Ja będę szczepić bezpłatną, ona jest na najczęstsze typy tej bakterii.
Ja tak samo, będę szczepić szczepionką 6w1 i na meningokoki.
Ja córkę i syna szczepiłam tymi 6w1 do tej pory i teraz synka też zaszczepię właśnie tą, ale nie wiem teraz z tymi pneumokokami
Ja osobiście zaszczepiłam tym co jest darmowe. ![]()
My też szczepiliśmy 6w1. Ale właśnie też się teraz zastanawiamy nad pneumokokami. ale chcemy wybrać to, co najlepsze.
Generalnie to na meningokoki można zaszczepić dziecko w każdym wieku. Jesli szczepienie ma być w pierwszym roku życia dziecka, to są 2 dawki, jeśli po roku to już tylko jedna. Przynajmniej tak mówiła, jak zapytałam o 5 letniego syna siostry, bo ona też właśnie chce zaszczepić. Pytałam ostatnio pielęgniarki, to mówiła że pierwsza dawka najlepiej jakoś między pół roku a rok, bo wtedy jest większa przerwa w szczepieniach, więc fajnie się wpasowują.
Sybek 20 miesiecy i na jedne i drugie meningo jestesmy juz zaszxzepieni. Bexsero byly 3 dawki. A nimenrix 2. Prevnaru 13 (pneumokaki) tez byly 3 dawki
I ile płaciłaś za te szczepionki ?
O kurczę to nie wiedziałam o tym. Jaki jest koszt tej szczepionki ? I czy tylko 2 dawki są podawane ?
Napisałam w komentarzu wyżej, ok 450 złotych za jedną dawkę szczepionki ![]()
Ja na ten moment nie pamietam.
Ktores nawet kolo 500 zl koszrowaly.
Wybralismy taka firme szxzepien wiec po prostu wykupiwalam i jakos nie kalkulowalam soecjalnie wiec i kwory w glowie nie zostaly.
Ja wybrałam tylko te podstawowe , mimo wszystko i tak bałam się po każdym szczepieniu, tyle teraz mówią o tych powikłaniach po szczepieniu….
Właśnie tego się boję, a drugiego że coraz więcej tego wszystkiego że będąc rodzicem takiego maluszka można ogłupieć i nie wiadomo co robić żeby nie zaszkodzić temu maluszkowi
Ja szczerze powiedziawszy bardziej boję się braku szczepień, nawet tych podstawowych, niż powikłań po szczepieniu.
Skutki uboczne ma każdy lek, niezależnie od tego, czy to szczepionka czy Apap. Jednak teraz co rusz słyszy się o chorobach, których nie było ju baaardzo długi czas.
Sama też ufam medycynie i nauce i nie wierzę np w to że szczepionki powodują autyzm, jak to na niektórych forach można przeczytać
Dokładnie, w pełni się z Tobą zgadzam
o wiele gorsze są skutki przejścia choroby niż powikłania po szczepieniu.
ja tez przycupne
pierwsze slysze
tez jestem bardzo przewrażliwiona w tym temacie, u nas w rodzinie jest chłopiec chory który jest po powikłaniach poszczepiennych
mimo wszystko tez bala bym się nie szczepić , ale tylko te podstawowe
Szczepiłam też syna na pneymokou
U nas tak samo, więc mega się boję