Włosy jak siano – co polecacie?

U mnie jest ten problem ze ide robie np.pasemka i po 2 tyg juz odrost i wlosy robia sie zolte nie wiem od czego to zalezy :sweat_smile:

Uff dobrze , ze ja nie chodze w ogole do fryzjerow :see_no_evil: bo tez ciagle slysze w okolo , ze ciezko trafic na dobrego , i takiego ktory nie robi na “akord” a o cenach juz nie wspomne

No wlasnie przewaznie place ok 370 zl i jak wyjde to mowie wow ladnie mija pare dni i juz cos jest nie tak :rofl::rofl::rofl::rofl:

Mój mąż jeszcze przed poznaniem mnie był na do owce i tam poznał brata swojej koleżanki. I ten brat choruje na coś przewlekle i od jakiegoś czasu co miesiąc pisze do mojego męża z aktualizacją swojej choroby i prośba o pieniądze.

@Magdallenka0897 a używasz jakiegoś produkty przed suszeniem? Typu jakieś serum czy cos termoochronnego ? :smiley:

Ja bardzo lubię turbany do włosów - po myciu siedzą w tym turbanie z 10 min i potem suszenie zajmuje mi o wiele wiele szybciej niż bez tego :smiley:

No właśnie nic nie używam :see_no_evil: a polecasz coś ?

Lubię termoochrone z mariona - są w naturze, albo ten :

Ja z 6 lat temu zamarzylam ombre (no wiem wiem ale no co zrobisz jak mi sie podobalo ) i chcialam zwoj naturalny kolor a jedynie koncowki siwe , bylam u fryzjera zapytac i pani mi wyskoczyla 500 zl (zaden super salon, zwykly osiedlowy salon w blaszakach) i cale szczescie wyleczyla mnie z tego pomyslu :sweat_smile:

Kurczę , będę musiała te wszystkie odżywki , szampony schować przed chłopakiem i powiem później , że to stare bo powie , że zwariowałam jak tyle tego kupiłam :sweat_smile:

Powiedz ze wygralas :sweat_smile::sweat_smile::rofl::rofl::rofl:

2 polubienia

Oooo, to jest dobre! :speak_no_evil: Dziękuję za podpowiedz :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile: :speak_no_evil:

1 polubienie

Do usług ja tak zawsze robie i działa :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Zapamiętam to :sweat_smile::sweat_smile::joy: zaraz się mnie zapyta czy dla niego nic nie mogę wygrać :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Moj ostatnio mowi a dla wedkarzy niema jakis konkursow :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

To mój powiedział , czy narzędzi na warsztat nie mogłabym mu kiedyś wygrać :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Haha musimy sledzic i szukac zeby cos wygrac dla nich :rofl:

1 polubienie

Na święta był jakiś Konkurs, ale mi się nigdy nie udaje :see_no_evil::see_no_evil: więc może z jego profilu lepiej to zrobię :smile::see_no_evil:

To ze sie.pusza to jedno. Ja mam z natury proste wlosy i puszenia nigdy nie doswiadc,ylam ale koltuny są i dobrze znane. Ogolnie zawsze staralam sie zapuszczac wlosy. Zawsze mialam dlugie. Problem z koltunami i plataniem mialam zwykle gdy juz byly bardzo zniszczone. Regularne podcinanie przynosily mi ratunek … zawsze po zimie albo jak bardzo dlufo nie podcinalam wlosow i byly zniszcone na srodku dlugosci wlossow mialam jeden wielki koltun

A co jaki czas podcinacie końcówki? Ja mam już włosy do połowy pośladek ale się boję iść do fryzjera bo chodziłam zawsze do kuzynki ale ona za daleko mieszka i chciałam u siebie w mieście a tu ciągle zmieniam idę razi jestem zła bo krzywo obcięte albo zrobione nie tak jak chciałam… więc się boje

Ja staram się co 3 miesiące, max co 6 miesięcy. Szukam zawsze fryzjera z mega dobrymi opiniami. Ostatnio musiałam ciągle chodzić do nowego, bo po przeprowadzce miałam kawałek do swojego fryzjera. Miałam takiego pecha że co znalazłam dobra fryzjerkę to albo zmieniała lokalizację albo szła na macierzyński itp