Skoki rozwojowe i nowe umiejętności

tak w kratkę :joy:znaczy fizycznie jest super, jestem mega sprawna i już nie jestem jakoś mega zmęczona, ale moja mała jest high need i ciągle by chciała być na rękach a że waży już ponad 5kg jest trochę ciężko :see_no_evil:liczę że przejdzie

1 polubienie

@zewsidziewczyna Oooo no to faktycznie. Mój wprawdzie nie był dzieckiem wymagającym ale jednak też lubił być n rękach i niekiedy to wolałam is na krótszy spacer czy siedzieć w domu niż iść o go nosić bo mi ręce odpadały. Używasz chusty?

To jak mój synek maruda ale on wiecej waży bo prawie 10 kg i jak mu się nie chce bawić to marudzi i pcha się na ręce :smile:

1 polubienie

Dziś jak lekrza podniósł naszego malucha to się zdziwił jaki on ciężki :laughing: powiedział że nam bardzo pójdzie w masę :flushed: az z ciekawości go dziś zważymy :laughing:

1 polubienie

taaak, używam w domu i biorę już zawsze ze sobą na spacer :see_no_evil: staram się z nią codziennie godzinkę pochodzić chociaż, ale wiadomo jak jest

1 polubienie

No ja nawet teraz na spacer zawsze nosidło, bo rzadko kiedy się uda spacer cały w wózku :see_no_evil:

1 polubienie

No jasna sprawa. Chusta uwalnia ręce ale ogólnie ciężar noszenia nadal jest. A lubi być w chuście ?

A u lekarza go nie zważyli? Nie wiesz ile teraz waży?

No właśnie nie , patrzyłam na wagę ale już mi się nie chciało pytać :sweat_smile: wczoraj ważyłam go ze mną to wychodzi 5.5 kg

Dziś na szczepieniu pani powiedziała że szkoda że w domu rano nie zważyliśmy na swojej to byśmy sprawdzili czy dobrze działa :smiley:

1 polubienie

Mojemu od jakiegoś czasu stoi i jest w granicach 11,5kg

1 polubienie

@MamaMalychStopek to zależy od dnia :see_no_evil:czasami uwielbia i sobie ogląda świat, a czasami jest krzyk po 5 minutach

@BeataSt to witam w klubie :sweat_smile:

1 polubienie

To mamy podobnie z chustą :laughing: tak mówiłam ze lubi a teraz nie ma szans :face_with_peeking_eye: może dlatego że chory ale chce być cały czas obok a w chuście było by mu lepiej :roll_eyes:
A propo chusty zapraszam na spacer ! Chętnych !

Jejku jak tam pisałaś o słowie chusta to sobie przypomniałam i tak myślę czy damy radę jeszcze w tym tygodniu przed wylotem umówić się z doradczynią chustonoszenia bo może bym spróbowała wypożyczyć nosidło dla małej

Tak jak my dzieci mają różne nastroje :face_with_hand_over_mouth:

Ooo jak masz taką opcję to dzwoń ! Na wakacjach byś miała super opcję

No próbuj, jasne. Nosidło to serio spoko sprawa :slight_smile:

No to ładnie :blush::blush: u nas mam wrażenie że wcześniej był taki cięższy i szybko wyrastał z ubranek a teraz ma wrażenie że wyszczuplał nam , ale he naprawdę duzo jak na roczne dziecko potrafi sporo wsunąć obiadu :laughing:

Ja musialam kupic nosidlo jak bysliny na wyjezdzie , bo inqczej rece by mi odpadly . Zdecydowanie warto o tym pomyslec dopki jest to opcja do przemyslenia i doboru na spokojnie niz tak jak u mnie na szybko i "byle cos bylo " :sweat_smile:

My dzisiaj dostaliśmy w prezencie nosidełko takze super bo jeszcze do zimy pewnie uzyjemy jeśli corka zaakceptuje bo juz dzisiaj mnie ręce bolały :laughing: duzo w wózku lezy na spacerze ale po jakims czasie jak jestesmy dlugo to trzeba na ręce wziąć