zawsze dbam o to by moje dziecko nie było narażone na zatrucie pokarmowe, sama go nigdy nie miałam
Imponderabilia nie przesadzasz, ja tez parze cytryne i myje jajka a jak “wbije” jajko do ciasta od razu myje rece nawet jak dotke wytlaczarki na jajka
obsesja ale dzieki temu jestem spokojna o to co przygotuje w kuchni.
ja także bardzo na to zwracam uwage i po większości dotkniętych przedmiotach lece myc ręce
Z jajkami też tak mam. Może ktoś powie, że świruje, ale jak się jest w ciąży i byle bakteria może nieodwracalnie wpłynąć na zdrowie dziecka to się inaczej na pewne sprawy patrzy.
ziuziuta robię dokładnie to samo. dodatkowo surowe mięso “obrabiam” w jednorazowych rękawiczkach
my mamy swoje jajka od babci
Jajka mam ze wsi. Bardzo dbam o świeżość jedzenia.
bardzo ważna jest jakość jedzenia.
Higiena przede wszystkim, z jej brakiem związane jest wiele zakażeń nie tylko tych związanych z zatruciem pokarmowym.
U nas tez zatrucia nie bylo ale o zatrucie nie jest wcale ciezko.
nie było żadnego zatrucia u nas i mam nadzieję, że nie będzie
super artykul nie wiadomo co sie wydarzy a po co pozniej na szybko szukac czegos
nas niedawno wszystkich dopadlo zatrucie
artykuł jak najbardziej przydatny
my też mieliśmy do czynienia z biegunką po obiadku firmy H… z królikiem
mając dzieci trzeba bardzo uważać i zachowywać wszelkie środki ostrożności
U nas biegunki są zawsze wirusowe
u mojej siostrzenicy było zatrucie a po tym 3 dniówka i rumień jeszcze;/
zaradnamamuska straszne, że wszystko dopadło na raz…
My jeszcze nigdy nie zmagaliśmy się z zatruciem pokarmowym u naszych córek.
my tez nie mielismy zatrucia