Bobomigi - ktoś coś?

Ja też jestem na to uczulona. Dziecko przecież mówi to co słyszy. Mój mały czasami czasami powie coś typu,bez kablu, więc go od razu poprawiam że ,bez kabla, i on się poprawia od razu sam. Jedynie tego suszarkuje nie poprawiam bo tak mi się podoba :rofl::rofl: ale przynajmniej logicznie myśli bo jak suszarka to się suszarkuje :rofl:

4 polubienia

Ja też próbowałam, ale nic z tego nie wyszło :smile: ale założenie super

Jak dla mnie to super metoda, korzystam w pracy z elementów bobomigów jako formy wspierania komunikacji i mowy :speaking_head: Gesty sa pomocne, bo dziecko szybciej pokazuje, czego potrzebuje, ale trzeba pamiętać że to jest tylko dodatkowa forma wspierania mowy :wink:

1 polubienie

Przy starszej córce za późno trafiłam na tę metodę, wyświetliła mi się jakaś amerykańska mama, która w ten sposób komunikowała się z dzieckiem. A jak byłam w drugiej ciąży to trafiałam do Migatomama i dzięki niej wdrażamy gesty, to naprawdę działa!

O tej metodzie też się dowiedziałam z tiktoka od migatomamy i planuje zakup jej książki . Słyszałam same dobre opinie.

Też pierwszy raz i tym słyszę :wink: wstawi ktoś filmik? :wink:

Jejku pierwsze słyszę o takim czymś , muszę to wygooglowac.

Też tego nie lubię :confused: nawet mnie to irytuje bo do dziecka trzeba mówić poprawnie a nie wywoływać u niego jakieś problemy z wymową

Boże ja sama się łapie na tym że pieszczę się mówiąc do swojego synka. Myślałam że nigdy nie będę tak robić ale on jest taki slodziaczek cudaczek że nie mogę się powstrzymać żeby przy wygłupach trochę nie powymyślać :sweat_smile:

@asiam1 tez tego nie lubię :-1: tak samo jak rodzice mówią do dzieci, używając nadmiernie przesadnych zdrobnień („ubierz buciusie”) a później tyle wad wymowy i opóźnień w rozwoju mowy :face_with_peeking_eye:

Ja tez wymyslam rozne rzeczy , ale bardzo pilnuje , zeby nikt nie seplenil ani za bardzo nie zmiekczal slow . Odrazu eliminuje slowa typu “cio” zamiast “co”
Za to uzywam slow typu “dydek” zamiast “smoczek” :see_no_evil:
@Mamamalwi o tak , buciusie to juz za duzy hardcore dla mnie tez :see_no_evil:

mam jeszcze czas wypróbować od jutra zaczynam :blush:
bardzo fajne to jest trochę przeczytałam o tym :heart_eyes:

Najwięcej filmików jest na tiktoku. Ogólnie taką osobą co uczy tego, napisała książkę itd jest migatomama . Wstawiam link do jednego z filmików TikTok - Make Your Day

1 polubienie

Mi nieraz się pokazywał profil tej kobiety, ale myślałam że jej nazwa profilu to jakieś zapożyczenie z anime :smile:

Dziękuję :heart:w wolnej chwili obczaję :stuck_out_tongue:

Lubię sobie czasem pooglądać, taka normalna mama w internecie :blush:

Ja też lubię , bo jest naturalna . Uwielbiam jej rozmowy z synkiem ależ on jest rozgadany :smiling_face:

1 polubienie

Tak! Ja uwielbiam ją oglądać, filmiki są super przyjemne do oglądania tak w wolnej chwili

1 polubienie