Ból pleców w ciąży - jak sobie z nim radzić?

Ja juz odczuwam bole a co to będzie potem ,., na dodatek rwa kulszowa mnie chwyta :frowning:

U mnie ta dolegliwość na czasie jest teraz

po ciazy u mnie ozstał bol plecow jak wiecej pochodze to wieczorem strasznie boli

Niestety przy każdej ciąży miałam ogromny ból bo dziecko było tak ułożone :confused:

Mi na ból pleców pomagał odpoczynek na lewym boku

Mi pomagał gorący prysznic na kręgosłup, ale to chwilowa ulga była … po porodzie okazało się na rezonansie że mój ból był spowodowany licznymi złamaniami kręgosłupa w dwóch odcinkach :sweat_smile: tak więc … a brzucha nie miałam dużego a wręcz nie było prawie że widać że jestem w ciąży

To musiał być ogromny ból, dobrze, że zrobiłaś rezonans i w końcu wszystko się wyjaśniło, ale aż trudno uwierzyć, że przy takich urazach można tak długo funkcjonować :flushed:

Ojej, aż trudno uwierzyć, że to były złamania kręgosłupa… Szok

Niestety po porodzie kazano mi się oszczędzać nie chyląc i nosić jak najmniej dziecko a to było niewykonalne. Trafił mi się egzemplarz nieodkładany, który potrzebował cały czas bliskości, cudownej bliskości która tylko wyrządzała jeszcze większe szkody na moim kręgosłupie … oczywiście myślałam że ból jest spowodowany błędem medycznym ponieważ podano mi Znieczulenie podczas porodu ale wbito się w nie to miejsce co potrzeba i finalnie dostałam za dużo znieczulenia i nie czułam nic totalnie nic ,podczas porodu. Poród siłami natury w 15 min. Położna mówiła kiedy przeć i w sumie tyle.
Skutek znieczulenia ? Nie czułam pleców i pośladków przez dobry miesiąc dotykając ale ból ciągle promieniował ….

O matko, mi po 2 h zaczęło puszczać znieczulenie, a na pewno powinnam dostać więcej bo miałam CC. A wiesz kiedy zlamalas kręgosłup?

Szczerze mówiąc to nie wiem, czy to już w ciąży czy przy porodzie… nachodziłam się po neurologach, chirurgach, ortopedach i fizjo a i tak przeciwbólowych nie mogłam brać mocniejszych przy kp, jedyne zalecenie „oszczędzać się”
Tymczasem moje dziecko cały czas na rękach do tej pory nie daje mi się „oszczędzać „ :sweat_smile:ale chyba się wszystko zrosło kręgosłup mnie już tak jak po porodzie nie boli :sweat_smile:

O matko, ja słyszałam jakieś historię że ktoś miał złamany kręgosłup po porodzie, ale to wydaje mi się niepojęte że taki ból byłaś w stanie wytrzymać

To musiało być naprawdę trudne doświadczenie… Ból kręgosłupa i brak czucia po porodzie to ogromne obciążenie, zwłaszcza kiedy maluszek potrzebuje tyle bliskości. Ogromny szacunek, że mimo wszystko dałaś radę i przetrwałaś ten czas.