Krew pępowinowa - warto czy nie warto?

Na pewno dobra opcja. Tylko koszty jednak są spore i mało osób się na to decyduje.

Sama się zastanawiałam ale koszta są bardzo duże i niestety nie mogliśmy sobie na to pozwolić. I mam nadzieję że nigdy nie będę potrzebować . Może za jakiś czas będzie to dużo tańsze niż teraz

Koszty przechowywania krwi pępowinowej są niestety zbyt wysokie, żeby większość mogła sobie na to pozwolić. Popieram wszelkie inicjatywy ratujace życie natomiast nie mogliśmy się na to zdecydować. Mam głęboką nadzieję, ze nigdy nie będzie nam to potrzebne.

Polski Bank Komórek Macierzystych robj konkursy w których można wygrać bankowanie krwi

Są też loterie
https://www.pbkm.pl/loteria2019

Aneczka niby tak ale dużo jest chętnych więc szansa jest mała ale jednak jest jakaś.

Brałam udział w tej loterii ale się nie udało. Brałam też udział w takim losowaniu na szkole rodzenia i przedstawicielka mówiła ze w innej szkole wygrały w jednym kursie 2 osoby.
Ja liczę że nigdy krew nie będzie potrzebna a co za tym idzie nie będę żałować że nie skorzystałam.

Jest darmowe bankowanie krwi czyli tzw publiczne. Jednak przy tym wyborze każdy ma dostęp do tej krwi.
http://progenis.pl/o-krwi/bankowanie-prywatne-a-publiczne.html

Nie wiedziałam że są darmowe… super jeśli ktoś potrzebuje to niech będzie dostępne. Jestem absolutnie za:-)

Darmowa opcja jest fajna bo możemy komuś pomóc, ale jeżeli bankowanie jest dla nas nadzieją że np za 10 lat mamy taką gwarancję jak coś się stanie to przy tej opcji raczej marne szanse że nasza krew będzie jeszcze dostępna.

Ale wtedy jest szansa by od kogoś skorzystać:-)

Owszem plus to że nasza krew jak komuś pomogła to też wspaniała świadomość.

Jak wybierze się darmową opcje to nie mamy pewności że jak będzie nam potrzebna to z niej skorzystamy bo może się okazać że już komuś innemu pomogła. Ale jak ktoś lubi pomagać lub nie stać go na płatna opcje to warto skorzystać. My pomożemy komuś a ktoś inny może pomóc nam

Tylko ze te publiczne bankowanie to zbiera się w szpitalach jak akurat są akcje takie zbierania i trzeba zrzec się prawa do tego ale fakt świadomość że pomoże komuś też jest dobra

Aneczka masz rację warto pomagać bo dobra zawsze wraca a tym bardziej jak nic to nas nie kosztuje :slight_smile:

Tylko mało jest placówek gdzie można oddać tę krew do publicznego banku, a szkoda bo może więcej osób by się decydowało jak to darmowe i może przyczynić się tylko do szerzenia dobra.

Rena dokładnie a zbierają winnych szpitalach tylko jak organizują raka akcje a tak to mało placówek jest gdzie zbierają

Wydaje mi się że w każdym szpitalu można pobrać krew pępowinowa. Bo wyczytałam takie coś

Niektóre szpitale mają podpisaną umowę z firmami zewnętrznymi, które dokonują pobrania i zabezpieczenia materiału przy porodzie, a potem zajmują się jego przechowywaniem. Wtedy wszystkich procedur pilnuje już szpital, któremu zgłosiliśmy chęć pobrania krwi pępowinowej podczas porodu. Jeśli dany szpital nie ma takiej umowy, też można w nim pobrać krew pępowinową. Wówczas to rodzice, którzy wcześniej podpisali umowę z bankiem komórek macierzystych, jadąc do porodu dostarczają personelowi specjalny zestaw pobraniowy. Zestaw umożliwia precyzyjne i jak najbardziej sterylne pobranie krwi pępowinowej. W worku do pobrania znajduje się płyn, który zapobiega krzepnięciu krwi, a całość ma specjalny system szczelnego zamknięcia. Dokumentację wraz z workiem ze szpitala odbiera przedstawiciel banku komórek macierzystych, który dalej będzie przechowywać pobrany materiał w odpowiednich warunkach.

Aneczka tak w każdym szpitalu można pobrać o ile się wykupi taki pakiet przechowywania czy wygra itd ale na publiczny cel już nie w każdym.

A właśnie dobrze by było gdyby to na cele publiczne było dużo placówek z taka możliwościa. Bo jest tle chorób gdzie komórki macierzyste mogą być wykorzystane.