Na szczęście nudności mnie omineły!
Mnie takze ale moje siostry gdy zacjodziły w ciązę miały cały czas
mnie nie dopadły nudności, za to obydwie moje siostry niestety tak. jedna z sióstr miała nudności do samego końca ciąży
sama nie miałam nudności ale słyszałam że dobrze jest pic napar z melisy/ niestety nie wiem na ile to jest skuteczne, na pewno nie zaszkodzi mamie ani dziecku
mnie strasznie męczyły nudności w ciazy
Ja mdłości nie miałam ale mam koleżanki które przechodziły katorgi związane z mdlosciami. Dlatego też współczuję wszystkim kobietom mdłości.
jeszcze się pojawiają, ale nic nie działa, najgorsze to są zapachy które dolatują do mojego drażliwego nosa
Mi najbardziej pomógł imbir. Praktycznie się z nim nie rozstawałam
Mi nic nie pomagało, to chyba trzeba po prostu przeżyć. Może migdały przynosiły na chwilę ulgę, ale ile można ich jeść… Najgorsze były wieczory i może rzeczywiście to kwestia tego, że byłam zmęczona po całym dniu. Mięta i zielona herbata uspakajały i pozwalały odpocząć i łagodziły trochę dolegliwości.
Co do mdłości to chyba nie każda kobieta je przechodzi
Czasem nic nie działa
to trzeba przeczekać
Czasami nic nie pomaga i trzeba poprostu przetrwać
migdałów nie stosowałam
Migdały jadłam ale średnio mi pomagały… raczej herbata ze świeżym imbirem
Mi pomagały też cukierki miętowe
mi pomagała woda, znajomej migdały
Nudności miałam tylko w nocy, za to żadnych wymiotów. To było okropne nie spałam czasem całe noce. Nie pomagało niejedzenie na noc, picie, trzeba było przetrwać. Dacie rade, my już za.
niestety nic nie pomagało, samo odeszlo po pewnym czasie ![]()
ja nie miałam nudności w ciązy
mnie ominęły nudności.