Wody płodowe i problemy z mini związane

U mnie bylo wszystko ok

Ciekawy artykuł. Póki co u mnie wszystko w porządku, mam nadzieję, że się to nie zmieni.

ja pamiętam że pod koniec miałam wrażenie że wody płodowe mi się sączą

wody płodowe w normie :slight_smile: a jak u was?

w mnie było ok

U mnie również wszystko jak należy.

Na każdej wizycie mój lekarz określał, czy ilość wód płodowych jest w porządku.

ja miałam zbyt mało wód płodowych przed samym porodem

dobrze jest zapoznac sie z tym artykułem

u mnie wszystko było dobrze

u mnie w pewnym momencie bylo podejrzenie ze mam ich za duzo ale wszystko sie unormowalo :slight_smile:

mój doktor niegdy podczas badanie nic nie mówi o wodach płodowych. Muszę go chyba sama wypytać

mnie lekarz nigdy nie informował o stanie wód płodowych

póki co wszystko w normie

U mnie było wszystko dobrze z wodami płodowymi

Miałam zielone wody płodowe… Jestem osobą niepalącą, a pić alkoholu w ciąży nie piłam. Za to ciąża była przenoszona. A na zielone wody lekarz zareagował tak:“Proszę się uspokoić. Zielone wody się zdarzają, to nic strasznego”… Nic strasznego? Znam człowieka, który zachłysnął się zielonymi wodami i na ten moment jest niepełnosprawny. Nie mówi i ma problem z chodzeniem i koordynacją ruchową

z moimi wodami wszystko bylo wporzadku :slight_smile:

Na szczęście mnie ten problem ominął

Pod koniec ciazy mialam juz zbyt malo wod, dlatego zdecydowano sie wywolac moj porod

jak się czyta o takich chorobach to aż za serce chwyta niestety