Ja kiedyś robiłam “schabowego” z kalafiora. Kroimy w plastry, doprawiamy i obtaczamy w jajku i bułce. No i nas nie porwał ten smak, wolę tradycyjnie gotowanego z masłem i bułką tartą, niby podobnie a robi różnicę.
Ja w tej ciąży to w ogóle nie mam pomysłu na obiady, na samą myśl robi mi się nie dobrze, ale coś trzeba jeść, więc robię zawsze najprostsze rozwiązania.
Robi robinia to dużą. Nawet ten w różyczkach usmażony smakuje inaczej niż te steki z kalafiora
Ja patrzę byle było szybko i najlepiej w jednym garnku
I żeby jeszcze jak najmniej sprzątania później było
No tak, ciasto, to najlepiej jak jest takie, żeby wszystko wrzucić do miski, zmiksować mikserem i do pieczenia na blaszkę, a obiad pokroić, wrzucić do gara, zalać wodą i też ugotować
Dokładnie, im mniej kombinowania, tym lepiej
O tak, szybko, w jednym garnku i jeszcze żeby starczyło na jutro
Dokładnie, ja teraz z młodą to tylko jak widzę jakiś przepis jednogarnkowego dania to zapisuje by wypróbować im prościej tym lepiej
Takie jednogarnkowe dania to naprawdę wybawienie, proste, szybkie i idealne przy małym dziecku.
Ja bardzo często gotuję właśnie jednogarnkowe, maksymalnie 2 garnki czy garnek i patelnia. Rzadko kiedy używam kilku naczyń na raz
A ja latem to bym mogla jesc tylko pomkdory ze smietana hehe
Mi się zdarza na 4 garnki, i wtedy od razu pełna zmywarka podwójna robota
oj tak mnie zmywarka też ratuje jak poszaleje w kuchni, tak to by mi się chyba nie chciało kombinować. Ale takie luksusy tylko w weekendy jak mam więcej czasu i męża który zajmie się młodą
To u mnie się nawet tyle nie zmieści
Nie wyobrażam sobie teraz życia bez zmywarki
Mi często zupa tak wychodzi , wtedy na drugi dzień mam więcej czasu na porządki
To jest najlepsza rzecz jaką wymyślili
Najlepsze są takie zupy
Ja w sumie rzadko korzystam ale głównie przez to, że mało naczyń brudzę przy gotowaniu i ganek, czy patelnię i tak myje na bieżąco.