Do kiedy mleko modyfikowane

Drogie mamy zastanawia mnie pewien fakt Jak długo podawałyście dzieciom mleko modyfikowane. Moja córka ma 2 i pół roku i wieczorem przed snem po kolacji wypija sobie około 240 ml mleka później myjemy zęby i idziemy spać. Ostatnio na jakiejś grupie takiej lokalnej facebookowej trafił mi się wątek na temat mleka gdzie mama pytała o radę bo pediatra zalecił mamie odstawienie już dziecko od mleka modyfikowanego które piwo rano i wieczorem bo jest to niezdrowe. Zastanawiam się w jaki sposób jest to niezdrowe i wiem że można już przejść z mleka modyfikowanego na krowie ale mojej córce nie bardzo krowie mleko podchodzi i to mleczko modyfikowane bardziej traktuje jako rytuał jako dodatek to normalnie zjada stałe posiłki kolację najpierw a później jeszcze mleko wypija. Czy rzeczywiście podawanie mleka to jest coś złego w tym wieku Czy lepiej oduczyć? Jakie są wasze doświadczenia do kiedy wasze dzieci piły mleczko? 

Mój syn pił mleko modyfikowane do drugiego roku życia, No może z 2msc dłużej. Później przeszedł na krowie, ale mu smakowało. Osobiście uważam , ze mm nie jest niezdrowe, przecież takie mm ma Na opakowaniu nawet nr 5, wiec jest dostosowane dla starszych dzieci. Wydaje mi się , ze bardziej niezdrowe jest podawanie takiego mleka w butelce , zamiast kubku. Jeżeli myjcie zabki Po wypiciu mleczka , ja bym nie rezygnowala , dopoki dziecko chce. Ale to moje osobiste zdanie ;) 

Przecież jeżeli chodzi o KP to tez są mamy co karmią i do 4czy 5roku życia.. to takie mleko tez jest niezdrowe dla dziecka, bo dziecko jest za duże? hmm ciekawe co na takie coś ten pediatra… Chociaż w sumie mi okulista powiedziała, ze po co karmie jeszcze syna , jak to mleko po 6msc już nie jest nic warte, co lepsze Jej mama jest ginekologiem i jej tez tak uważa…. Także No..

Moja córka piła właśnie jakoś do 2 roku życia ,bo potem chciała zwykłe:) Ale cieszyłam się ,że piła te modyfikowane bo z niej taki niejadek ,że przynajmniej dostarczała te witaminy i minerały. Również nie uważam żeby to mleko było niezdrowe. Też robiliśmy tak ,że zjadła kolację ,a przed samym pójściem spać wypiła kubek tego mleka i potem myła ząbki i spać :)

A piersią karmiłam ponad rok :) I też nie uważałam ,że po pół roku moje mleko nie jest nic warte :) Prócz tego po 6 miesiącu jadła kaszki na mm i wprowadzane miała inne posiłki :)

No dlatego mnie to zaintrygowało. Jest nawet mleko Bebiko z dedykacją dla przedszkolaka :D 

Syn pił mm 2.5 roku i nie wydaje mi się,  że jest niezdrowe. Chociaż lekarze odmówili wypisywania recept ponieważ dziecko(  alergiczne) jest na tyle duże żeby zastąpić mleko innymi posiłkami. Chociaż mąż sam odstawił synowi mm żeby już nie wstawać w nocy bo tylko wtedy je pił;) ostatnio znajoma usłyszała od lekarze , że roczne dziecko nie powinno pić mm 2 razy dziennie.. Za to w nocy nie je wcale ... tylko te 2 razy w ciągu dnia.. I to za dużo.. nie wiem czy to wytyczne zmieniają się czy faktycznie te mm szkodzi co nie wydaje.mi się. 

Moja córka pije mleko do dzisiejszego dni co prawda krowie a ma już 3 lata, też je stałe posiłki i jest to jej wieczorny rytuał że po kolacji jeszcze wypija sobieto mleko i właśnie widzę różnicę między dziećmi mojego brata a np moim bo oni pili mleko do roku i wszyscy mieli okropne zęby nawet teraz w wieku już np 13lat ciągle jeżdżą po dentystach a u nas nic się nie dzieje i nie uważam picia mleka za coś niezdrowego 

Ogólnie to mleko powinno się niby pic do 1 roku życia potem nie ma potrzeby . Jednal mój ma 3 lata i do spania nadal musi mieć mleko nie wazne  jakie musi być butla �

Do roku mleko to podstawa ale jeżeli dziecko chce pić to dlaczego by nie dać? Jeżeli dziecko nie ma alergii to można podawać krowie.. Jeżeli ma alergie to zostać przy mm.. dla mnie nie jest zrozumiałe odstawienie mm dla 2.5 Jeżeli chce pić..  a co mówić dla rocznego.. 

Do 20-24 miesiaca. ale każde dziecko jest inne 

Moja córka tez ma 2,5 i daje jej dwa razy dziennie i mam zamiar dawać dopóki sama nie odstawi  

A może to o to chodzi że jest butla a picie z butelki jest po prostu niezdrowe zwykle dzieci nie chcą pić mleka z innych kubeczków niż butla

Ja nie mam doświadczenia, ale chętnie poczytałam wasze zdanie i mam wrażenie, że XYZ może mieć ciut racji? Że może chodzi o sam fakt picia z butelki? 

Prawdopodobnie chodzi o zagrożenie próchnicą, przynajmniej takie jest moje zdanie. Dziecko, które pije do snu nocnego mleko modyfikowane, jest narażone na próchnicę. Po umyciu ząbków powinno iść normalnie spać i już nie pić nic poza ewentualnie wodą. Natomiast karmienie piersią nie stanowi takiego zagrożenia jeśli chodzi o próchnicę, więc nawet jak mama karmi 3-latka, to zupełnie co innego niż podawanie butli z mm. A druga sprawa to wady zgryzu. Dziecko powyżej 2 roku życia już nie powinno korzystać z butli ze smokiem, bo może to wpłynąć na wady zgryzu, wady wymowy itp. Smoczek też powinno się odstawić tak do 18 miesiąca z tych samych powodów. 

Córka jakoś do 2,5 roku . Podawałam mleko rano przed przedszkolem. Sama któregoś dnia powiedziała ze juz nie chce i tyle...też mi się wydaje że bd chodzi o picie z butelki. A nie o same mleko....

Może coś w tym jest, że to chodzi o sam fakt picia z butli. Siostry syn bardzo długo pił z butelki, ale już nie mleko, tylko herbatę. Ba.. ja jako dziecko pamiętam, że piłam z butelki.bardzo słodką herbatę. Myślę, że miałam wtedy z 4-5 lat. Na pewno w zerówce już nie piłam. Zęby mleczne, próchnica była, stałe na szczęście są (wydaje mi sie) mocne i zdrowe. Nie chcę zapeszać bo po ciąży może być różnie.

Również wydaje mi się że może chodzić o ryzyko próchnicy związane z piciem z butelki. Smoczek z butelki działa negatywnie na zęby. Samo mleko dla niemowlaka jest bardzo potrzebne to czemu by miało starszemu dziecku szkodzić. Zwykle dzieci same przestają pić mm, skoro córeczka lubi to czemu jej nie dać. Może spróbuj dawać jej z kubeczka zamiast z butli.

Mm to chyba jest do 3 lat zalecane z tego co widziałam kiedyś na etykiecie.

Na etykiecie producent napisze wszystko.byle sprzedać jak najwięcej.

Ja jestem wręcz pewna , ze to o to chodzi. I o próchnicę i o zgryz. Nawet chyba w reklamie babiko , jak się nie mylę, jest pokazane, ze dziecko pije z kubeczka to późniejsze mleko. Tak mi się coś kojarzy. Bo mm samo w sobie , uważam ze jest zdrowe dla dzieci. 

No ale jak dziecko pije z kubeczka to myślę że nie powinno to stanowić żadnego problemu