Pieluchy Dada fioletowe

Ja kiedyś je kupiłam i według mnie są podobne do Dady. Można je kupić chyba tylko internetowo.Czasem dają promocję jak się kupi dwa opakowania to drugie dwa gratis.

Aneczka być może. 

 

Moniczka to chyba widziałam je gdzieś na necie ale prawdę mówiąc nie zwracałam uwagi 

U mnie nie było problemów z dostępnością tych złotych boxów w promocji. Mąż pojechał późnym popołudniem i bez problemu dostał. Może to dlatego, że ludzie masowo wykupowali wszystko jak ogłosili pandemię i mają zapasy na pół roku. Koleżanka była w rossmanie jeszcze zanim wszystko zamknęli i cudem udało jej się kupić ostatnia paczkę pampersów. 

Ja nie zauważyłam, aby pampersy jakoś ludzie wykupywali. Byłam w 2 biedronkach w dniu największej paniki, gdy ogłoszono zamknięcie szkół i brakło kasz, ryżu, mąki i papieru toaletowego i mydła. Jednak pampersy brałam też wtedy bo mi się kończyły to było pełno ich.

Moniczka, ja nie próbowałam, ale często mam reklamy na fb ich, bo chyba kiedyś oglądałam i się zastanawiałam czy nie zamówić bo fajnie cenowo wychodziły.

Rena sklepów nie zamykają plus każda mama myślę za ma jakiś zapas pampersów wiec bez sensu nie wiadomo ile ich nakupić żeby leżały 

Rena_cz, nie wiem jak było w Biedronce, ale w Rossmanie pustki, bo z kilkoma osobami rozmawiałam na ten temat. Może też zależy od regionu Polski. U mnie do tej pory nie ma drożdży ani świeżych, ani suchych, a dziewczyny na forum pisały w większości, że już normalnie u nich można kupić. 

AgaK,to rzeczywiście dziwna sprawa u ciebie z tymi drożdżami ;) u nas już od dawna są i nie brakuje.

Ja na dniach muszę jechać na większe zakupy bo otwarłam ostatnią paczkę pantsów :/ Mam jeszcze trochę normalnych pampersów z Dada zielonych ale nie lubię ich zakładać bo rzepy robią czerwone obtarcia synkowi na ciele w miejscu zgięcia.

U nas też już wszystko jest niczego nie brakuje 

rena_cz to u nas w Biedronkach dosłownie wykupili większość pieluch. Sama kupiłam w obawie, że nie będę miała co córce założyć. Ale teraz się to unormowało.

Myślę że falami ludzie wykupują. Albo my trafiamy kiedy wykupione są dane produkty. Mąż jak był jakiś czas temu w sklepie to co prawda były czystki ale akurat rozpakowywali i uzupełniali braki 

Wczoraj byłam o 6 rano w Biedronce i nie było wyboru w pieluchach :( Chciałam pantsy z Pampers 5 ale nie było nawet jednego opakowania :( Wzięłam dwie paczki pantsów z dady bo była promocja 2 za 30zl.

Teraz przed świętami znowu będzie fala wykupywania. Na szczęście mam trochę zapasów pieluch. Tylko mleka nie ma naszego nigdzie na promocji:-(

Ja też jeszcze przed świętami chyba będę się musiała udać za pieluszkami i mlekiem do dokarmiania malutkiej ale jak sobie pomyślę jaki może być ruch to już mi się nie chce 

Ja na szczęście już zakupy na święta zrobiłam i już nie pojadę.Myślę,że kolejne większe zakupy będą mi potrzebne z tydzień po świętach.

Przed świętami to będzie szal kolejki będą pewnie tak długie że jak się zobaczy to odechce czekać

Aneczka, pewnie tak, dlatego ja już świąteczne zakupy zrobiłam ;) Boję się też tego wirusa więc wolę nie stać w kolejkach

Moniczka teraz to nie wiadomo kiedy tłum się pojawi chyba najlepiej ok 23-24 bo wtedy starsze osoby już będą spać a nie chodzić po sklepie

Może i jest to jakiś pomysł, żeby tak późno robić zakupy, ale czy pracownicy zdążą z zatowarowaniem go w ciągu dnia, żeby do końca było w miarę co kupić? 

AgaK,dobre pytanie ;) U mnie w Biedronce zazwyczaj popołudniu już nie ma co kupić jeśli chodzi np.o mięso, ryż , mąkę, cukier, masło- tego zazwyczaj wieczorami brakuje.

Lupilu.