Dziewczyny jakie macie sposoby na pozbycie sie oponki po ciąży, ratujcie juz mam dosyć tego obcego na moim brzuchu
Od kad pamietam zawsze milam tez ten problem , wszystko sie odkladalo na brzuchu niestetety ![]()
To powinno się nazywać “mięsień mamy” ![]()
Z tyłka schodzi a z brzucha nic a nic
Nie to chcialas uslyszec, ale pokochac ![]()
Mój brzuch zaczął zdecydowanie lwpiwj wyglądać jak wróciłam na siłownię, te 2 razy w tygodniu. To chociaż boczków się pozbyłam, ale wystający brzuch dalej został. Średnio się tym przejmowałam bo wiedziałam że będziemy się starać o drugą dzidzię ![]()
Ooo tak. Tak samo jak jest mięsień piwny ![]()
![]()
![]()
Rzeczywiście, powrót do formy z przed ciąży jest znacznie trudniejszy ![]()
Chyba tylko systematyczne ćwiczenia i dieta - niestety u mnie to szło mozolnie
zwłaszcza po powrocie do pracy
Mnie też to przeraża, dopiero teraz po cięciu i ciąży doszłam do siebie na tyle że mogłabym zacząć jakiś większy wysiłek fizyczny i dietę ale tego czasu jest tak strasznie mało w ciągu dnia, ja to się śmieje że od mleka do drzemki i jak nie kolki to ząbki że ja już tracę nadzieję że pozbędę się tego brzucha z ciąży
Dużo aktywności fizycznej, mi zostało tylko kilka kg niż przed ciążą i ciężko się ich pozbyć, ale ćwiczę regularnie
No to najgorzej brzuch i uda ![]()
U mnie szybko waga szla w dol po ciazy pierwszej tylko niestwty po czasie tez szybko wrocilo jak przestalam karmic
Rzeczywiście waga spadła, niestety wygląd samego brzucha nie wracał do formy - o ile na samym początku, zaraz po porodzie widziałam szybkie zmiany na plus, tak w pewnym momencie to po prostu się zatrzymało i wiele trudu kosztowała mnie praca nad tą partią ciała
Po urodzeniu waga spadła w dół i tak jakby brzuch się wciągnął. Ale to był krótkotrwały efekt. Teraz staram się pilnować diety i regularniee ćwiczyć i zobacze co z tego będzie. Bo jak na razie idzie opornie. Mam wrażenie, ze po ciazy te kg nie chcą mnie opuscić
U mnie pomimo ćwiczeń brzuch nadal jest taki galaretowaty i miękki, nie wygląda to źle ale to nie ten efekty, o który walczyłam, bo po prostu zaprzyjaźniłam się z tym nowym wyglądem mojego brzucha
Ja po pierwszej ciąży szybko doszłam do formy brzuszek znikł sam można powiedzieć ale już po drugiej i trzeciej teraz wiem że ciężko bedzie brzuszek stracić i wystający oewnie już zostanie. Myślę że bez ćwiczeń i redukcji noektorych pokarmów się nie obędzie.
Nic dodać nic ująć! “Galaretkowaty” to idealne określenie tego brzuszka ![]()
I tak, zgodze się, chyba trzeba się zaprzyjażnić ze swoim “nowym” ciałkiem
My już mamy dwie i w najbliższym czasie nie planujemy kolejnej ![]()
![]()
Właśnie ta galareta jest strasznie dołująca
O tak. Gdyby się dało to tak odessać zwyczajnie hahahaha no cóż najważniejsze dziewczyny to to jakoś zaakceptować. Dobrze że ktoś wymyślił jakieś majtki wyszczuplające na większe okazje ![]()
![]()