Odbijanie po karmieniu

wypróbujemy zatem na ramieniu :slight_smile:

my zdecydowanie wybieramy pozycję na ramieniu

my praktycznie odbijalismy tylko na ramieniu

Ja również jestem za odbijaniem na ramieniu. U nas sie to sprawdziło.A co do odbijania to jakiś czas temu slyszałam że w jakimś kraju dzieci sadzają na kolanach i trzymaja je za główke czy kark nie wiem nie pamietam dokładnie tego bo wydłao mi sie to dziwne. jakoś tego sobie nie wyobrazam.

my musieliśmy często odbijać

no i znowu się nasłuchałam i nie wiem co robić. Odbijać niemowlaka czy nie?

Położna w szpitalu mówiła ,że po piersi nie muszą odbjiać ,ale to się tyczy tylko noworodków, potem niemowlę wypija na tyle dużo, że i tak się dopomni odbicie płaczem.

Ja nawet jak karmiąłam cók piersią zawsze po karmieniu unosiłam ja ko beknięcia. I albo jej sie odbilo albo nie. Tak więc zawsze dawałam jej szanse na to aby jej było lepiej a nie kładłam jej w łóżeczku samej sobie.

jak synek zaśnie przy karmieniu to mu się nie odbija

czasem trzeba ponosić dłużej

nasz syn odbija na ramieniu, czasem zdarzy się w innej pozycji, jeśli wcześniej się nie uda to zdarza mu się nawet jak leży na brzuchu

u mnie oczekiwanie na odbicie trwalo czasem nawet 30 min

a jak się nie odbije przez 20 minut to już nie próbować tylko położyć dziecko?

Dziecko płaczem upomni się o poniesienie do odbicia

ja długo się mojej córce nie odbijało to ja kładłam najwyżej budziła się później z płaczem i wtedy ją podnosiłam i za chwilkę jej się odbiło

teraz uczą żeby nie podnosić do odbijania tylko układać na boku

ja tez czasem układam na boczek do odbicia, ale czasami to nie wystarcza

ja nie układałam na boku. zawsze unosiłam córkę.

ja noszę na ramieniu, jak od razu się nie odbija, to kładę maluszka i biorę go ponownie

musze chwilke ponosic…