No tak power bank to jest myśl, ja nie mam , a to faktycznie przydatna rzecz. U mnie telefon tylko naładowany z rana po nocy ![]()
Ja mam pełno powerbankoe ale co z tego jak ich nigdy nie zabieram ze sobą
za to ładowarka indukcyjna w samochodzie odmieniła moje życie ;D o kablu do ładowania ciągle zapominałam, a ładowanie indukcyjne odmieniło moje życie ![]()
Ooo nawet nie wiedziałam , że jest coś takiego aż musiałam wygooglować.
Ja jak płacę telefonem to zawsze muszę wpisać hasło albo twarz pokazać
Moj mąż zawsze bierze do pracy. Ma taki porządny samsunga i można nim naładować ze 2 albo 3 razy do pełna. To się przydaje jak człowiek nagle jedzie gdzie (nie autem) a trzeba podładować to biorę ze sobą. Owszem trochę to waży ale i tak lepiej niż mieć 10% ![]()
Ja w aucie na stałe mam kabel zamontowany do ładowania o jak trzeba to podłączam. Ja mam w domu ładowarkę indukcyjną ale ona jednak wolniej ładuje niż na kablu i szybkiej ładowarce
Ja za to w aucie mam 3 kable i jeden zawsze podpięty. Więc co chwilę coś jest podłączone do ładowania
No właśnie bo jeszcze to kwestia dobrego power banka . Bo kiedyś widziałam nawet takie tanie w action . Ja kiedyś w aucie też miałam kabel ale strasznie wolno mi ładowało .
Ale taki lepszy już power bank kupisz za ok 100 - 150zl
Ja swój mam z Xiaomi ogólnie bardzo lubię tą firmę
No właśnie my teraz mamy w samochodzie ładowanie indukcyjne ale chyba musimy też zostawić jakieś 2 kable (bo mamy inne wejścia do tel). I o ile jadę sama to super, a jak z mężem to już jest licytacja kto ma mniej baterii żeby ładować
producenci samochodów powinni produkować takie ładowarki żeby 2 tel się mieściły ![]()
My tez mamy ładowarkę indukcyjną w samochodzie a nigdy nie używałam
zawsze na kablu
Ja też tak mam że jak jedziemy to ustalamy kto ląduje …. Owczywiscie pierwszeństwo ma ten co prowadzi i korzysta z nawigacji ![]()
![]()
Ja mam jakiś forcell i też się dosyć sprawuje . A w aucie to zawsze kabelkiem ładujemy
Też lubię tą firmę. Ma fajne rzeczy i dość tanie
Ja używam tej w aucie ale jakoś wolno u nas ładuje
Ja to nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez gotówki , jakoś bym tak czuła się jak ,bez ręki” zawsze chociaż coś muszę mieć ![]()
![]()
A ja nie pamiętam kiedy miałam gotówkę przy sobie
czasami mam coś za obudowa w telefonie włożone , gdyby gdzieś był jakiś problem z płatnością
Oj to u mnie by nie przeszło . A jak na złość jak nie mam przy sobie to na pewno potrzebuje
Gotówkę ja mam już bardzo rzadko
Ja jeszcze jak nie telefonem to blikiem wszędzie płacę