Kiedy i co najlepiej spakować do szpitala.?

Ja to też torbę sprawdzałam parę razy czy na bank wszystko jest. Tak naprawdę brakło mi paru rzeczy niekoniecznie istotnych bez których spokojnie mogła przerwać,ale mąż mi dowiózł w dniu proodu 

Mi dowozil w sumie raz bo dałam mu brudne rzeczy a on mi przywiózł wyprane ponieważ ja byłam spakowana na późniejsze pójście do szpitala to miałam tych rzeczy mniej no i wodę mi przywozil bo u mnie zgrzewka na 3 4 dni  

a na ile dni pakujecie torbe ? ja przyznam ze szykuje sie na 2 doby. 

Anoosk ją zakładałam że wyjdę po 3 dobach a wyszłam po 2. 

Ja zapakowałam się na dłużej po doświadczeniach z pierwszego porodu Bo leżeliśmy 5 dni bo synek miał żółtaczke dość wysoką.  Tym razem wolałam być przygotowana na dłużej . Po tamtym porodzie juz wiedzialam co faktycznie się przyda �

Ja nie wiedząc q co będzie dobrze ubierav mala wzielam kilka rodzajów ubranek i dobrze bo tez byłyśmy okolo 5 dni po porodzie mąż zabierał glownie rzeczy do prania ;) ale cos tam tez dowoził wiec nie było problemu 

Anoosk ja spakowlam torbę od 27 lica A w szpitalu się znalazłam 15 lipca wiec różnie to bywa ale jak szykujesz tylko na wyjście to weź więcej nie zaszkodzi przecież

Ja będę się szykować na 3 doby może coś wezmę więcej dla dziecka dużo miejsca nie zajmuje takie obranko małe. W pierwszej ciąży po porodzie byłam 3 dni ale za to miesiąc przed porodem leżałam już w szpitalu dlatego się szybciej spakuje. Myślę że doświadczenia z poprzednich porodów dużo nas uczą, chociaż różnie może być. Najważniejsze żeby była możliwość w razie czego dostarczenia dodatkowych rzeczy. 

Nati a Ty już urodziłaś? 

kurcze tak mysle ze w razie co to tatus dowiezie co trzeba, juz nie mam miejsca w torbie ;d ale mam o wiele wiecej ciuskzow dla dziekca niz trzeba, wiec bez paniki

A wróciły już u was porody rodzinne ?

U nas w szpitalu była możliwość jak rodziłam 

U nas tak nawet są odwiedzimy 

MiśkaPyśka ja już po porodzie to jakoś tym się już nie interesuje bczy wróciły rodzinne porody i czy odwiedziny są możliwe

U nas już wróciły póki co ale co będzie na jesień to nie wiadomo. Ja się nawet nie nastawiam że będzie dobrze jak przewidują już kolejna fale 

to zależy tylko od Ciebie, kiedy zechcesz zrobić wyprawkę... Ja zawsze czekam na ostatni dzwonek do spakowania sie. U nas niby są odwiedziny, ale w praktyce ich brak. 

Torbę miałam spakowaną ale co chwilę coś dorzucałam 🙂 

paula.nolbert@o2.pl ja to listę stworzyłam i co wrzucalam już do torby odznaczałam 

Ja miałam też listę i też odznaczalam na koniec mi zostały tylko przekąski, kosmetyczka i takie o rzeczy 

Ja też spakowałam się najpierw z grubsza, a potem dokładałam sobie ostatnie rzeczy listy.

Listy to podstawa :) już nie zliczę ile razy moje listy uległy modyfikacji...