ja mam tak z probiotykiem ![]()
leci w nieskonczonosc
ale grunt ze wkoncu jakies podeszlo
czasami bywa ciężko. te mleka niby podobne a jednak nie zawsze wszystko podejdzie
U nas najlepiej sprawdziło się klasyczne Bebiko Comfort, próbowaliśmy różnych, zawsze były jakieś problemy, po tym Comforcie uspokoił się problem z kolką i zaparciami. No i cenowo to też bardzo dobra opcja.
Dokładnie muszą mieć jakiś składnik który niepodpasuje maluszkowi
No tak niby to samo a jednak nie. Grunt że udało się coś znaleźć
z tego co ja patrzylam to ilosc skladu sie rozni i dziecko moze ktoregos skladnika nie tolerowac
no dokładnie
niby lekarze mowia ze bez znaczenia a jednak ma znaczenie i trzeba probowac az podejdzie jednocześnie tez żołądek potrzebuje czasu by do każdego sie przyzwyczaić
czas gra główną rolę niestety
Tak 2-3 tygodnie potrzeba żeby brzuszek się przyzwyczaił
no dokładnie, a tez częste zmiany nie sa dobre ![]()
Większość mlek, które można kupić w markecie posiada olej palmowy - to on może odpowiadać za problemy z brzuszkiem
Dobrze jest czytać etykiety, bo czasem naprawdę robi różnicę
Ale tylko na początku, potem wgl nie chce lecieć ![]()
no o tym mowie tylko nie dopisalam
chodzilo mi o to ze pozniej pojedyncza kropla tyle leci ze trwa w nieskończoność
ja jak otworzylam 5 buteleczek ktore mialy byc juz “puste” po probiotyku , zdjęłam ten kroplomierz i tyle sie wylalo ze jedna buteleczka sie uzbierala ![]()
No dokładnie to samo mówiłam właśnie, wystarczy jeden składnik
Też to słyszałam od pediatry że częste zmianyleka robią ogromny chaos w organizmie bo nawet nie zdąży się do jednego przyzwyczaić a tu już drugie .
Oj tak tego probiotyku leją tak malutko że tragedia …tylko po to żeby więcej chyba kupować …
Czasem te tańsze opcje mlek są lepsze niż te najdroższe.
Miałam koleżankę w pracy, która przy pierwszej córce kupowała same najdroższe rzeczy, wiadomo bo pierwsza córka. A co się okazało, ze zwykłą butelka lepsza była od tej markowej z najwyższej półki. Przy drugiej juz kupowała to co w Rossmanie dostępne i się najlepiej sprawdziło.
A to akurat prawda, czasem plscisz tylko za marke i znaczek a nie jakosc.
Ale jesli chodzi o MM to raczej skladem powinnismy sie kierowac bo w tych sieciowkowych mleczkach dosc czesto glownym skladnikiem jest olej palmowy
a to tez slyszalam ze np mleko produkcji rossmana lepiej podchodzi niz niejedno z wysokiej polki
albo ze duzo osob poleca smilk max mimo ze akurat w jego temacie to kontrowersyjny temat