Depresja ciążowa

właśnie tego się boję

Ja to chyba mam, cęzko mi dojśc do siebie po ciąży a raczej teraz jak maluchy ciągle płaczą i oboje czegoś chcą a np by ich ponosić i jestem sama

ja miałam w ciazy takei stany emocjonalne ze po co mi to, nie dam rady, nie pokocham drugiego dziecka itp
na szczescie byly one krótkotrwałe

Mnie też depresja ominęła,ale nie obyło się bez burzy hormonów.Po porodzie nawet najmniejsza iskierka wystarczyła do tego żeby mieć przysłowiowy “bek na końcu nosa”…Wystarczyła np.nieuprzejmość spowodowana pewnie gorszym dniem pielęgniarki w szpitalu i już się chciało płakać…Na szczęście hormony się szybko uspokoiły

Ja nie wiem czy u mnie pojawiła sie depresja ale napewno hormony mi szalały .

Dla mnie ciaza byla czyms pieknym, nie wiem jak mozna miec depresje ciazowa.

ja coś o tym wiem bo moja koleżanka z tym się borykała urodziła bliźniaki nikt jej nie pomagała nawet mąż się wymigiwał od tego ciężko jej było zwłaszcza w nocy gdy była zmęczona a nie miała nawet chwili dla siebie…ja akurat miałam to szczęście że mąż nawet czasem sam wstawał w nocy i podawał mi dziecko do karmienia czy kąpał

ja tez nie mialam depresji , bylam szczesliwa

czasem to nie od nas zależy co jak

Hormony robią swoje, dlatego warto mieć kogoś komu się wyżali, kogoś kto przytuli i wesprze

Czasem hormony kobiet tak szaleja, ze zamiast cieszyc sie z ciazy kobiety popadaja w depresje ciazowa lub poporodowa. Potrzebuja wtedy ogromnego wsparcia ze strony najblizszych.

ja nie miałam depresji miałam bliskich którzy mnie wspierali

Mnie niestety ostatnio cos łapie , i okazało sie ze to przez spadek magnezu

mnie tez wspierali…:slight_smile:

tak właśnie lepiej aby pocieszał ktoś

nie miałam , tylko było mi przykro , że jestem taka gruba

Dla mnie waga mogłaby być i słoniowa, miąłam to gdzieś, ważne ze w środku dziecko, ile kobiet oddałoby wszystko z ato

ja nie miałam ani teraz nie mam depresji ciążowej

ja nie popadlam w depresje ciażową miał mnie kto wspierać

mnie wpierają ale niestety mam poporodową deprechę, jak zostaje często całe dnie sama a małe tak mi dają w kosc że siedze po nocy i płacze z bezsilnosci