Czy to mozliwe żeby 3 miesięczne niemowlę wykazywało pierwsze objawy autyzmu?

MamaOli myślę, że fizjo Ci wszystko powie jak zacznie obserwować maluszka, ja byłam w szoku jak ona nam dużo powiedziała o dzieciaszku patrząc na nią jak się zachowywała. 

Myślę jak Mazia ze fizjo to najlepsza opcja. Daj znać jak będziesz po wizycie. 

Cześć wszystkim,
Chciałbym się zapytać o to, czy istnieje coś takiego jak cotygodniowa (lub co 2 tyg.) terapia dla rodziców dzieci z autyzmem, gdzie psycholog/psychoterapeuta omawia z rodzicami zachowanie dziecka, pozwala je zrozumieć, wyznacza cele i radzi co trzeba z nim robić, aby poprawić jego zachowanie czy też pomóc w jego rozwoju?
Takie coś jak psychoterapia dla dorosłych, tylko głównym tematem byłoby wychowyanie dziecka z autyzmem.
Mamy coraz większe problemy z 5 letnim synem. Dosyć dużo rozumie, potrafi zakomunikować swoje potrzeby bardzo prostymi zdaniami, ale czujemy że z dnia na dzień jest z nim coraz gorzej i potrzebujemy pomocy osoby, która się na tym zna i poprowadzi nas na dobrą drogę w wychowaniu dziecka, bo my już nie dajemy rady.
Niestety, ale komunikacja z nauczycielami i terapeutami w przedszkolu specjalnym odbywa się zbyt rzadko i dochodzi do sytuacji, w których terapeuci dają nam wskazówki co do problemów, które "prywatnie" przestały występować kilka miesięcy wcześniej...
Syn chodzi zarówno do przedszkola specjalnego jak i na terapie, ale potrzeba specjalisty, który pomoże nam i doradzi co robić i jak sobie radzić z synem w konkretnych sytuacjach.
Wizyty mogą być prywatnie, pieniądze nie grają tutaj roli.

Sedi jakie okolice cię interesują? Może dziewczyny gdzieś kogoś znają kto mógł by wam pomóc. Możesz też zapisać się do jakoś grup rodziców dzieci z autyzmem czasami doświadczenia innych dużo dają. Albo poszukaj w internecie wsparcie dla rodziców dzieci z autyzmem 

Deski z jakiego jesteś rejonu? Wtedy można pomóc. Ostatnio miałam rozeznanie w tym temacie , ale skąd jesteś ? 

Moim zdaniem to jeszcze za wcześnie żeby doszukiwać się cech autyzmu. Jeśli maluch rozwija się prawidłowo, utrzymuje kontakt wzrokowy to nie stresowałabym się na zapas.

Dokładnie tak jak piszesz , jeszcze sprawdza się czy dziecko odpowiada uśmiechem na uśmiech

Czy ma dobre odruchy np charakterystycznie ściska palec dorosłego

Za wcześnie na spekulacje o autyzmie

A ja wam dziewczyny powiem….niestety nie jest za wcześnie. U mojego syna tak było i dopiero po 10 latach zdiagnozowaliśmy autyzm. Dziecko przejawiało takie cechy , ale właśnie mówiono - za wcześnie , nie stresuj się , taki po prostu jest itd… i najzwyczajniej w to uwierzyłam , że taki jest. No i jednak nie….jeżeli dziecko przejawia jakieś sygnały , które świadczą o autyźmie to trzeba trzymać rękę na pulsie i wszystko kontrolować. Trzeba zachować ostrożność i kontrolować sytuacje. Oczywiście nie zawsze jest to autyzm , ale ja wiem , że trzeba zwracać od początku uwagę jeżeli są jakieś sygnały.

Moim zdaniem warto sprawdzić u specjalisty zanim zacznie się stresować.

Oczywiście specjalista obowiązkowo , ponieważ tylko on może potwierdzić lub zaprzeczyć diagnozę. Warto jedynie pamiętać żeby słuchać własnej intuicji i nie wmawiać sobie zawsze - nie ma się czym martwić. Niestety, ale różnie bywa i no cóż…jednak dzieci chorują na autyzm i nigdy nie ma się pewności czy nasze dziecko jest autystyczne czy nie. Ja przegapiłam te oznaki i teraz żałuję , że trwało to tak wiele lat

Mamusie z dzieciaczkami w spektrum autyzmu, jak diagnozowałyście? Prywatnie, na NFZ?

W przedszkolu prywatnym, w którym wiemy, że są chętni na dodatkowa kasę z takich orzeczeń, wmawiali Aspergera.

Na szybko psycholog z poradni rodzinnej stwierdziła, że to zaburzenia adaptacyjne związane z nowym przedszkolem i żeby się nie przejmować.

Diagnoza prywatnie, którą robimy już drugi miesiąc trwa (średnio za wizytę płacimy 280-700) - psycholog mówi, że nie ma autyzmu (specjalizuje się w autyzmie), psychiatra, że jest. Argumenty różne, m.in. takie, że rok temu według standardów coś nie było w spektrum, a za miesiąc już będzie. Zapewne czeka nas Ados-2 - pytanie u której z tych specjalistek robić, bo i tak wynik wyjdzie stronniczy…

Mamy zaburzenia SI (też chodzimy prywatnie)- jeden terapeuta mówi, że ewidentnie autyzm, drugi nic takiego nie widzi.

Syn nie ma większych trudności, jest „żywym srebrem”, jest nerwowy, emocjonalny - do tej pory myśleliśmy, że to bunty 2, 3 latka… Czy teraz jest tak, że każde odchylenie od normy dziecka to już autyzm, bo psychologowie chcą mieć czyste ręce i wolą profilaktycznie pozytywnie diagnozować?

Jak żyć? Kogo słuchać? Olać prywatnie i iść na NFZ (słyszałam, że nie jest tragicznie z terminami, ale przeraża mnie „otoczka” tych poradni).

Czy są jakieś korzyści z diagnozy? Wiemy o dofinansowaniu placówki, orzeczeniu o niepełnosprawności…

Nie nie każde odchylenie od normy to autyzm. Dziecko z autyzmem widać “gołym okiem”. Ja mam starsze dziecko z adhd+asparger jest bardzo zdolny ale totalnie leży u niego strefa emocjonalno społeczna. Po czym od małego poznać to ewidentny brak poczucia zagrożenia, brak przewidywania konsekwencji swoich czynów potem dziecko nie potrafi utrzymać przyjaźni ludzie są dla niego nie ważni. W dzieciństwie poszedł do każdego. Miał swoje przyzwyczajenia. Totalny brak akceptacji na zmiany lubił powtarzalność. Problemy z ubraniami wszystko na nie kask czy kaszkiet to absolutnie. Ataki histerii krecenie się w kółko chodzenie na palcach to były takie pierwsze objawy. Brak kontaktu wzrokowego. Za to świetna mowa bardzo szybko nauczył się liter z alfabetu, liczenia ma genialna pamięć. Rozwojowo był o wiele do przodu od zdrowych dzieci. U nas adhd stwierdził psychiatra na podstawie opini z poradni psychologiczno pedagogicznej na nfz a z. Aspargera potwierdziły testy ados 2 też na nfz w poradni pp . Od siebie mogę polecić tę poradnię https://olgarymkiewicz.pl/oferta/psycholog/