NOWOŚĆ - Canpol babies Podwójny inteligentny laktator muszlowy SmartSense!

Oooo! Misze zobaczyć czy jest taki z uszkami do trzymania i kupić córce do żłobka :rofl:

A do żłobka kupujesz takie same bidony/kubki jak do domu? nam pani w żłobku przy zapisie mówiła że najlepiej żeby dziecko używało w żłobku takich samych kubków/ bidonów jak w domu, bo często dzieci dostają nowe bidony do żłobka i w żłobku nie wiedzą jak z nich pić. Przyznam szczerze że pomyślałabym o tym, no ale synek ma dopiero 3 miesiące, więc jeszcze mam trochę czasu żeby myśleć o takich rzeczach :joy:

I w domu i w żłobku mamy Canpol. W domu przy posiłkach i tak dajemy z otwartego kubeczka, ale w razie czego bidon z wodą zawsze stoi w dostępnym miejscu, żeby córka mogła sobie w każdej chwili wziąć, jeśli chce. Często stawiam po prostu na macie z zabawkami :rofl:

1 polubienie

Cytat

@Wesola95 ja Cie tylko tu oznacze :stuck_out_tongue_closed_eyes::face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

:sweat_smile::sweat_smile: podoba mi się to! :sweat_smile: widziałam też, że @MojeM1 wrzucala swoje jamnikowe łowy z biedry! Trochę nawet pozazdrościłam :sweat_smile:

2 polubienia

@Wesola95 moj mąż stwierdził , że musimy sobie prawdziwego jamnika kupić :see_no_evil::smiling_face_with_three_hearts:


Ale może za rok :wink:

5 polubień

Hehe nagle okazuje się, że biustonosz z fiszbinami jest strasznie niewygodny :smile:
U nas też się super sprawdza bidon z Canpol, syn nie chce pić z innego. My mamy z testów, teraz na topie panda, bo Pando jest w Bingu :crazy_face:

1 polubienie

U nas starsza długo używała tych bidonów z Canpol. Dla młodszej też już mam ale jeszcze jej nie dawałam

Jestem po pierwszych testach laktatora :heart: i powiem tak - na razie jesten zachwycona. W szoitalu mialam zwykky elektryczny butelkowy… a to to zupełnie inna bajka ininny wymiar użytkowania :heart:
Mam nadzieję ze pomoze mi ten Podwójny laktator rozkręcić laktację :slightly_smiling_face:

1 polubienie

U nas córka używa tych bidonów z canpola i są swietne , kupiłam kilka na zapas bo po jakimś czasie na zakretce pojawia się ciemny isad i nie wiem co to a domyć się nie da i wywalam i biorę nowy z zapasu.

Podbijam ten watek , bo musze wam opowiedziec pewna historie :see_no_evil:
Pamietacie jak bardzi kocham moje laktatory Smart sense . No tak kocham , ze zdobylam 1 do testow i dokupilam drugi , juz jakis czas temu . Dzisiaj sciagalam sobie mleczko jakby nigdy nic , nieswiadoma zblizajacego sie zagrozenia . Mala mi wstala , wiec przelalam mleko do worka , odlozylam je na stol w kuchni i polecialam do niej . Teraz chcialam je wymyc , szukam ich po calym domu - nie ma . No nozek dostaly i sobie poszly . W koncu patrze a na blacie stoi miska . Zaglądam do niej a tam moje cudownosci wesolo plywaja do gory brzuchem , w calosci (!). Nie wiedzialam czy mam sie smiac czy plakac . Szybko je wyciagnelam , rozebralam na wlasciwe czesci i nastapila proba reanimacji . Jakby ktos byl ciekawy , to narazie sa w śpiączce farmakologicznej w ryzu :see_no_evil: jutro dowiemy sie czy pacjent podolal … jesli przezyja tą nierowną walke to chyba oszaleje z radosci , jesli nie to czeka mnie jutro spacer wstydu do rossmana :see_no_evil:
Oczywoscie winowajca szybko sie znalazl . Okazalo sie , ze moja mama chciala mi je zamoczyc zebym je szybciej i latwiej umyla :sweat_smile:
No coz , dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane :rofl:
Kocham moja mamusie , naprawde :sweat_smile: juz jej wybaczylam :rofl:

2 polubienia

Ojej! To faktycznie teraz będzie wielki test, czy przeżyją czy nie :face_with_peeking_eye::sweat_smile: trzymam kciuki, żeby jednak reanimacja zakończyła się sukcesem :muscle:t2:

1 polubienie

O kurcze :open_mouth: trzymam kciuki :smiley: mama chciała dobrze ale za dużo technologii i człowiek się gubi :see_no_evil: czego to nie wymyślą :rofl: nie dziwię się mamiw gdybym nie była w temacie ro bym nie wiedziała, że mogą być takie małe silniczki :grinning:

1 polubienie

O tak to prawda :see_no_evil: dla niej to nowosc . Mam nadzieje , ze nje bede musiala sie pogodzic ze stratą :see_no_evil: jutro sie okaze . Dam znac czy bylam w rossmanie czy nie . Dzis na wieczor wjezdza reczny :see_no_evil:
Trzymajcie kciuki :rofl: @Mamii dziekuje :see_no_evil: im wiecej kciukow tym lepiej :rofl:

2 polubienia

Trzymanie kciuków pomogło ?

I jak tam ? Udało się ?

Dziewczyny hit , jeden dziala :sunglasses::grin:
Drugi sie laduje bez podlaczenia do ładowarki, wiec boje sie wlaczyc :rofl:

2 polubienia

Oby było wszystko ok :smiling_face:

I co włączyłaś ? :see_no_evil: jak tam wyszło z tym :see_no_evil:

No wiec tak , przez chwile dzialaly , wlasciwie sobie buczaly jakby dzialaly ale nie ciagnely :sweat_smile: wylaczylam i znowu chcialam poczekac , ale przy następnej probie jak wlaczylam to zaświeciło sie wszystkie mozliwe ikonki i juz po temacie :sob: