Zastój pokarmu - przyczyny, sposoby na dolegliwość, profilaktyka

Nas zastój pokarmu nie spotkał. Często zastój się pojawia gdy za mało jest ściąganego mleczka.

Mnie dopadl dwa razy ale dalismy rade ale i tak nie trwalo to dlugo.

u mnie na zastój pomagały ciepłe okłady.

mnie nie dopadl. może troszkę czasami miałam nabrzmiałe piersi ale to raczej nie był zastój

ja na początku miałam nawał w pierwszych dobach

fajne są żelowe nakładki specjalnie na piersi

ważne żeby odciągać i nie dopuścić do zapalenia bo to podobno dopiero jest konkretny ból

Trzeba pilnować by dziecko oproznialo piers

oj ja tez raz miałam taki zastoj plakalam w nocy z bolu

Miałam to samo budziłam się z twardymi piersiami trudno było wycisnąć pokarm a mały się denerwował

nieciekawa sprawa taki zastój, trochę boli.

Ja byłam bardzo zestresowana może to było powodem.

Nie raz sie przytrafiło i zakończyło zapaleniem piersi

Kilka razy mi sie zdarzylo ze piers zrobila sie twarda ale podstawilam synka i jak troszke zjadl to przestalo

Dlatego ważne jest opróżnianie piersi.

oj ja wielokrotnie miałam zastoje, z którymi nie potrafiłam sobie poradzić. Siedziałam nieraz 2 godziny z laktatorem tylko po to, by jakoś ulżyć piersiom i nie doprowadzić do ich zapalenia

ja w sumie neidawno sie dowiedzialam ze jak kobieta ma nawal pokarmu nie moze sciagac jego duzo tylko kilka ml bo wtedy pobudza laktacje, ja natomiast sciagalam caly pokarm :wink: i to byl blad
zastoj miałam jeden i porządny

ja zastój miałam później pokarm zanikał

ja tez miałam zastoj a teraz meka w ogole nie mam

Z tym dopytywaniem personelu to różnie bywa niestety.