Dodatkowe centymetry

Dziewczyny jakie macie sposoby na pozbycie sie oponki po ciąży, ratujcie juz mam dosyć tego obcego na moim brzuchu

Od kad pamietam zawsze milam tez ten problem , wszystko sie odkladalo na brzuchu niestetety :worried:

To powinno się nazywać “mięsień mamy” :grin:

1 polubienie

Z tyłka schodzi a z brzucha nic a nic

Nie to chcialas uslyszec, ale pokochac :blush:

1 polubienie

Mój brzuch zaczął zdecydowanie lwpiwj wyglądać jak wróciłam na siłownię, te 2 razy w tygodniu. To chociaż boczków się pozbyłam, ale wystający brzuch dalej został. Średnio się tym przejmowałam bo wiedziałam że będziemy się starać o drugą dzidzię :smile:

Ooo tak. Tak samo jak jest mięsień piwny :joy::joy::joy:

Rzeczywiście, powrót do formy z przed ciąży jest znacznie trudniejszy :smiling_face_with_tear:
Chyba tylko systematyczne ćwiczenia i dieta - niestety u mnie to szło mozolnie :face_with_peeking_eye: zwłaszcza po powrocie do pracy

Mnie też to przeraża, dopiero teraz po cięciu i ciąży doszłam do siebie na tyle że mogłabym zacząć jakiś większy wysiłek fizyczny i dietę ale tego czasu jest tak strasznie mało w ciągu dnia, ja to się śmieje że od mleka do drzemki i jak nie kolki to ząbki że ja już tracę nadzieję że pozbędę się tego brzucha z ciąży

Dużo aktywności fizycznej, mi zostało tylko kilka kg niż przed ciążą i ciężko się ich pozbyć, ale ćwiczę regularnie

No to najgorzej brzuch i uda :disappointed:

U mnie szybko waga szla w dol po ciazy pierwszej tylko niestwty po czasie tez szybko wrocilo jak przestalam karmic

Rzeczywiście waga spadła, niestety wygląd samego brzucha nie wracał do formy - o ile na samym początku, zaraz po porodzie widziałam szybkie zmiany na plus, tak w pewnym momencie to po prostu się zatrzymało i wiele trudu kosztowała mnie praca nad tą partią ciała

Po urodzeniu waga spadła w dół i tak jakby brzuch się wciągnął. Ale to był krótkotrwały efekt. Teraz staram się pilnować diety i regularniee ćwiczyć i zobacze co z tego będzie. Bo jak na razie idzie opornie. Mam wrażenie, ze po ciazy te kg nie chcą mnie opuscić

U mnie pomimo ćwiczeń brzuch nadal jest taki galaretowaty i miękki, nie wygląda to źle ale to nie ten efekty, o który walczyłam, bo po prostu zaprzyjaźniłam się z tym nowym wyglądem mojego brzucha

Ja po pierwszej ciąży szybko doszłam do formy brzuszek znikł sam można powiedzieć ale już po drugiej i trzeciej teraz wiem że ciężko bedzie brzuszek stracić i wystający oewnie już zostanie. Myślę że bez ćwiczeń i redukcji noektorych pokarmów się nie obędzie.

Nic dodać nic ująć! “Galaretkowaty” to idealne określenie tego brzuszka :smiling_face_with_tear:
I tak, zgodze się, chyba trzeba się zaprzyjażnić ze swoim “nowym” ciałkiem

My już mamy dwie i w najbliższym czasie nie planujemy kolejnej :joy::see_no_evil:

Właśnie ta galareta jest strasznie dołująca

O tak. Gdyby się dało to tak odessać zwyczajnie hahahaha no cóż najważniejsze dziewczyny to to jakoś zaakceptować. Dobrze że ktoś wymyślił jakieś majtki wyszczuplające na większe okazje :joy::grin: