Bujaczek babybjorn

Za wiele reklamy jak na taki prosty bujak :slight_smile:

No właśnie. Wydaje mi się, że głównie jest ładny. Samej firmie nie ufam, że robi coś super ergonomicznego po tym jakie sprzedają nosidła

Generalnie, to każda firma ma swoje strzały w 10 i niewypały, więc nie ma co oceniać też tego produktu, po innym produkcie.
Jak dla mnie to jest to trochę mocno przereklamowane po prostu :rofl::sweat_smile:

U nas Pani na szkole rodzenia mówiła że Bujaczek to maks 30 minut przez cały dzień może być dla dziecka. Więc pytanie czy faktycznie jest potrzebny. :thinking:

Ja polecam bujaczek lionelo , buja sie na boki , mozna zmienic predkosc bujania , sa rowniez melodyjki , ktore akurat w naszym przypadku bardzo uspokajają córeczke . O babybjorn tez niesteyy slyszalam nie za dobre opinie.

Najlepiej wydane pieniądze , serio :slight_smile:

Czemu?
U nas np. syn w ogóle nie jest nim zainteresowany i posiedzi 5 minut i już chce z niego wychodzić.

Mnie jakoś do niego nie ciągnęło. Wybrałam inny. Sam się bujał, miał kabel ale mogłam też włączyć go na baterie, leciały ciche melodyjki, a mogłam też podłączyć się prze Bluetooth i włączyć coś swojego, dodatkowo była opcja włączenie dźwięków wody lub ćwierkania ptaków. Miał wbudowaną moskitierę, więc czy na dworze córka zasnęła, nie musiałam się martwić o muchy, komary, pszczoły i inne latające dziwactwa, dzięki czemu też mogliśmy na grillu posiedzieć w spokoju, czy po prostu wypić kawę na podwórku. Miał też czujnik ruchu, jak córka zasnęła, to się nie bujał, a jak zaczynała się ruszać to delikatnie zaczynał kołysać i grać melodie.

1 polubienie

Fajnie, że mogłyście korzystać na dworze bez obaw o owady, a czujnik ruchu i opcje dźwiękowe to naprawdę wygodne rozwiązania

Mam lionelo bella I baby bjorn również, używam całkiem inaczej ale póki co dlatego że lionelo jeszcze mam całkiem na płasko, nie w tej pozycji siedzącej :slight_smile: