Co to może być? Wysypką/czy choroba?

trzymaj się dzielnie. pocieszę cię może, że mój maluch przy ostatniej bostonce i moim zapaleniu gardła nic nie złapał.

Dużo zdrówka dla was :pleading_face::face_holding_back_tears::blush:

Duuuuzo zdrowa dla Ciebie i dzieciaczkow!:heart::heart::heart:

No widzisz , dzieci inaczej przechodzą choroby . Np wczoraj jak mi córka wymiotowała a za chwilę napiła się wody ja łóżko pościeliłam a juz skacze a ja zawal ze zaraz jej wymioty po tej wodzie będą znów wszędzie… dzis znow pół dnia przespała , ale bez wymiotów, tylko kupy brzydkie i jest ciepła ale goraczki nie da sobie zmierzyc. Po każdym pampersie dokladnie myje ręce i przewijam ją ma matach od canpola. Dodatkowo na noc te maty w razie w poprzyklejalam na łóżku i tak na nich spala a ja kolo niej czuwałam z miską kolo glowy.
A izolujesz maluszka od starszej córki ? Bardzo mnie to ciekawi bo sama np młodszą mam w dostawce a starsza biega kolo niej po pokoju i dla mnie izolacja jest niewykonalna bo większość dnia mała musiałaby być albo sama na górze albo ja ze starsza tylko na gorze.

1 polubienie

Dużo zdrówka dla Was 🫶🏻 a w buzi ma jakieś krostki ?

różnie bywa z tym łapaniem infekcji młodszego od starszego. jak na razie niemowlak nie złapał nic od starszych,

1 polubienie

Narazie maluszek nie ma bostonki i mam nadzieje ze nie będzie miał

Dziękuję bardzo, już jesteśmy na prostej

Dziękuję bardzo :smiling_face: :blush::blush:

Na początku starałam się aby córka chociaż nie dotykała maluszka, ale to nie było do wykonania. Mąż w pracy a ja sama z trójką, więc nie dałabym rady ich rozdzielić mimo wszystko. Ale kiedy mówiłam nie dotykam, nie przytulaj to widziałam na jej twarzy smutek i łzy w oczach, dlatego odpuściłam…

1 polubienie

Kochana, możesz w jednej wiadomości odpowiedzieć na wszystkie wiadomości :smiling_face: oznaczając kogoś @

2 polubienia

Kurcze ale to mimo wszystko może powinnaś jednak jej wytłumaczyć to że on jest malutki a ona chora i żeby nie zaraził się. Nie wiem czy jeszcze bostonka zaraza czy już nie. Pamiętam że macie miec niedługo zabieg więc średnio jakby coś mu było :face_with_diagonal_mouth:
dużo zdrówka dla was przesyłam

Też uważam, że mimo wszystko powinno się dziecku wytłumaczyć, że kiedy jest chore, to po prostu rozsiewa zarazki i jednak jakoś ten kontakt bliski z maluchem ograniczyć

Moze pobawcie sie w lekarza?
Ja jeszcze nie urodzilam ale juz kupilam corce,
Zel do odkarzania i maseczke, poszukalam tez tych dzieciecych covidowych. I maz z pracy przyniosl czepek papierowy :joy:
Powiedzialam corce, ze to jest jej sprzet jak sie Bobas urodzi i bedzie miala gluta w nosie. Musi sie wtedy za chirurga przebrac i moze sie z dzidziusiem bawic.
Ale nie wiem czy to zadziala😂

1 polubienie