Plamienia w pierwszym trymestrze - moja historia

Wszystko odbywało się pod szcisłą kontrolą lekarza

Ja na szczeście żadnych plamien w ciaży nie miałam.

często plamienia występują też gdy następuje zagnieżdżenie.

ja również plamiłam jednak dzięki szybkiej interwencji wszystko super się skończyło

w pierwszym trymestrze bardzo bałam się plamień

Mi się raz zdarzyło plamienie

Mnie plamienia nie dotyczyly

ja nie miałam ale bratowa miała w obu ciazach

ja delikatnie w 13 tyg plamiłam , na szczęście wszystko skończyło się dobrze

tez plamiłam w 1 trym

też plamiłam - teraz już 8 miesiąc :wink:

nie miałam takich plamień

miałam plamienie w 2 m. nieprzyjemne bardzo … teraz 15 tc i wszystko ok :slight_smile:

Jeśli któraś z Was zacznie plamić to dziewczyny nie czekajcie tylko do lekarza od razu może to oznaczać nawet najgorsze.

Na szczęście nie bylo zadnych plamien

Zdarzyło mi się na początku ciąży, lekkie plamienie, ale jednak, byłam akurat w pracy, a wieczorem, a nawet można powiedzieć, że w nocy, bo było koło godziny 22 pojechaliśmy na izbę przyjęć, nigdy nie telepalo mną z nerwów jak wtedy,na szczęście okazało się, że wszystko jest w porządku

ja plamiłam kilka dni po terminie planowanej miesiączki. Tylko przez jeden dzień. A że była to moja druga ciąża (pierwsza zakonczyla sie poronieniem) to od razu dostałam leki i przykaz aby się oszczędzać.

Ja plamiłam w każdej ciąży, tylko jedna przetrwala

ja miałam zaraz w pierwszym miesiącu ale to raczej plamienia a nie krwawienie

u mnie wystapilo krwawienie podczas zagniezdzenia i nadzerka