Zniżki, promocje, rabaty

A to przestałaś jej dawać pierś wcześniej? Odciągałaś i tak karmiłaś ? Nie piersią czy jak ?

Na początku cały czas karmiłam , czasami nie chciała to przez nakładkę jej dawałam , potem udało mi się znowu bez niej dawać i potem nagle chciała tylko w nocy a w dzień butelkę i potem nagle nawet w nocy nie chciała . A robiłam tak że najpierw jej pierś dawałam a potem odciągałam laktatorem i pobudzałam a że nie przybierała to musiałam raz jej dać butelkę modyfikowanego i potem moje odciągnięte i przez to się nauczyła z butli…

Ojejku to smutne :face_with_peeking_eye: czyli zostałaś KPI biedna :frowning: musi to być ciężkie ;( ja to mojej tak mieszam trochę butelka trochę pierś ze się dziwię że się na to nie denerwuje :sweat_smile:
A to może mieć wezodelko za krótkie ? Co tam siedzi w tych małych główkach

Niestety tak. Bardzo mnie to boli :weary: i cały czas wierzę , na jakiś cud , że nagle będzie chciała . Ale dobrze że możesz mieszać , że chce jeszcze pierś :pleading_face::face_holding_back_tears: moja tylko wyciągam cyca to już się denerwuje :frowning_with_open_mouth: a wędzidełko miała krótkie i w szpitalu od razu jej podcinali i ona nawet nie próbuje ona od razu krzyczy . Mam nadzieję że jak będzie trochę większa i mądrzejsza to jednak chwyci

Komu kapcie :speak_no_evil::speak_no_evil::speak_no_evil:

2 polubienia

To trzymam kciuki żeby ci się udało wrócić do piersi ! A te butelki z lovi mamafeel ?bo one są jak pierś

O kurde czego oni jeszcze nie wymyślą :hushed::hushed::see_no_evil::see_no_evil: ktoś kupił :face_with_peeking_eye::joy:??

Mam nadzieję, że tak będzie. Boję się napisać, żeby nie przechwalić, że póki co nieprzygryza, ale znowu nie mam tyle mleka co kiedyś ;(

Ja też jak zjem wiecie to mleka mam dużo więcej niż po takich standardowych posiłkach :face_with_peeking_eye:

Chwilę potrzebujesz, żeby się ilość znowu zmieniła. Mój synek to przygryza i się śmieje z tego

1 polubienie

Tak przy karmieniu jak już piszecie . To takie pytanko macie lub miałyście jakaś dietę lub ograniczałyscie jakieś jedzenie w czasie karmienia ?? Np. niejedzienie smażonych rzeczy czy coś takiego . Bo słyszałam żeby nie jeść takich rzeczy że szkodzi dziecku . Dużo osób mówi mi różne rzeczy , więc słucham co kto mówi :grimacing::face_with_peeking_eye:

Nie ja nie miałam , wiadomo zero alkoholu ale tak to nie

1 polubienie

Jak wróciłam do domu to mama przez ten czas gotowała i mi faktycznie gotowała bardzo delikatnie jakes jako na parze , czy filecika i przez chwilę uważałam na to, ja uważałam a kuzynka po wyjściu zjadła grochowa haha więc nie ma reguły :laughing:

1 polubienie

Z alkoholem to wiadomo . Chyba że to karmi niedobre :rofl: będę próbowała je pić , ciekawe jak mi to wyjdzie . Bo ogólnie nie lubię go i ten zapach mi przeszkadza .
@karolina27034 o widzisz , dlatego pytam bo mówią mi właśnie że same delikatne potrawy , nic ciężkostrawnego :smirk: więc wolę tu dopytać :blush:

Ja próbowałam na każdy sposób i póki co nic nie działa . Butelkę chce każda a piersi nie .
@paola.4 ja też nie lubiłam a teraz jakoś mi zaczęło smakować :smile::see_no_evil:
Mi ogólnie zależy jaki lekarz , jeden mówił że nie mam jeść nabiału bo przez to córka ma gazy a drugi lekarz że to nic nie wpływa. No ale ja zauważyłam że jak przestałam jeść nabiał to zaraz było lepiej w brzuszku

Ooo to co pisze @Mamilove tez się u mnie sprawdziło , na razie ograniczam nabiał i brzuszek już ma ładny i nie pierdziu tyle co wczesniej :face_with_peeking_eye:
Ja jednak uważałam żeby tak z początku lżej jeść , to też zrobiło mi dobrze bo ta waga leciała i się nie stresowałam brzuszkiem maluszka

@Mamilove kurczę, tak chce i nic nie zrobisz ;(

No wlansie a te początki są mega stresujące jak się nie wie co maluszkowi dolega i co robić .
Noo nic nie zrobię , ale w głowie jest cały czas jakaś nadzieja że w końcu złapie

Może mi też posmakuje , czego się nie robi dla dziecka :face_with_peeking_eye:@karolina27034 macie rację nie ma co się na początku objadać , raczej będę uważać . Z tym nabiałem to chyba dużo osób ma problem , ciekawe czemu . A i racja można przy okazji zrzucić parę kilo :blush:
Chciałam się upewnić jak to jest , każdy mówi inaczej więc chyba będę musiała sama się przekonać na własnym doświadczeniu czy coś mu będzie

Trzymam kciuki żeby jednak wróciła do piersi :face_with_peeking_eye: to musi być mega męczące :face_with_peeking_eye: u nas wczoraj się budził 4 razy w nocy i jakby mi przyszło tak go dokarmiać to już bym chyba zrezygnowała z piersi :face_with_peeking_eye:

@paola.4 dokaldnie ! Ty sobie nie ograniczaj niczego, zobaczysz może akurt Twojemu nic nie bedize, u mnie się to objawiło takim dużym wzdętym brzuszkiem i ciągłymi pierdami np :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Nam na szkole rodzenia mówili , żeby nie jeść za dużo produktów mlecznych bo większość dzieci ma problem z trawieniem laktozy na początku . Za to w szpitalu po porodzie dieta bogata w bardzo dużą ilość produktów mlecznych więc szczerze to nie wiem jak to jest .

1 polubienie