Czy jest cos co zrobily byscie inaczej

Tak w nawiązaniu do tej babci, to mi poprzedni słownik w telefonie zawsze łączył słowo „babcia” z lesbijką :joy: i nie raz z szybkości poszedł sms z babcią lesbijką i trzebabylo się tłumaczyć :joy::joy:

Ja dziś rano zamówiłam nową szybkę na telefon i pisze do męża, ale słownik zmienił i wyszło, że : “szynka zamówiona” :sweat_smile:

teraz też jest taka akcja świąteczna w której jestem kordynatorem i pisze do ludzi czy dostarczą paczki do placówki w terminie który już mija i też już kilka razy zamiast słowo placówka wyszło palcówka :sweat_smile:

O matko hahaha jaka zmiana :laughing: ja musze uwazac na slowo “dziekuje” bo przekreca mi na “dziwkuje” i serio nie mam pojecia skad sobie autokorekta wymyslila to nowe slowo

O matko, to słownik ładnego psikusa Ci zrobił

Ja na pewno kupiłabym zdecydowanie mniej ubranek - wielu nawet nie użyłam, mają metki a dziecko szybko zmieniło rozmiar :see_no_evil:
Nie korzystam też praktycznie z podgrzewacza 6w1 ze sterylizatorem Neno Lindo.
Podgrzewa w długim czasie więc korzystam z Neno Nevio - mimo że to przenośny podgrzewacz super sprawdza mi się do szybkiego podgrzania mleka z lodówki. Strylizuje w mikrofali albo zalewam wrzątkiem i wygotowuje.
Kierowałabym się więcej swoim instynktem a nie poradami z neta czy położnych w szpitalu. Miałam styczność z 8 i każda mówiła co innego :see_no_evil::see_no_evil:

2 polubienia

O tak @Nella13 , ja tez mialam rozne porady od roznych poloznych . W szpitalu to w ogole rollercoster z nimi byl . Jedna mowi odkryjcie dziecko , druga przykryjcie . Jedna otworzcie drzwi , druga prosze drzwi zamknac bo to szpital , jedna dajcie smoczka druga nie dawajcie bo nie bedzie jadla i tak w kolko :laughing:
Co do sterylizatora to najpierw tez mialam takie podejscie jak Ty ale teraz sie przekonalam i raz na jakis czas po prostu wrzucam gryzaki , nie codziennie i nie co chwile ale tak od czasu do czasu .