Odstające uszy u dziecka

A ja sie zastanawiam czy takie opaski cos dadza? Skoro uszy są odstające to przytrzymywanie opaska to zmieni?

to nie jest problem… który trzeba od razu rozwiązać

Moim zdaniem niepotrzebna ingerencja chirurgiczna

Odstajace uszka czesto sa uwarunkowane genetycznie

odstajace uszy wcale nie sa takie straszne

Dokładnie, wazne ze dziecko zdrowe. A uszy mozna później chociazby wlosami przykryc

ja tam nie uważam, że odstające uszy to w ogóle problem…

ja bym się raczej nie zdecydowała na ingerencję chirurgiczną każde dziecko jest piękne i nie ważne czy ma bardziej odstające uszka czy nos trzeba akceptować wszystko tak jak to otrzymaliśmy od natury

ja mam odstajace niby nie bardzo ale sa i ich nie akcpetuje… jak mi pokazali syna to pierwsze co zobaczyłam na uszka :stuck_out_tongue: teraz mam nadzieje ze drugie dzidzi też bd miało ładne uszka jak synus:)

Ja niczym nie uciskałam uszek synka

Corka mojego szwagra ma odstajace uszka. Wyglada to jak wyglada. Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic.

Taka uroda tego dziecka. Kiedyś jak będzie mu przeszkadzało to samo sobie zoperuje.

u mojego synka uszka były od początku przystające i nie było problemu

Czasami to geny i nic się nie poradzi, żadne opaski nie pomogą

ja mam odstajace i coreczka tez ale tylko troszke

tez mam odstające i to dla mnie straszne utrapienie :frowning: synus nie ma ciekawe jak drugie

u nas córeczka niema odstających uszów

Synek ma normalne uszka; )

ja raczej też myśle ze to kwestia genów , bo płaskie uszy raczej nie zrobią sie nagle same z siebie odstające

tez mi sie tak wydaje ale mozna za dziecka to łatwo skorygowac na pomocą opasek