzi. Może pójdzie na drzemkę to prześpij się z nim🙂
Dasz radę (w zasadzie to musisz bo nie masz wyjścia :sweat_smile:) przekazujeyci część mojej siły :muscle::muscle:

2 polubienia

A ile on ma, może wpadł w jakiś skok rozwojowy. Moja wczoraj zasnęła o 19, 21:30 obudziła się i non stop próba wstania ze zmęczenia nie szło i płacz, a próba położenia to dramat. Niestety takie dni męczą, ale to są tylko pojedyncze dni. :hugs::hugs::hugs:

1 polubienie

@Karcia dziekuje :heart: no nie mam wyjścia :grinning:
@AnetteSo obstawiam że to skok rozwojowy, 7 tydzień. Brzuszek też mu doskwiera ale masujemy, dajemy espumisan już jakiś czas. Celuje w skok więc musimy to jakoś przetrwać. Ale to takie ciężkie momentami. Teraz zasnął więc mam chwilę na ciepłą herbatę i spuszczenie pary i przygotowanie się na pobudkę z płaczem

Jak nie wiadomo na co zwalić to ja mówię że skok rozwojowy :smiley: Czasami taki jeden ciężki dzień psuje nam już całą perspektywę na kolejne dni. A ja widzę ze jak takie burze się pojawiają , na drugi dzień często jest super albo nawet parę dni. Ostatnio synkowi chyba doskwierały zęby i był taki płaczliwy nie dało się nic zrobić, noc masakra. A potem parę dni miał drzemkę dwugodzinną :smiling_face_with_three_hearts:
Wiem że pewnie nie masz już sił i nastroju dziś ale myśl sobie “byle do drzemki”, wieczorem odsapniesz (oby):smiley:

My mamy zestaw z ochnika, taki podstawowy jakiś - przetrwał już 8 lotów samolotami do różnych destynacji. Natomiast moja mama te same modele miała - i ma takie szczęście że co lot ma uszkodzone walizki :confused: I co lot reklamuje i zawsze jej wysyłają nową walizkę albo voucher żeby sama kupiła (zależy od lini) :slight_smile:

Więc nie ma dobrej recepty na dobrą i wytrzymają walizkę :joy:

1 polubienie

Właśnie oby przetrwać od drzemki do drzemki a mam nadzieję że jutro będzie lepiej już bo to już 2 taki dzień się zapowiada


Ostatnio widziałam to u kogoś na profilu , zapisałam ale czy to idy zgodne z tym co się dzieje u was ?

Tak mniej więcej się zgadza. Ja zawsze wpisuje w google kalendarz skoków rozwojowych i zaznaczam datę urodzenia itd i pokazuje kiedy będzie skok. Zawsze się mniej więcej zgadza, te pierwsze skoki były identycznie jak w kalendarzu a te późniejsze z kilkudniowym opóźnieniem

1 polubienie

Zerknęłam z ciekawości i wyszło dość dużo stron, obojętnie na którą patrzysz czy masz jakąś sprawdzoną ?

Ja kiedyś chciałam sprawdzić czy się pokrywamy z jakimś skokiem rozwojowym i zauważyłam że te kalendarze są inne :see_no_evil: i na który mam patrzeć …


Tutaj pierwsze trzy z grafiki google gdzie skok jest 10-12 tydz a w drugim w 12. A później 33-37 a w drugim 36-40 :smile: to łącząc oba skok trwa 7 tygodni

1 polubienie

U nas 7 tydzień więc jak dobrze rozumiem to nie bardzo się pokrywa ?

1 polubienie