Brak typowych dolegliwości w kolejnej ciąży

Tak , w pierwszej z córką wymiotowałam do 16 tyg i końcówka okropna pomimo zimy , teraz z synem były mdłości tylko, ogólnie dużo lepiej niż w pierwszej ,końcówka też nie była zła pomimo że w środku lata .

Dziewczyny,
W poprzedniej ciąży pierwszy trymestr był ciężki - wymioty, nudności, senność. W drugiej nie mam nic z tych objaw, poza huśtawkami nastrojów. Zero dolegliwości. Czy Wasze ciążę też tak się różniły?

U mnie pierwsze tygodnie drugiej a już widać różnicę - w pierwszej senność, w drugiej potworne mdłości. W pierwszej ochota na słodycze - w drugiej już na nie nie mogę patrzeć…

U mnie pierwsza ciąża byla inna niż druga.Przy pierwszej mialam na poczatku mdłości i okropne bóle głowy i senność a w drugiej mdłości,czasami wymioty,brak apetytu na poczatku nie moglam patrzeć na mieso i mialam ochotę na słodycze.

Katarynka jak na razie jeszcze nie mam porównania, ponieważ dopiero planuję kolejną ciążę. Mogę tylko dodać, że każda ciąża może być inna z różnymi dolegliwościami. U mnie również nie było na początku typowych ciążowych dolegliwości poza tkliwymi piersiami, a tak zero mdłości czy senności.

Dziękuję Dziewczyny

Witaj. Obie moje ciąze byly zupełnie inne… W pierwszej ciąży drazniły mnie zapachy wielu rzeczy, ochota na słodycze była ogromna… W drugiej nic z zapachów mi nie przeszkadzało a jedyne na co miałam ochote to rzeczy kwaśne… Kazda ciąza jest inna tak jak każde dzieciatko po urodzeniu jest inne i ma inne potrzeby.

Ja też w ciąży nie miałam wymiotów, w ogóle mało objawów. Także ciesz się ciążą i brakiem tych uciążliwych objawów!!!Szczęśliwego rozwiązania!

Mam dwie ciąże za sobą i w żadnej nie miałam mdłości ani wymiotów. Organizm za każdym razem może reagować inaczej, więc ciesz się, że tym razem nie musisz się zmagać z tak uciążliwymi dolegliwościami :slight_smile:

Oj bardzo. Pierwsza ciąża to bajka zero dolegliwości, z wyjątkiem zgagi pod koniec i cukrzycy ciążowej. Druga to mdłości i nudności już od początku, bóle podbrzusza, zgaga, bezsenność lub senność. A i muszę uważać i nie przeciążać się za bardzo, bo w pachwinach strasznie mnie ciągnie. No i po pierwszej krzywej w tej ciąży brak cukrzycy :slight_smile:

każda ciąża inna więc spokojnie to normalne czasem może być ze tak samo praktycznie jest ale dużo częściej jest ze ciąża pierwsza od następnych się różnią tzn każda inna więc nie ma co się obawiać.

Tak tylko u mnie na odwrót pierwsza ciąża tak jakby jej nie było wręcz czułam się lepiej niż przed ciążą. Myślę sobie jestem stworzona do rodzenia dzieci. Ale kiedy zaszłam w drugą ciążę od razu zmieniłam zdanie od samego początku do 15 tygodnia najpierw szpital później mdłości wymioty nic zjeść nic wypić aż dostałam czopki na receptę od ginekologa. Później minęły wymioty nadeszły straszne bóle kręgosłupa nóg bioder drętwienie rąk zgaga krew z nosa niedocukrzenie i tak aż do samego końca

W pierwszym miałam mdłości, przeszkadzały mi zapachy… a w drugim wszystko przeszło tylko zgaga przez całą ciąże;/

Ja jestem po pierwszej ciąży. Na początku nie miałam żadnych objawów, nie wiedziałam że jestem w ciąży (zrobiłam test bo miałam wizytę u dentysty :-P). Potem byłam bardziej zmęczona, żadko było mi niedobrze. Z typowych dolegliwości miałam zgagę i krwawienie dziąseł. Zachcianek w sumie nie miałam, humorów miałam mało - głównie pod koniec ciąży. Aaa i odrzucało mnie na zapach duszonych warzyw :stuck_out_tongue: Więc ciąże wspominam dobrze :slight_smile:

Jestem pod koniec pierwszej ciąży i objawów miałam i mam masę. Głównie nudności, wymioty i paląca zgaga. Moja koleżanka prawie nie wymiotowała w ogóle więc to kwestia zależna od organizmu.

Natalucha, nie Ty jedyna, moja druga ciąża też znacznie bardziej daje mi się we znaki w objawach :slight_smile:
Mi w tej ciąży za to wyjątkowo nie smakuje mięso, w każdej postaci…

Każda ciąża jest inna, ja osobiście nie miałam żadnych wymiotów, ale mdliło mnie cały pierwszy trymestr.

Zgadzam sie każda ciaża jest inna. W pierwszej nie odczuwałam w ogóle że jestem w ciąży. Brzuszek pojawił się dopiero w 6 miesiącu. Tym razem od początku jest kiepsko… Do końca 3 miesiąca mdłości. Później niesamowity ucisk na kręgosłup przez co nawet zmywanie naczyń nie wchodzi w grę. W między czasie miałam też kolkę nerkową a teraz mam nadciśnienie ciążowe i muszę brać leki już do końca. Dobrze że już bliżej jak dalej :slight_smile:

klaudio, w pierwszej ciąży brzuszek widać później niż w kolejnych. W następnej podobno można już lekko zaokrąglony brzuszek zauważyć nawet w 10, 11 tygodniu.

To prawda, z pierwszą córką brzuszek się uwidocznił ok. 6 miesiąca, a teraz już w 4 miesiącu nawet obcy ludzie zauważali ciążę.
Klaudia, nadciśnienie ciążowe to niefajna sprawa, w którym jesteś tygodniu ?