Ciąża biochemiczna

Dziewczyny jak większość wie mam syna rocznego . Z partnerem zawsze chcieliśmy mieć dwójkę dzieci , więc stwierdziliśmy, że teraz jest chyba najlepszy czas na to żeby zacząć się starać o kolejne dziecko . Tym bardziej że mały nie dostał się do żłobka potraktowaliśmy to jako znak . Było zaplanowane że pójdzie do żłobka , przedszkola i wtedy , ale skoro będę siedzieć w domu to czemu nie . W listopadzie byłam u ginekologa po zgodę , wszystko jest ok więc możemy zacząć się starać , później wizyta u endokrynologa podwyższone TSH . Miałam próbę odstawienia tabletek niestety 11,4 więc muszę brać do końca życia . Informuje moja endokrynolog że chcemy dziecko dobiera mi tabletki i działamy . Oczywiście robię testy wychodzą negatywne . W styczniu robię test dwie kreski , niedowierzanie ze tak szybko się udało , kreska jednak blada , po kilku dniach robię kolejny test negatywny . Pierwsze o czym pomyślałam to że test jest tańszy i nie wykrywa tak wczesnej ciąży . Mimo wszystko nadzieją mnie nie opuszcza . Decyduje się na betę żeby mieć pewność , wynik 0,2 ciąży brak . Położna mi zasugerowała że może to być ciaza biochemiczna . Robię wynik TSH 5,11 lekarz podwyższył mi dawkę . Jednak okresu dalej nie mam . Czy słyszałyscie o czymś podobnym ? 

Podejrzewam że brak okresu jest spowodowany tym że zaczęłam brać tabletki i wszystkie hormony muszą się wyregulować . Czy test mógł być wadliwy i pokazać dwie kreski czy rzeczywiście była to ciąża biochemiczna .? Bolał mnie też brzuch jak przy pierwszej ciąży, blizna tak samo dala o sobie znać . ( Przed miesiączką mnie bardzo rzadko boli) 

Teraz się zastanawiam czy jak jest ciąża pozamaciczna to test jest pozytywny . 

Pati nie słyszałam o takiej ciąży ale z ciekawości poczytałam żeby wiedzieć o co chodzi. Z tego co przeczytałam to ja przeszłam to w przypadku pierwszej ciąży. Test który robiłam w domu wyszedł pozytywny. Beta HCG wskazywała że jestem w ciąży. USG pokazywało że jestem w ciąży. Jednak coś niepokoiło moja ginekolog skierowała na koleje badania beta HCG okazało się że spada z USG okazało się że zarodek nie wytwarza się. Powiedziała że czekamy aż poronienie bo nic z tego nie będzie. Wyszło że miałam łyżeczkowanie. A w szpitalu wpisali powód jako "puste jajo płodowe"

 

Może Ty wybierz się do ginekologa sprawdź czy coś widać na USG i sprawdź poziom beta HCG

Aneczka z tym że u mnie wyszedł tylko test pozytywny później kolejny był już negatywny dlatego dla pewności zrobiłam betę która wyszła negatywna ujemna. Więc nie ma potrzeby żebym robiła znowu betę Ty miałaś dodatnia to co innego . Czytałam że ciąża biochemiczna nie jest traktowana jako poronienie bo nie doszło do zapłodnienia. 

Chyba będę musiała się wybrać do lekarza i sprawdzić czy wszystko ok . Przy ciążach biochemicznych czy wczesnoporonnych ciążach z zarodkiem dają tabletkę na poronienie dopiero później łyżeczkowanie . Dziwne że miałaś łyżeczkowanie bo wyczytałam że bardzo rzadko się zdarza żeby w tak wczesnym stadium było potrzebne łyżeczkowanie 

Pati przykro mi, że się nie udało. Przy takim tsh bardzo trudno jest zajść w ciążę, a tym bardziej ją utrzymać. 

A ten pierwszy pozytywny test w którym dniu cyklu robiłaś? Ile dni po  owulacji?

Testy ciążowe podobno rzadko wychodzą fałszywie pozytywne, wiec jest duże prawdopodobieństwo że to była ciąża. Ile dni po pozytywnym teście zrobiłaś beta hcg?

Patrycja u mnie czekali aż samo się wydali ale to nie nastąpiło więc zrobili łyżeczkowanie 

Megg ja nie mam w ogóle regularnego okresu nigdy nie miałam i zdarzały się też cykle nawet 60dni czasem dłużej ale wtedy jak robiłam to był 33dzien jak wyszedł test pozytywny , a betę robiłam w 40, tym dniu cyklu tydzień później . 

Co do tarczycy to wiem że bardzo ciężko z takimi wynikami dlatego się zdziwiłam . 

Pati a patrzyłaś pod kątem torbieli?

Koleżanka właśnie myślała że zaszła w ciążę a okazało się że to torbiel zafałszował wynik testu 

Pati bardzo mi przykro, że się nie udało. Na Twoje pytanie czy jak jest ciąża pozamaciczna czy wynik jest pozytywny to TAK, bo ja tak miałam, gdy byłam w pierwszej ciąży. Test pokazał mi 2 kreski, na usg nie było nic widać i Pani ginekolog powiedziała że to prawdopodobnie ciąża pozamaciczna bo w macicy nic nie widzi, kazała mi za dwa dni zrobić beta HCG i przyjść na kontrolę, po tej kontroli okazało się że ciąża jednak jest w macicy.

Darulka ale Pati już pisała że beta HCG wyszła jej negatywna 

Darulka i urodziła się córeczka czy straciłaś ta ciążę ?? 

 

Mi się wydaje że moze jednak coś było nie tak z tym testem już sama nie wiem bo na drugi dzień na innym teście nie było nic . Lekarz mi mówił że rzeczywiście mogła to być ciąża biochemiczna skoro wyszedł pozytywny a beta ujemna . 

Wizytę mam za dwa tygodnie zobaczymy czy nie ma torbieli .

Okresu dalej nie mam ale to już chyba wina tych tabletek . Endokrynolog zwiększył mi dawkę zobaczymy co przyniesie czas .

 

Darulka a jak u was ? Z tego co kojarzę to mieliście się starać i córeczka bardzo chciała :) 

Aneczka wiem że Pati tak napisała ja tylko chciałam odpowiedzieć na pytanie czy przy ciąży pozamacicznej test wychodzi pozytywny :) 

Pati urodziłam, ale to była ciążą martwa bo dostałam zakrzepice i dziecko zmarło.

Pati bardzo bym już chciała, przygotowuje się do tego, musiałam brać kwas foliowy 5mg, d3 żeby uzupełnić niedobory i teraz zaczniemy starania :)

Darulka faktycznie przypomniało mi się kiedys wspominałaś o tym że dziecko zmarło . Kochana w takim razie życzę aby szybko się udało :) ja biorę femibion 0 witaminę D 4000j 2-3 razy w tygodniu ale u mnie jeszcze widocznie musi minąć trochę czasu 

 Pati Dziękuję :) ja także trzymam za Was kciuki :)oprócz kwasu foliowego 5mg biorę witaminę d3 2000jed +k2 i jeszcze tran, na dniach kończę te d3+k2 I lekarz kazał mi brać vigantoleten 2000×3tabletki czyli razem 6000 jed bo miałam poziom d3 19.

No to bierzesz trochę tych tabletek . Mój mi powiedział że jak się nie uda zajść w ciągu 6 miesięcy to mam do niego przyjsc . Poza tym nic nie kazał mi brać . No ale ja sama z siebie biorę ale nie aż tyle :) 

Dziękuję przyda się ♥️

Pati nie myślcie o tym nie nakrecejcie się nie liczcie ile już się staracie bo to błędne koło które się zamyka 

Pati, Darulka trzymam kciuki za owocne starania. Oby Wasze pociechy nie musialy zbyt długo czekać na rodzeństwo.

 

Pati a mogę zapytać czy wróciłaś do pracy? Czy jednak zdecydowałaś się na urlop wychowawczy?

Ja odstawiłam pigułki bo zaczynamy starania o drugie dziecko, zczęłam również śledzenie dni płodnych cyklotesterem myway, bada lh i śluz, ginekolog który mi polecał takie urządzenie powiedział że to potrwa kilka cykli, ale poza tym wszystko jest ok i trzeba się uzbroić w cierpliwość

Pati, trzymam kciuki za powodzenie u Was ❤️

Dzięki kochane na pewno się przyda :) 

Megg nie wróciłam do pracy obecnie jestem na urlopie wypoczynkowym . Później idę na wychowawczy chyba że sie uda to wtedy wiadomo.W ogóle wczoraj udało mi się dostać do lekarza dzwoniłam co mam robić że dalej nie mam okresu , a on że ma chwilę i żebym przyszła , chyba tak nigdy szybko się nie kąpałam ale wolałam wszystko sprawdzić . Ogólnie to wszystko jest ok żadnych torbieli , tylko brak okresu miałam już tak że cykle nawet 60dni się zdarzyły . Także pozostaje mi czekać.

Pati a wiadomo z jakiego powodu masz takie długie cykle?