Badania w trakcie ciąży

Właśnie coś mi się wydaje że chyba się obrócił bo teraz nie uciska już tak na boku . To może , nie chce zapeszac wizytę mam za tydzień :see_no_evil: on tam pewnie już nie raz się obrócił :rofl::rofl: teraz bardziej mnie podbrzusze boli , dzisiaj rano dostałam takie skurczu po lewej stronie że musiałam chwilę odczekać . Ale przeszło. Tam chyba gdzieś uciska :roll_eyes:
@BeataSt i pięknie wyjaśnione :ok_hand::heart:

2 polubienia

Aaa no to rozumiem. Właśnie coś mi się kojarzyło ale nie wiedziałam co dokładnie :wink:

Ja na całe szczęście miałam ujemny więc może dlatego lekko wyparłam te informacje z pamięci :smile:

2 polubienia

Ja też miałam ujemny ale jakoś uznałam tę informację za istotną :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

No w sumie istotna informacja, ciekawe jak powstaje że ktoś ma dodatni :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Dokładnie, nie ma nawet co o tym myśleć . :slight_smile: a przypomnisz mi na kiedy masz termin ?

Po prostu fizjologia i taka natura danej osoby albo rzeczywiście przenoszenie z przedmiotów, partnera itd. :see_no_evil:

Ja się niestety nie dowiem jaki miałam :laughing::laughing:

O a to jak to ? :wink:
Nie robili, nie zdążyli ? :thinking:

Nie zdążyli :sweat_smile: na jedną wizytę doktor zapomniała tego zestawu i miała zrobić za tydzień a tu już dzidzia była ze mną :laughing:

A widzisz można i tak a czy w tym przypadku dostałaś antybiotyk ? :thinking:

Taak ! Potraktowali mnie jak osobę z ujemnym wynikiem

1 polubienie

Zdecydowanie badanie obciążenia glukozą. Sam smak nie był dla mnie najgorszy- miałam glukozę cytrynową i mogę nawet śmiało powiedzieć, że mi smakowało :sweat_smile: To co się działo później było już zupełnie inna historia…
Wiadomo- każdy organizm reaguje inaczej. Zrobiło mi się bardzo niedobrze, było mi słabo i miałam wrażenie, że zaraz zemdleje. Panie otwierały okna,a później prosiły, abym położyła się na leżance w gabinecie, żeby mogły mieć na mnie oko :joy::grin:
Z perspektywy czasu powiedziałabym sobie: Nie nastawiaj się, że będzie strasznie, ale przygotuj się na każdą reakcję organizmu i przede wszystkim nie udawaj, że czujesz się dobrze, jeśli tak nie jest :heart:

Ja się bałam że mój organizm pdobnis zareaguje jak Twój :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: ale na szczęście wszystko poszło sprawnie i tak krzywa cukrowa nie była dla mnie taka straszna! N​:heart_eyes:

Dla mnie też
Nie potrzebnie się tym stresowałam

@karolina27034 napisze w tym wątku żeby tak nie mieszać w każdym .
Po wczorajszym badaniu super synek obrócił się , więc jednak będzie poród naturalny . Dziękuję za to że tak kibicowałyscie mi i za wsparcie ze będzie dobrze . Tak czułam że się obrócił ale nie chciałam się nakręcać bo nie byłam pewna . Lekarz mówił że już nie powinien się obrócić więc mam nadzieje że już tak zostanie :blush: również wspomniał że poród może być po terminie , ponieważ to pierwsze dziecko ale na to się nie nakręcam bo różnie jest to wszystko zależy od organizmu . Może mnie również wsiąść wcześniej .
Waga prawie 3 kg ładnie rośnie , wszystko ok .
Wczoraj też zrobił mi to badanie GBs trochę w szoku byłam bo nie byłam nastawiona na to że odrazu mi zrobi . Badanie bezbolesne nawet nie poczułam że mi je zrobił . Teraz czekam na wyniki pewnie będą po weekendzie . I etap badań wczoraj było ostatnie :blush:
Zapisałam się do fizjo bo mówił że lepiej będzie jak mi wytlumacz jak przygotować się do porodu . Przez to że myślałam że będzie CC przestałam się ruszać tak . Mam dużo się ruszać co będzie ciężkie bo mam ostatnio ograniczone ruchy.

Także jeszcze raz dziękuję za wsparcie i miłe słowa które od was miałam :blush: pomogło, teraz już mi ulżyło wiem na czym stoję . :blush::heart_eyes:

2 polubienia

To super , że się obrócił . Miałam taką nadzieję , że będzie tak jak u mnie . Tylko ja byłam pewna , że się nie obróciła i nic nie czułam mimo , że córka była duża . Ja też nic nie czułam przy gbs , a się nakręciłam i bałam tego jak nie wiem , jedynie jakiś tam lekki dyskomfort miałam .
Dobrze , że zapisałaś się do fizjo . Jak masz piłkę to jeszcze sobie ćwicz jak masz siły . Ja starałam się ćwiczyć , mimo że się nie przydało .

1 polubienie

To trzymam kciuki żeby już tam w brzuchu nie szalał i został w tej pozycji :heart_eyes: to teraz walizkę sobie pakuj !
Życzę ci szybkiego i małobolesnego rozwiązania :heart_eyes::heart_eyes: 3 kg to landie !
Mi w 35 tygodniu ważył 2,7kg ostatnia waga jaką zapisałam w notatniku :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: i do porodu w 38 ważył 3.260

1 polubienie

Wiedziałam że się obróci! Super :heart:
Spróbuj może też z fizjo masażu krocza. Nie jest to przyjemne ale myślę że coś daje :smiling_face: i jak masz siłę to faktycznie ćwicz sobie z piłką ile dasz radę :muscle:

1 polubienie

Mi właśnie wydawało się że się obrócił bo przez ostatnie dni wariował w brzuchu , teraz już jest spokojniejszy . Jedynie nogami mnie kopię po żebrach :smirk:
I co do tego badania też się strasznie nakręciłam a to takie lekkie badanie :rofl:
Zapisałam się żeby późnej się nie stresować , a piłkę mam w domu ostatnio ćwiczyłam, później jakoś przestałam ale muszę od nowa wznowić :blush:

@karolina27034 jest właśnie trochę spokojniejszy w brzuchu , coś tak kopie ale da się wytrzymać . Najważniejsze że mam już jasna sytuację , jest jeszcze wysoko więc napewno mnie tak szybko nie weźmie . Ja teraz mam 36tydzien więc i tak ładna waga jak na ten czas .
Tak wiem walizkę dzisiaj miałam spakować :blush:
@BeataSt napewno będzie mi pokazywać jak to robić , dlatego już na środę się umówiłam żeby nie odwlekać . Co do piłki będę ćwiczyć żeby jakoś łatwiej mi było :blush:

3 polubienia

Super że się obrócił !!!
To teraz czekamy na akcje ! :slight_smile:

1 polubienie