Sensor pozostawienia dziecka w aucie

Dziewczyny,
Czy ktoras z Was ma lub moze wyposaza sie w sensor/klips zostawienia dziecka w aucie?
Nie zdarzylo mi sie zebym zostawiala corke w samochodzie, i zastanawiam sie czy cos takiego zakupic czy to pieniadze wyrzucone w bloto. Jak myslicie bajer czy potrzebna rzecz?

Pierwsze słyszę że coś takiego w ogóle jest. Hmmm nie no jak dla mnie osobiście takie bajery to tylko bajery ale jeżeli ktoś jest naprawdę rozkojarzony to być może jest to pomocne. Z tego co doczytałam wysyła sygnał po zgaszeniu silnika. To jest jakoś z telefonem połączone. No nie wiem mam mieszane uczucia bo co jak zapomnisz telefonu bądź się rozładuje albo aplikacja nie uruchomi się tak jak powinna ?

1 polubienie

Słyszałam o takich wynalazkach :slight_smile: wiesz co ja bardziej zapominam gdzie mam telefon wiec dla mnie to zbędny produkt i okazałby się w sumie nieużywany :slight_smile:

1 polubienie

Jak dla mnie zbędny bajer, to działa na zasadzie że zaczyna pipczec jak rodzic zapomni i zostawi dziecko w aucie? :face_with_peeking_eye: nie wyobrażam sobie takiej sytuacji szczerze mówiąc i jestem trochę zdziwiona, że takie gadżety muszą powstawać :o

Edit : doczytałam co to jest i jakie ma jeszcze funkcje :sweat_smile::sweat_smile:
mimo to - uważam za bajer, zbędny :grinning:

1 polubienie

Pierwsze słyszę o czymś takim, także nie mam i bym nawet nie kupiła

A co to ma dać? Ja w sumie jeździłam do tej pory z kimś i maluszkiem i nie było mi nic takiego potrzebne. A jeśli chodzi o to że mogę zapomnieć i zostawić dziecko w aucie to nie ma takiej możliwości więc uważam że niepotrzebny gadżet

1 polubienie

Powiem wam szczerze że można zostawić dziecko w aucie i o nim zapomnieć. Mimo że wydaje się to abstrakcją można tak zrobić. Są w życiu różne sytuacje

1 polubienie

Skoro sa takie sytuacje to pewnie mozna. Bo juz bylo głośno o tym

W sumie bylo kiedyś o tym głośno , jak kobieta zostawiła dziecko w samochodzie bo o nim zapomniała i to latem i niestety zmarło

Ja uważam to za zbędny gadżet :grin:

Cooo ? Pierwsze słyszę

Nie wiem czemu ale od razu mi się skojarzyło z tymi wszystkimi filmikami i jaki w Stanach Zjednoczonych mają właśnie zapięcia do pasów

Moja znajoma w zeszłym roku zostawiła 3 miesięczne dziecko w samochodzie i poszła do biedronki. Miała bardzo ciężka sytuację życiową. Non stop zamyślona, nie dało się z nią normalnie porozmawiać. Pojechała na parking, wysiadła z samochodu i poszła na zakupy. Słuchajcie ona się ocknęła że dziecko jest w samochodzie po jakiś 3-4 minutach max. Oczywiście rzuciła wszystko i pobiegła do dziecka. Do tej pory mówi że nie wie jak to się stało. Małe miasteczko w zasadzie większość się zna więc nie miała przez to kłopotów ale wiem że takie sytuacje się zdarzają i mimo że nam się wydaje że to niemożliwe zmęczenie, myślenie robi swoje i czasem nas po prostu odcina na chwile.

ja właśnie pierwsze co pomyślałam o takiej sytuacji, bo mimo ze nie mam jeszcze dziecka to kilka razy zapomniałam o psie który spal na leżance i został w samochodzie… jak jest bardzo dużo a głowie to na prawdę wszystko się może wydarzyć

No ja też w to wierzę że jak ktoś jest jeszcze w połogu, niewyspany i przemęczony to może się coś takiego zdarzyć …… no i może wtedy to ma sens kupowanie takiego gadżetu

Ale to na jakiej podstawie wyczuwa że dziecko zostało samo w samochodzie :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Osobiście uważam że to zbędny gadżet, bo nie wyobrażam sobie zapomnieć o dziecku, ale z drugiej strony skoro taki produkt został wymyślony to jednak było zapotrzebowanie. Zwłaszcza po wielu historiach jakie słyszałam że np ktoś w USA zapomniał że wiózł dziecko do żłobka i zaparkował pod pracą i zorientował się że dziecko było w aucie jak drugi rodzic chciał je odebrać z placówki.

1 polubienie

Ojej pierwszy raz o tym slysze . Chociaz jesli mam byc szczera to bym sie nje zdecydowala , czytalam opis na oficjalnej stronie , bo mnie to zaciekawilo , ale wydaje mi sie to tylko takim bajerem
@SylwiaMK ostatnio widzialam filmik , tylko , ze nie wiem czy to nie rezyserowany :see_no_evil: wiadomo hak teraz jest . Ale wlasnie gdzies w stanach niby babka jechala z fotelikiem na dachu , bo zapomniala wlozyc fotelik z dzieckiem do auta :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Jej, nawet nie miałam pojęcia że coś takiego jest dostępne na rynku! :face_with_peeking_eye::sweat_smile: Ale w sumie czego to teraz nie ma :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile:
Według mnie to zbędny gadżet :wink: ale pewnie wszystko zależy od tego czy komuś da to w pewnym sensie więcej spokoju, komfortu psychicznego, że to jakoś “pomoże”, wesprze w natłoku tego wszystkiego co ma się na głowie :wink:

Powiem ci szczerze że ha bym czegoś takiego nie kupiła szkoda kasy na takie rzeczy , myślę że mało przydatny wynalazek :thinking: