@Karcia jestem Twoja fanką ![]()
oficjalnie
Dziękuję dziękuję. Jak by co trzeba było coś naprawić to dzwoń ![]()
![]()
Ja też raz złożyłam szafe ale… nigdy wiecej
udaje, że nie umiem, nie wiem itp
samochód tez umiem zatankować ale zostawiam takie rzeczy męzowi ![]()
![]()
Ja znowu bardzo to lubię więc nie udaję że nie umiem bo sprawia mi to przyjemność ![]()
No to super, że mozecie tak sie „dzielić”, ja to wole obiad ugotowac. Aczkolwiek teraz przy dzisciacj gotowaniw to przykry obowiązek a wczesniej lubiłam spedzac czas w kuchni i gotowac jakies pyszne rzeczy
w tle serialik i jazda… ehhh piekne czasy ![]()
Nooo u mnie mama wzięła w zeszłym tygodniu małego od rana do 14 a ja sobie mój grajdołek w kotłowni sprzątałam co prawda połowę czasu przeglądałam przez telefon ale drugą połowę to muzyczka i sorzatanko hahaha
To ja rodzicow mam daleko, staraja sie przyjechac jak w tygodniu no ale roznie wychodzi, a jak przyjada to caly czas gadamy, caly czas cos i jakos nie ma tego czasu dla siebie ![]()
Ale ja też tak mam z moim , tyle razy proszę w końcu sama zabieram się do tego to widzi i to zrobi . ![]()
![]()
Nie potrafi poczekać , jak coś jest do zrobienia to trzeba odrazu a nie czekać na odpowiedni dzień .
@Karcia podziwiam męskiej ręki ![]()
![]()
A dziękuję dziękuję ![]()
olej w samochodzie też mi nie straszny ![]()
![]()
To ja w samochodzie to tylko płyn do spryskiwaczy potrafię wlać
inne to już nie dla mnie ![]()
Dobre i to słucham bo my jeżdżąc na studia z koleżanką jezdzilysmy we 3 i pogoda była taka deszczowa i skończył się w jej samochodzie płyn do spryskiwaczy no więc ciach na cpn po płyn. Ona maskę otworzyła bo wiedziała jak a my jezdzilysmy w samochodzie no i tak po minucie Kaśka przyszła i mówi ej dziewczyny ninja tego korka nie mogę odkręcić i dzięki Bogu że nie mogła bo wyszłam patrzę a ona otwiera korek od silnika ![]()
jak by wlała tam płynu do spryskiwaczy to na pewno byśmy już nie dojechały do domu ![]()
![]()
Omatko jedyna to byście daleko zajechały
ja to tylko auto zatankuje a reszta na głowie męża ![]()
Masakra , wtedy napewno byłoby wam do śmiechu ![]()
Nie raz są przypadki nawet u moich znajomych jak opowiadają że złe paliwo zatankowali i trzeba było całe spuszczać żeby się ślinik nie zatrał. Mi się jeszcze nie zdarzyło . Zanim tankuje to sprawdzam dwa razy czy napewno to jest to co mam .
Różne przypadki się zdarzają . Ale u was to śmiesznie musiało wyglądać jak same kobiety ![]()
Ja zawsze na benzynie a teraz mamy diesla wiecie jaki to stres zawsze jest przy tankowaniu i upewnianie się 20 razy czy dobrze leje ![]()
![]()
![]()
![]()
Ja tak samo mam właśnie , zmiana auta to też zmiana paliwa . Długo tak miałam czy napewno dobre tankuje ![]()
jakoś bardziej jestem za benzyna niż diesel no ale to nie Odemnie zależy tylko od auta . A że mój takie wybrał to mam diesla .
U mnie na szczęście 95 wlewam w do każdego auta
ale zawsze sprawdzam czy te rurka jest na pewno od tego dystrybutora bo ktoś mógł by przez „przypadek” zmienić
Mam to samo wysylam.do meza zdjecie czy to napewno to ![]()
![]()
![]()
![]()
Hahahahha jezu ja się milion razy zawsze upewniam
Jakbym pomyliła to nie mam pojęcia co wtedy robić ![]()
także wolę dmuchać na zimne ![]()
Trzeba spuścić. Nie wiem jak ![]()