Atopowe Zapalenie Skóry

miska też mi sie tak wydaje bo sa bardziej utrafione w to co potrzeba nizeli zbedne dodatki 

ja też miałam fajne maści od dermatologa, wystarczy trzymać skład i rodzinny wtedy bez problemu wypisze

AgataAr mi też rodzinny przepisywał właśnie jak podałam mu skład;P

U nas też przy Odpieluszkowym zapaleniu czekaliśmy aż 3 dni na robioną maść wcześniej dwie inne marny efekt robiona jedna aplikacja i super efekt

Agata a masz gdzieś zapisany skład i możesz się podzielić ?

Miśka ale nie wiem czy to takie bezpieczne stosowanie maści która komuś pomogła, nie koniecznie pomoże tobie... a wręcz może zaszkodzić.

Zazwyczaj takie masci są na zlecenie lekarza wykonywane, ja kiedyś jak chcialam masc cholesterolowa która jest na bazie witaminy a+e to tez tylko na recepte byla teraz nie wiem czy mozna ją zamowic bez  recepty w sumie to witaminy mocno natłuszczające skórę.

Mój mąż po wypadku też miał takie maści robione na zamówienie i bardzo mu pomogły np. przy odleżynach. Ale tak jak piszecie raczej nie dzieliłabym się składem takich leków bo to jest indywidualnie dla danej osoby przygotowywane. 

U mnie wygląda to tak, ale na wstępie muszę zaznaczyć, że na twarzy raczej nie występują u mnie zmiany, ale te same kroki podejmuję na pozostałych częściach ciała, gdzie problemy są już znacznie większe. Dodam też że moja skóra ma twarzy jest mieszana.

Faza pierwsza: oczyszczenie z makijażu lub z sebum. Tu w grę wchodzi np olejek do mycia twarzy lub olejek rozpuszczający makijaż z Nacomi. Tłuszcz rozpuszcza makijaż, ale też... tłuszcz. Tak więc tego kroku staram się nie pomijać nawet jak nie mam makijażu. Czasem w tym kroku sięgam po płyn micelarny.

Druga faza oczyszczenia, głębsza. Stosuję żel lub delikatny peeling nadający się do codziennego użytku, np od tołpy z olejem cytrynowym. Masując skórę pobudzamy krążenie i staje się też jędrniejsza.

Etap trzeci: tonizacja. Gdy osuszę skórę ręcznikiem (wklepuję nie wycieram) to psikam na twarz i ciało wodę różaną. Hydrolat czy też dobry robić będzie wyrównywał pH skóry i przygotuje ją na kolejne etapy pielęgnacji.

Gdy skóra jest jeszcze wilgotna, to jest moment w którym nakładam krem nawilżający. Wklepuję go! Wystarczy niewielka ilość. Na dzień tyle mi wystarczy, a plus jeszcze krem pod oczy z fluff w żółtym opakowaniu.

Do całego ciała stosuję jogurty z fluff które bajecznie mnie nawilżają.

Na noc dodatkowo masło shea rozgrzewam w dłoniach i niewielką ilość wklepuje w twarz oraz wszystkie miejsca które są narażone na wysuszenie. Tak zabieg powinien zmniejszać ryzyko parowania wody ze skóry, która ma uszkodzony płaszcz hydrolipidowy, więc olejem zamykam pielęgnację. Zawsze nakłada się rzeczy od najlżejszych do najcięższych, czyli hydrolat, serum, krem, olejek/masło. Do ciałą polubilam szczególnie kosmetyki z Verdelab: https://verdelab.pl/kategoria-produktu/problemy-skorne/atopowe-zapalenie-skory/

Dają świetne działanie na stan skóry. 

Fajnie macie dziewczyny z tymi waszymi rodzinnymi lekarzami skoro tak chętnie wszystko przepisują jak podacie im skład u nas lekarze trochę bardziej trzymają się  jakichs tam formalności często gęsto twierdzą żeby wszystkiego muszą mieć podkładkę owszem raz może i wypiszą ale później kaza sobie przynieść jakieś potwierdzenie czy to od dermatologa alergologa bądź  innego specjalisty że taki lek musi być stosowany na stałe No i że właśnie dany specjalista potwierdza wtedy faktycznie jak mają w karcie takie potwierdzenie bez problemu dopisuja u nas przykładowo była taka sytuacja z kropelkami którymi kropilam  synkowi naczyniaka na rączce lekarz rodzinny musiał mieć potwierdzenie pisemne od chirurga który to lekarstwo zalecił aby miesiąc w miesiąc wypisywać nam kolejną recepte

Pina u nas jest dokładnie tak samo, coraz ciężej jest przepisać lek od dermatologa czy innego specjalisty. 

Leczenie azs to długa droga, to że lekarze nie przepisują leków na życzenie wcale mnie nie dziwi, niestety tak to jest że na wszystko trzeba mieć "podkładkę"  bo mogą zapłacić kary, osobiście unikam sterydów choć szybko przynoszą poprawę, kiedyś w aptece polecono mi krem Alantan sensitive bez sterydów i bez recepty, sprawdza się świetnie, do tego dieta eliminacyjna, probiotyki i dajemy radę 

Oj nieststy to prawda długa przygoda . Ja osobiście się zmagam i ulgę wieczorami przynosi mi mediderm krem 

Dobrze jest rozeznać się co wywołuje alergie, bo często AZS jest związane z alergiami pokarmowymi lub kontaktowymi. Może zmiana diety lub proszku do prania mogłaby pomóc.

Mi pomaga kąpiel w wodzie z solą z morza martwego. Gasi stany zapalne od razu po kąpieli i skóra jest o wiele lepsza. Niestety może szczypać, jeśli na skórze są rany.
Wśród kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji skóry z atopowym zapaleniem, dobrze jest zwrócić uwagę na serię Atopicin:
https://atopicin.pl/sklep/

Jst możliwość zamówienia w sieci.

Dobre na  AZS są mydełka probiotyczne   ,emulsje  do kąpania  oraz balsamy.

Doustnie  również można podawać probiotyk. 

Słyszałam o marce Latopic,  jako jedyni chyba na rynku  mają taki pakiet.

Może warto podpytać  Pani w aptece. AZS chyba jeszcze  emolium  jest ok

Emolium jak dla mnie przereklamowane totalnie ale innej osobie może pomóc. Tak naprawdę przy AZS to jedynie metodą prób i błędów można dobrać odpowiedni kosmetyk

Wiecie jednemu może pomóc, a drugiemu nie, więc trzeba próbować niestety. 

A co polecicie na swędzenie skóry u dziecka w nocy? W nocnych godzinach mocno się nasila