Czym i jak wyprać/odświeżyć gondolę

Mam wózek po pierwszym synku, ale stoi w piwnicy juz 6 lat... co prawda zapakowany itd. ale chciałam go jakoś uprać/odświeżyć, w sensie gondolę, bo to jednak sporo czasu minęło, więc wiadomo. No i jest problem... do pralki nie ma opcji tego włożyć, jedynie jakoś recznie... ale czym tu wyprać, żeby mocno nie zmoczyć, bo przy takiej pogodzie będzie schło kilka dni, a i chyba też nie bardzo można to wnętrze moczyć. Coś do prania na sucho? Ale takie żeby było bezpieczne dla maluchów, zeby nie "siedziało" w tym materiale. Macie jakiś pomysł? 

A nie masz tam nigdzie instrukcji, żadnej metki jak to czyścić? Powinna chyba być gdzieś, może we wnętrzu gondoli...

Ostatnio prałam fotelik samochodowy - właśnie ręcznie, długo moczyłam w wodzie z proszkiem do prania.  Rozmontowałam go do granic możliwości i każdą część osobno prałam i suszyłam, więc nie schło długo i fotelik jest teraz jak nowy. Nie wiem, jaka jest możliwość rozłożenia gondoli...

Ja swoją gondole jak prałam to wszystko zdjęłam i do pralki jedyne co to został daszek ale to wzięłam do wody dolałam płynu do prania i delikatnie gąbka wyczyściłam nie schlo długu bo to jednak się tak nie zamoczy bardzo wilgotną szmatką 

wiadomo, gondolę ze stelaża da się zdjąć i budkę też odpięłam, ale cała ta głęboka część wydaje mi się nie do rozmontowania... Nie mogę znaleźć instrukcji od tego wózka, podejrzewam że juz dawno poszła w kosz... więc lezy gondolka... i ja leże xD bo nie wiem co z tym zrobić. 

Znalazłam parę instrukcji, może to coś pomoże.

https://www.bobowozki.com.pl/blog/porady/jak-prac-wozek-dzieciecy

https://www.mjakmama24.pl/dom/porzadki/jak-czyscic-gondole-wozka-niemowlecego-aa-ZNZx-Gigx-i8zk.html

 wpisz sobie jeszcze może na You Tube: Mutsy Nio - pierwsze rozkładanie gondoli Mutsy Nio - wozki-mutsy.pl 

albo Quinny godnola Hux - Jak zdjąć tapicerkę do prania - Tomi.pl

 

nie mogę wkleić linków. Ale wygląda na to, że być może wnętrze można rozmontować, a dzięki filmikom znajdziesz sposób na swój wózek. Byłabym zdziwiona, gdyby się nie dało, bo wiadomo, że wózek czasem trzeba wyprać (bo gdybyś go chciała np. sprzedać to co? Albo właśnie kupiłaś używany? albo po prostu się zabrudził?)

to na bobowózki czytałam :) bo mysałam ze może znajdę tam coś odnośnie swojego wózka, jakąs instrukcję albo cuś... na you tube tylko instrukcja składania wózka i takie podstawowe rzeczy, ale jak odczepić te plastikowe elementy żeby moc wrzucic do pralki to nie mam pojecia ... 

 

Myślę o tym praniu na sucho sodą, potem odkurzaczem... choć nie wiem czy to dobry pomysł. Wanny w domu nie posiadam tylko prysznic, więc gondoli ze stelażem nie jestem w stanie "zamoczyć" i nawet tak recznie przeprać jakbądź, chyba że do rodziców pojadę xD 

 

Niby ten wózek nie jest nigdzie brudny, nie ma żadnych plam, wiadomo, był kupiony nowy, jeździł w nim tylko moj synek, wiec dbałam o ten wózek, ale jednak wolałabym odświeżyć jako tako przed kolejnym użytkownikiem :)

A jaki masz wózek? Może pomogę szukać :)

Bebetto Luca 2w1, z tym że kupowany 6 lat temu, wiec minimalnie różni się detalami i wykonczeniem od tych które teraz widzę w necie, choć system składania, stelaż, koła itd to niby nadal to samo. Czekam cierpliwie aż mąż wroci z pracy i moze on to jakoś ogarnie xD bo wrzucenie tego do pralki było by nie ukrywam najwygodniejsze 

Znalazłam najczęściej zadawane pytania odnośnie wszystkich wózków Bebetto:

https://bebetto.eu/faq/#1528894498735-48f7bb1a-d45c 

 

Punkt 21. i 22.

W razie czego zawsze można zanieść do pralni oni mają różne sposoby, albo parowo wypiorą.

Ewe aż dziwne ze nie masz tam żadnego zamka na wewnętrzna część materiału. My mamy xlandera z podobnego okresu u dziedkow i wszystko można ściągnąć do prania. 

 

parownica mozna potraktowac :)

Przycupne tutaj. Rad nie mam. Koleżanka ostatnio nam podrzuciła wozek parasolkę trzymała na strychu 11 lat i mówiła że dała do firmy zajmującej się praniem tapicerki za 30 zł pan wyczyścił. (więc nad morze się przyda) 

W moim wózku z gondoli materiał można było normalnie zdjąć i uprać bez problemu w pralce 

Misiombrowa - dzięki za link :) aczkolwiek podłamałam się opisem że tapicerka wózka nie jest przeznaczona do prania i pozostaje czyściś wilgotną ściereczką ;( więc chyba pralnia też odpada... poza tym u mnie aktualnie zamknięta niestety, więc nawet nie dopytam jakie mają sposoby prania tego typu rzeczy. 

 

Kosiaszka - parownica dobry pomysł na "wyparowanie" juz po jakimś wyczyszczeniu, więc zapewne tez użyje, ale najpier muszą mimo wszystko jakoś to uprać .. ;)

Swoją drogą to jest dla mnie dziwne, że nie masz takiej możliwości, żeby to normalnie. A jak się wózku zdarzy jakaś większa katastrofa, jakieś większe zabrudzenie, to pozostaje tylko ściereczka, chyba tylko do rozmazania zarazków po całym wózku. 

 

Też muszę niedługo wybrać wózek, więc przynajmniej wiem, że jest jeszcze jedna rzecz, na którą zwrócić uwagę przy kupnie :)

no ja też ciągle w to nie wierze, że się nie da... akurat mąż wczoraj wrocił pozno, bo jeszcze na budowie robił oględziny, więc nie miał czasu juz na to zerknąć, ale dziś już nie odpuszczę :D 

 

Ostatnio tak kombinowałam chyba przy próbie zdjęcia szyby wewnętrznej w drzwiczkach piekarnika, żeby ją umyć... dwie godziny podchodów... i klapa. Mąż przyszed, w 30s znalazł jakąc zaślepioną śróbeczkę, odkręcił  i szyba elegancko wyszła... także no :)

A bo mężczyźni mają jakiś dziwny zmysł do takich rzeczy, jakoś zawsze szybciej i sprawniej im idą, nawet jak coś po raz pierwszy widzą :) Albo to po prostu wprawa :)

O właśnie a może taka myjka do mycia szyb Karchera? 

a więc udało się co nieco pościągać, obrzerze ze środka wózka i materacyk, całej gondoli nie, gdyż jest scalona z plastikowym dołem, ale wyczyściłam sciereczkami bambusowymi i delikatnym płynem do prania dla dzieci, potem potraktowałam parownicą, a to co się dało wrzucilam na delikatne pranie do pralki. Jednak ten materacyk tak się skotłosił, że nie idzie go rozprostowac... moze jak podeschnie uda się jakoś zelazkiem ...