Częste choroby dzieci

Ooo to super pomysł jeśli się uda to też spróbuję :star_struck:

Super pomysł! U nas niestety przez leki które dostałam w szpitalu mała odrzuciła pierś więc jesteśmy na modyfikowanym od początku :frowning: staramy się dawać jej więc priobiotyk i dha by uzupełnić braki z mleka

Trzymam kciuki, żeby się udało i syn dobrze to przyjął :slight_smile:

Bardzo szkoda, ale dobrze, że dbacie o uzupełnienie witamin i probiotyków. Czasem tak bywa, ale najważniejsze, żeby dziecko było zdrowe i szczęśliwe :wink:

2 polubienia

Dobrze, że dbacie o wsparcie organizmu probiotykiem i DHA to ważne przy mm. Czasem nie wszystko zależy od nas, ważne że malutka jest najedzona i dobrze się rozwija

1 polubienie

Siara i mleko mają mnóstwo przeciwciał, więc nawet niewielka ilość może wesprzeć odporność. Możesz spróbować przemycać w koktajlach, kaszkach lub mleku roślinnym

1 polubienie

Mam właśnie taki zamiar, oby się udało :smiling_face:

2 polubienia

Podobno taka odporność z mleka to tylko przez pierwsze 6 miesięcy, ale mi się wydaje, że mimo wszystko coś to daje

Fajny pomysł z przemycaniem w koktajlach czy kaszkach

2 polubienia

To pewnie tak ale karmienie piersią nadal wspiera odporność także po tym czasie

2 polubienia

Tak to prawda , :+1: nawet po wprowadzeniu stałych pokarmów mleko dalej przekazuje przeciwciała, enzymy, komórki odpornościowe i inne składniki wspomagające zdrowie.

3 polubienia

Oczywiście, to naturalne ze choruje. Moj syn przestal chorowac, gdy skończył 5 lat. Do zlobka zapisany był od 10 m-ca życia

U nas podobnie – synek ma 20 tygodni i za tydzień idzie do zlobka, wiec juz sie stresuje tymi wszystkimi chorobami :sweat_smile:. Slyszalam od znajomych, ze pierwsze miesiace w zlobku to taki wirusowy rollercoaster, praktycznie kazde dziecko cos “przyniesie”. Niektorzy daja witaminy D i C, probiotyki, dbaja o sen i dieta, ale wiadomo, ze nie ma cudownego sposobu, zeby calkowicie uniknac infekcji. Trzymaj sie, to trudne, ale większość dzieci po prostu z czasem łapie odporność i jest troche lepiej. Wiem to z doswiadczenia moj synek w zlobku sie wychoroeal a w przedszklu jak zlapał lekki katar raz w roku to bylo wszystko :slight_smile:

Oj tak teraz to się pewnie zaczną choroby :weary: oby nie :face_with_peeking_eye:

Ojej takie maleństwo . Zawsze podziwiam mamy które muszą dać dziecko do żłobka :pleading_face::face_holding_back_tears::pleading_face::face_holding_back_tears::smiling_face:

Jutro nasz pierwszy dzien… ze stresu spac nie moge… i to od razu na 9h…