u nas też raczej takich lokali nie ma
U nas też marzenie dostać się do takiej cukierni;/
AgataAR no powiem Ci że taka cukiernia to super sprawa. Też jej nie ma w moim mieście i musiałam jeździć 30 km w jedną stronę ale że znajduję się w mieście gdzie pracowałam to odwiedzające mnie koleżanki z pracy często coś podrzucały ;)
Często ratowałam się tu przepisami. Ale jest też wiele gotowych produktów np w Biedronce czy Lidlu ale nie mogłam w poradzie dodać jakie dokładnie i w jakim sklepie. Ciastka, batoniki, dżemy, parówki, jogurty, trochę tego jest
Przedemna dopiero to badanie mam nadzieje ze w tej ciąży będzie ok :(
Paulina bądź dobrej myśli a będzie dobrze :) a badanie cukru to standardowe masz dobre? bo jeśli tak to nie powinno być problemu ;)
Uwielbiam słodkie więc dobrze ze cukrzycy nie Doswiadczylan i mam nadzieję że w drugiej ciąży też tak będzie
Teraz po porodzie to tak mnie ciągnie do słodyczy że masakra. W ciąży jadłam te słodkie przekąski które nie były zabronione a teraz czekolady, batoniki.
Ja cały czas słodycze Jadłam w ciąży i jak urodziłam jakiś miesiąc teraz już tak nie
Paulina trzymamy kciuki by tak było, bo to nic przyjemnego na pewno. Madzia to miałaś super, że koleżanki CI podrzucały słodkości:D
Mamaem no to się cieszyłam szczególnie że wiedziałam że te akurat jeść mogę bo mi nie zaszkodzą ;)
ogólnie zauważyłam, że jak ktoś miał w pierwszej ciąży cukrzycę to w kolejnych z reguły jest to samo
Też się bardzo bałam cukrzycy ciążowej bo strasznie mnie całą ciąże ciągnie na słodkie no i chociaż starałam się ograniczać słodycze to i tak jadłam tego dużo. Na szczęście cukrzyca mi nie wyszła.
Dopiero później dowiedziałam się, że cukrzyca ciążowa wcale nie zależy od tego ile jemy słodyczy tylko od organizmu jak sobie radzi z cukrami.
Ja to uwielbiam słodkie, nawet to badanie glukozą, dużo osób narzeka że glukoza jest strasznie słodka, niedobra i mdląca, a mi to nawet smakowała :P
Mazia też mi się wydaje że tak jest. Moja ciocia w drugiej ciąży miała cukrzycę i w trzeciej od razu jej też wykryli. O dziwo nie miała w pierwszej, aczkolwiek twierdzi że nie do końca jest pewna bo nie kojarzy żeby w ogóle robiła krzywą.
Dobrze ze nie miałam cukrzycy to kłucie musi byc straszne
tyko nie zawsze trzeba brać insulinę
Mazia to dobrze, że jednak w pierwszej ciąży wykluczyli mi tę cukrzycę, Mazia a Ty w pierwszej ciąży też miałaś?
Paula ja tak mialam w pierwszej ciazy ;) glupia nie swiadomo dzien wczesniej paczki kupilam bo mialam chexi ma slodkie;) a rano test na glukoze ;)
Jestem tą szczęściarą która nie miała cukrzycy ciążowej. Niestety moja kuzynka w drugiej ciąży już miała. Pozostaje tylko współczuć. Wypad do restauracji był problemem wszędzie jest cukier . Szukanie miejsca w którym dania są bezcukrowe nie było najłatwiejsze. Spotkanie rodzinne wiązało się z gotowaniem innych posiłków nie tych standardowych.