Astma u niemowlaka

Hej :slight_smile: znalazłam tylko nieaktywne i nieaktualne wątki.
Czy jest obecnie na forum mama, która też męczy się z astmą u niemowlaka.
Dzisiaj byłam znowu na kontroli i pediatra podejrzewa astmę u półrocznego :confused: trochę mnie to przeraża, bo jednak z taka astma to trzeba się zawsze pilnować i komfort życia malucha też bd inny.
Czy ktoś też ma ten sam problem?

1 polubienie

Hmmm a nie masz paprotek w domu ? Kwiatki powodują kaszel.
A pod kątem grzybów czy bakterii pediatra badał Ci bobasa ?

Siostrzeniec męża ma i dostaje takiej wziewy ale on ma 5 lat. Siostra męża zauważyła że szybko się męczy ale mówiła tez ze to nie oznacza że będzie miał całe życie. Może to być przejściowa i wyrośnie z tego. Wszystko zależy więc od tego jak u twojego to będzie wyglądać

Tak @MamaSloneczka dobrze pisze. Moja córka non stop miała kaszel jak była mała. W końcu pediatra kazała nam wywalić paprotki i we wszystkich kwiatkach ziemię powymieniac. I pomogło. Jak ręką odjął. Jeżeli to astma to wiadomo powietrze musi być nawilżone i jak najmniej jakich kolwiek pyłków

1 polubienie

Też ptactwo jest zakazane przy kaszlu.

Teraz też jest czas ze latają te uczulające dmuchawce i pełno pyłków wszędzie i to też może nie pomagać.

@MamaSloneczka o paprotkach nie wiedziałam. Wprawdzie nie mam ale ciekawa informacja

Tak samo fiołki / te fioletowe alpejskie bodajże / wszedzie tam gdzie jest wilgoc, tak jak @LawiBlue też pisze

Półroczne dziecko i od razu sterydy by miało wdychać :frowning:

A też wilgoc w domu i grzyby, pleśń jest w dużej mierze odpowiedzalna za kaszel u dzieci , ale i u dorosłych. Ja nie mówię że masz grzyba w domu, ale tez może posprawdzaj przy parapetach oknach, czy woda tam nie zacieka

@ironiczniepateyczna A jakie ma objawy maluszek ? Tylko kaszel ?

U nas nie ma tego problemu , tyle że syn ma często kaszel i takiego jakby gluta w gardle , teraz latem tego nie ma a na jesień zimę znowu będzie i też nie wiadomo od czego

No właśnie kaszel i czasem katar wodnisty. No i często choruję. Ja myślałam, że to przez starszą żłobkową, ale pediatra sugeruje mleko i wlasnie zmieniliśmy na hipoalergiczne Nutramigen. Niby piję, ale ono jest mega niedobre i brzydko pachnie :confused:

1 polubienie

No właśnie u nas ze względu na nietolerancję bmk Bebilon Pepti na sytuacje awaryjne, gdy zabraknie mojego :wink: i synek kompletnie nie chce go pić…. A podobno Nutramigen jest jeszcze gorszy w smaku :face_holding_back_tears:

Na szczęście zaakceptował synek. Pediatra mówi, że niby dzieci mają gorsze smaki, ale mąż mówi, że jak jakaś pasza pachnie :laughing::laughing::laughing:

1 polubienie

Mam koleżankę u której synka stwierdzono astmę ale już w późniejszym wieku. I z tego co kojarzę, to na szczęście nie jest to aż taki duży problem, tyle że ma odpowiednie leki. Kiedyś wiem że dzieciom z astmom zabraniano ćwiczyć, biegać ale tak naprawdę aktywność fizyczna może wręcz pomóc.
Ale to tak na przyszłość, bo teraz jak dziecko jest niemowlakiem to jeszcze biegać nie będzie tak czy siak :sweat_smile: i na pewno jeszcze trochę czasu minie zanim będzie można jednoznacznie postawić diagnozę. Na pewno warto zweryfikować czy to nie alergia na kurz lub sierść wywołuje objawy astmy. Grzyb w mieszkaniu też może być przyczyną. Synek koleżanki też zresztą jest alergikiem i nawet na pokarm koleżanka musi zwracać uwagę, bo niektóre produkty wzmagają objawy.

1 polubienie

Ale szwagierka zobaczyła na synku który ma 5 lat właśnie ze jest słabszy i szybciej się męczy i tak właśnie odkryła astmę

1 polubienie

No teraz z tymi alergiami to masakra jest. U znajomych tylko białe ubranka muszą kupować i to czysta bawełna, bo dosłownie na wszystko dziecina uczulona

Najgorsze są czarne napisy , wgl ciemne bo ta farba uczula najbardziej :grimacing::grimacing:

Dlatego trzeba kolorowe ubranka kupować z certyfikatem oeko-tex … bo to gwarancja że barwniki nie uczulają

1 polubienie

A właśnie nie prawda. Oglądałam ostatnio reportaż o wszystkich tych certyfikatach i oeko-tex to tylko zapewnienie że materiał nie zawiera szkodliwych substancji chemicznych. Żeby mieć pewność że nie uczuli powinno się kupować ubrania z certyfikatem GOTS albo Allergycertified. W ogóle to najlepiej jak by ubrania miały wszystkie certyfikaty. Iiiii w tym reportażu było też powiedziane że to że na metce jest oeko-tex to nie znaczy że to w ogóle było przebadane bo te certyfikaty można kupić. Czyli firma przebada jedna partię rzeczy- dostaje certyfikat a na resztę go kupuje więc nie ma pewności co jest co

Certyfikat GOTS spotkałam się tylko w jednej polskiej marce od chust dziecięcych Moer. Tak to nie słyszałam żeby jakieś inne firmy ten Certyfikat miały

Hm ma chyba jakaś partie dla dzieci z certyfikatem GOTS ale to tylko jakaś wybrana partia nie wszystkie ubrania