Sapka niemowlęca - problem wcześniaków i niemowląt

Zdecydowanie ułatwiają maluszkom oddychanie przy katarze.

na szczescie nie mamy tego problemu

moje dziecko miało juz katarek ale inhalacji wtedy nie stosowałam

na szczęscie jeszcze nie miałam kataru

moja Domi miala taka sapke ale od kiedy jest noszona pionowo to minelo jak reka odjal

u nas katarku jak mała była nie miała… inhalator zamierzamy dopiero kupic na zime

ale trzeba pametac ze nie moze byc zbyt wilgotno

My nie mamy inhalatora. Za to bardzo czesto wietrzymy.

Ja ostatnio bardzo często inhalatora używam, ten okres przejściowy z zimy na wiosnę to najgorszy chyba

w blokach przy kaloryferach powietrze jest strasznie suche, pomaga nawilżacz powietrza

chyba nie ma znaczenia jaki inhalator one wszystkie dzialaja tak samo

nie miałam potrzeby używania inhalatora

To prawda inhalator jest bardzo dobry. Gdy dziecko nawet dostanie katarek wystarczy mu podac takie inhalacje i katar szybciej przechodzi. Ja jak kupowałam inhalator kierowałam se ceną.Dziala mi już ładnych pare lat.

ja mam inhalator, akurat dostałam w prezencie :slight_smile: pamiętam że jak ja byłam mała to mama robiła mi inhalacje domowymi sposobami czyli miska z gorącą wodą, jakiś amol do niej i ja nahylona nad tą miską oczywiście przykryta ręcznikiem, efekt taki sam chyba

anusia_100 ja włąśnie próbowałam taki stary sposób zrobic małej ale uciekałą wiec kupujemy inhalator

ja pożyczyłam z apteki inhalator jak musiałam córce podawać leki od laryngologa, kupowałam same końcówki, które można kilkakrotnie stosować

Ja nie kupowałam inhalatora. Inhalacje robiłam domowymi sposobami. Ten pomysł z łazienką bardzo fajny bo już maluszkowi można tak inhalacje robić.

Ja na taką inhalację w łazience bym sie nie zdecydowała ponieważ w takich pomieszczeniach jest mi słabo.

My inhalujemy się w pokoju.

inhalacja w łazience o tym nie pomyslałam ale u nas sa 2 kratki wiec i tak nie da rady