Brzydki zapach z pralki i ubrań – co robić?

A wiesz co, dorzuciłam sobie taką losową, po prostu cienką, jak na zdjęciu u @usmiechnietaMama do jakichś zakupów na allegro :sweat_smile: ale właśnie w Action też widziałam i używałam.
@usmiechnietaMama happwin ma super chemię, właśnie to do fug czyni cuda! A jak sprawdza ci się do ram okiennych? Bo ja do tej pory myłam mleczkiem z wybielaczem od Cif, ale szukam czegoś jeszcze. To mleczko zaczęło się robić u mnie ciężko dostępne stacjonarnie, a jak mam zamawiać, to właśnie chciałam się pokusić na coś innego

Cudowny produkt! Tylko, że u nas były te ramy naprawdę bardzo bardzo brudne bo moja mama paliła papierosy i te ramy były po prostu aż żółte, cif dawał sobie radę, ale zdecydowaliśmy się na tego hapwinna i no ramy czysta biel :grinning: tu mam takie małe zdjęcie, ramy okien były tego koloru co ten dzyndzel na górze, ale mąż wyszorował i no okna jak nowe :

A nie wykruszaja sie fugi? Bo kiedys kupilam jakas taka silna chemie do fug to pozniej sie wykruszyla w kilku miejscach :smirk::face_with_peeking_eye:

Niee, tylko trzeba uważać i używać go do fug i przypadkiem np. nie zostawić później gdzieś tej gąbki która się zmyło ten płyn na panelu czy kafelku bo może pozostać ślad :grinning:

1 polubienie

Mój chłopak kiedyś używał czegoś do brody, odsiwiacza chyba , żeby miała ładniejszy kolor i właśnie prysnęło na fugi jak to zaraz żółte się zrobiło i nie dało się nawet tego wyczyścić

A próbowałaś czyścić tym ten dzyndzel? :rofl::rofl: bo ja właśnie szukam czegoś do takich dzyndzli :rofl::rofl:

Ojjj przed mną to zadania jest - muszę dobry środek do fug kupić :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Ja zrobilam tylko przedpokój i tak śmierdziało, ze zostawiłam dalszą część czyszczenia na wiosne przy otwartych oknach :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

A jaki preparat stosujesz?

Od shieldon protects - nie trzeba nic szorowac, rozpuszcza brud :heart: super sprawa, ale smierdzi niemiłosiernie

3 polubienia

Dobra, już loookam i zamawiam :sweat_smile:

To może polecacie coś do kabin prysznicowych? :smiling_face::see_no_evil:

1 polubienie

Kabina prysznicowa to moja zmora :pleading_face:
Wg mnie tylko to co śmierdzi działa :sunglasses:
Czyli podgrzać ocet i spryskać kabinę i wyczyścić lub środek hap win do kabin :bathtub:

1 polubienie

Też mam takie podejście :joy::joy:

To ja miałam taki


I on właśnie tak śmierdzi , teraz u nas i tak tyko chłopak sprząta bo to tak dusi . A ten co wysłałaś pewnie coś podobnego

1 polubienie

Nawet kolor podobny :joy:

1 polubienie

Tyle co ja już testowałam środków na kamień na kabinach to już nie zliczę . Nic nie pomaga , na 100 % to chyba się już nie da pozbyć kamienia zawsze coś zostaje

2 polubienia

A spróbuj ten co ja wysłałam , tylko mega śmierdzi , aż dusi u nas on działa i do tego zawsze po prysznicu używamy ściągaczke do wody @chloria a twój pamiętasz ile mniej wiecej kosztuje ?

W jednej łazience mam super kabinę prysznicowa, kamień się nie osadza, a w drugiej łazience mam wrażenie że kamień się robi od samego patrzenia na kabinę :see_no_evil: mamy miękką wodę i mimo to kabina prysznicowa ma sporo osadu i kamienia. W ciągu kilku dni (jak znajdę czas ;D ) planuje zaimpregnować kabinę po czyszczeniu (kupiłam jakiś impregnat w LEROY MERLIN ale do tego impregnatu kabina musi być czysta i sucha, jak jest czysta to zanim wyschnie to zapominam o impregnacji :see_no_evil: )
Ale słyszałam też o patencie impregnacji z płynem do nabłyszczania zmywarki

2 polubienia

Ja też bym impregnowała jak bym się tylko pozbyła się kamienia . @Magdallenka0897 @chloria wykorzystam wasze preparaty i zobaczycie na mój kamień nie ma mocnych :sweat_smile:

2 polubienia