Ból krocza w ciąży

Ogólnie to normalna sprawa. Dziecko się rozpycha miednica rozszerza. Najczęściej jest to uczucie takiego ciągniecia.

Ja jestem już prawie w 7 miesiącu i już zaczyna mnie wszytsko bolec ;) oczywosvie w granicach wytrzymałości ale ciągnięcie i coezkosc są bardzo dokuczliwe a do tego problemy zolodkowe. Mimo to mam nadzieję na spokojnie doczekania do końca ciąży a jedynie staram się trochę ruszać, spacerować i odpoczywać 

7 miesiąc to już bliżej niż dalej więc dolegliwości też bardziej się nasilają w końcówce 

Mi lekarz zalecił zbadanie moczu i sprawdzenie czy jest wszystko ok, ale również podczas wizyty sprawdzał czy nie dochodzi do rozejścia spojenia łonowego. 

Mam pytanie, bo nie wiem czy tylko ja tak mam ale przy siusianiu bolą mnie wargi sromowe i cały tam dół. Są dość spuchnięte i w ogóle, czy to jest normalne ? Fotel często mam kłucie takie jakby ktoś mi igłę wsadzał do środka i przechodzi po chwili. 39+3 obecnie. Nie ma infekcji ginekolog nic nie mówił. Do tego badanie palpacyjne u gin mega mnie boli a nigdy nie było z tym problemu. Przy czym boli mnie jakby na zewnątrz bardziej niż w środku. Któraś z was też tak miała ? Nie mam kogo zapytać pomyślałam że tu jest dość anonimowo i trochę już z wami pisze więc się tak nie krępuje :sweat_smile:

1 polubienie

Moze to Ból spojenia łonowego? Ja mialam tak na koncowce ciazy , ogromny Ból poczytaj sobie na ten temat :wink: chodzilam do fizjoterapeuty

Właśnie to chyba nie to bo spojenie rozchodzi się na pachwiny a to są głównie właśnie wargi sromowe.

Ja tak mialam po porodzie , doslownie opisywalam lekarzowi , ze boli mnie lekotka , mialam uczucie takiego mocnego napięcia, lekarz nic nie poradzil , przeszlo samo po jakims czasie

Mi to na ból spojenia nie wygląda. Sama miałam na końcówce i to bardziej jakby bolała kość i tak w środku, ja to opisywałam jakby się spadło na ramę od roweru :sweat_smile: co do bólu przy badaniu palpacyjnym u gin to też tak miałam i byłam zaskoczona bo myślałam że im bliżej porodu tym mniej będzie sprawiać dyskomfort a okazało się że jest odworotnie i tamte strefy były bardziej ukrwione i wrażliwsze niż dotychczas. I skoro mówisz że to już 39tc może już główka naciska uciska na naczynia

Kurde no może ale przeraża mnie to właśnie że te badania są takie nieprzyjemne bo nigdy nie było z tym problemu

Mnie też boli w kroku aż do kręgosłupa ciągnie i to już w 16 tygodniu @Mamusia22 u mnie właśnie raczej ten ból spojenia jest i raz boli mocniej raz słabiej

Moje dzieci ważyły synek 4570 g a córeczka 4080 g też odczuwałam ból krocza w obu ciążach

Ojej to bardzo szybko zaczęło Cię boleć, może lepiej idź do urofizjo bo jak masz się tak męczyć do końca ciąży to masakra

Taki właśnie mam plan, bo zaraz nie będę mogła chodzić

1 polubienie

Ja wlasnie tez to mialam, chodzilam do fizjoterapeuty ale tak naprawde pomogało na chwile :frowning:

No kurde ja byłam u fizjo i nic tam nie wymyśliła. Ale zaczyn myśleć po poczytaniu internetow że może to jakieś żylaki pochwy :face_with_peeking_eye::exploding_head: od ucisku i dlatego też takie spuchnięte, tylko dziwne że bolą po prostu a np podczas stosunku już nie :flushed::rofl:

Ostatnio czytałam chwilkę książkę o ciąży “W oczekiwaniu na dziecko” i akurat pisali tam o takiej przypadłości jak piszesz, czyli kłującym bólu. I generalnie w ciąży może tak być i to nic poważnego. Nie wiem czy pocieszyłam :sweat_smile: W każdym razie książkę polecam. W pierwszej ciąży bardziej ją czytałam, tydzień po tygodniu i większość objawów się zgadzała. Miałam takie “ej skąd wiecie, że mam to i to i tamto mnie boli akurat w tym tygodniu” :joy:

1 polubienie

Ooo niestety na książkę o ciąży już za późno bo Królewicz na świecie od soboty :heart: Ale dziękuję za polecenie :heart_eyes: