Mleko Modyfikowane - co polecacie?

ja mam tak z probiotykiem :face_with_peeking_eye:
leci w nieskonczonosc

1 polubienie

ale grunt ze wkoncu jakies podeszlo
czasami bywa ciężko. te mleka niby podobne a jednak nie zawsze wszystko podejdzie

2 polubienia

U nas najlepiej sprawdziło się klasyczne Bebiko Comfort, próbowaliśmy różnych, zawsze były jakieś problemy, po tym Comforcie uspokoił się problem z kolką i zaparciami. No i cenowo to też bardzo dobra opcja.

1 polubienie

Dokładnie muszą mieć jakiś składnik który niepodpasuje maluszkowi

1 polubienie

No tak niby to samo a jednak nie. Grunt że udało się coś znaleźć

2 polubienia

z tego co ja patrzylam to ilosc skladu sie rozni i dziecko moze ktoregos skladnika nie tolerowac

1 polubienie

no dokładnie
niby lekarze mowia ze bez znaczenia a jednak ma znaczenie i trzeba probowac az podejdzie jednocześnie tez żołądek potrzebuje czasu by do każdego sie przyzwyczaić
czas gra główną rolę niestety

1 polubienie

Tak 2-3 tygodnie potrzeba żeby brzuszek się przyzwyczaił

2 polubienia

no dokładnie, a tez częste zmiany nie sa dobre :person_shrugging:

1 polubienie

Większość mlek, które można kupić w markecie posiada olej palmowy - to on może odpowiadać za problemy z brzuszkiem

2 polubienia

Dobrze jest czytać etykiety, bo czasem naprawdę robi różnicę

2 polubienia

Ale tylko na początku, potem wgl nie chce lecieć :smiley:

1 polubienie

no o tym mowie tylko nie dopisalam
chodzilo mi o to ze pozniej pojedyncza kropla tyle leci ze trwa w nieskończoność

1 polubienie

ja jak otworzylam 5 buteleczek ktore mialy byc juz “puste” po probiotyku , zdjęłam ten kroplomierz i tyle sie wylalo ze jedna buteleczka sie uzbierala :face_with_peeking_eye:

2 polubienia

No dokładnie to samo mówiłam właśnie, wystarczy jeden składnik

1 polubienie

Też to słyszałam od pediatry że częste zmianyleka robią ogromny chaos w organizmie bo nawet nie zdąży się do jednego przyzwyczaić a tu już drugie .

1 polubienie

Oj tak tego probiotyku leją tak malutko że tragedia …tylko po to żeby więcej chyba kupować …

1 polubienie

Czasem te tańsze opcje mlek są lepsze niż te najdroższe.
Miałam koleżankę w pracy, która przy pierwszej córce kupowała same najdroższe rzeczy, wiadomo bo pierwsza córka. A co się okazało, ze zwykłą butelka lepsza była od tej markowej z najwyższej półki. Przy drugiej juz kupowała to co w Rossmanie dostępne i się najlepiej sprawdziło.

1 polubienie

A to akurat prawda, czasem plscisz tylko za marke i znaczek a nie jakosc.
Ale jesli chodzi o MM to raczej skladem powinnismy sie kierowac bo w tych sieciowkowych mleczkach dosc czesto glownym skladnikiem jest olej palmowy

3 polubienia

a to tez slyszalam ze np mleko produkcji rossmana lepiej podchodzi niz niejedno z wysokiej polki
albo ze duzo osob poleca smilk max mimo ze akurat w jego temacie to kontrowersyjny temat

1 polubienie