Czy kolejne dziecko jest inne?

no ja Cię w ogóle podziwiam, że masz czas przy tylu malych dzieciaczkach

Mój mąz pracuje w systemie zmianowym i co chwile musze usypiac dzisci sama :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: az mi sie slabo robi na kolejne dzisiejsze usypianie :sweat_smile:

Nienawidzę usypiania. Starsza wtedy nagle musi 100 raz iść po picie i pytać o milion bzdur, aby tylko przedłużyć jej pójście spać a mała zasnąć nie może przez te wędrówki

no to u mnie jak zbliża się pora spania młody łazi za mną z kolektorem i pokazuje mi paluszkiem łózko …i jak się podepnie do cycka to wypija wszystko, robi fikołka zeby zejść z poduszki do karmienia i zasypia w 03 sekundy. Po 20 min go przekładam do łożeczka :innocent:

Ooo to u nas to samo , dzieci tak mają chyba :rofl: nagle milion waznych spraw na raz :sweat_smile: