Domowe sposoby na łagodzenie infekcji intymnych

Cześć Mamy❤️
Przychodzę dziś do Was ze wstydliwym problemem, a mianowicie dopadła mnie infekcja intymna i szczerze powiem, że nie życzę najgorszemu wrogowi. Świąd, ból, pieczenie. Problem ze spaniem. Do tego jestem mega nerwowa, bo boję się, żeby dzieci nie złapały i ciągle myję ręce.
W piątek byłam u dermatologa i dostałam różne maści, ale nie było poprawy :frowning: wczoraj byłam u ginekologa i dostałam Gunazol i Flucofast.
Jest delikatnie lepiej, ale już jestem wykończona tym wszystkim. Czytałam, że po Gynazolu jest poprawa po 3-4 dniach czy ktoś stosował i może potwierdzić?
A może macie jakieś domowe sposoby, które pomogą mi przetrwać ten trudny czas? :frowning:

2 polubienia

Mi najlepiej sie sprawdzaja globulki dopochwowe z mucovagin :slight_smile: ginekolog zawsze mi je polcała a one są bez recepty

3 polubienia

Wiem co to za ból;( mi pomagały nasiadówki z Kory dębu lub nagietka.Nasiadówka powinna trwać ok. 15-20 minut. Spróbuj moze pomoga :wink:

1 polubienie

A jak to przygotować? Po prostu w aptece się kupuje?

1 polubienie

Nie stresuj się! Czasem tak bywa, będzie dobrze :heart: stosuj to co Ci gin zaleciła :wink: i nos przewiewne majtki :wink:

Ja w ciąży brałam clotrimazolum - ale on jest na receptę, jednak 3 dni i po problemie :grinning:

1 polubienie

Oj wiem jakie to nie przyjemne. Kup sobie w aptece Tantum rosa i tym się podmywaj. Ja sobie robiłam w butelkę i przecierałam wacikami. A z takich naprawdę domowych sposobów które ja też wykorzystywałam to najstarsze babciowe czyli rumianek, zaparzyć sobie i przecierać się wacikiem
@Wesola95 clotrimazolum jest bez recepty i on właśnie też jest dobry na takie doraźne infekcje

2 polubienia

Tak mozna kupic w aptece :wink: i robisz taki wywar z tego w misce i siadasz :wink: ale w ztego co wiem w ciazy nie powinno sie tego robić ale warto podpytac pani w aptece napewno bedzie wiedziec :wink:

2 polubienia

Właśnie ja miałam maść Lotriderm z klotrimazolem i betamatazonem. Ale efekty takie sobie. Mam nadzieję, że ten Gynazol coś zadziała.
Jedynie co to właśnie jeszcze chcę spróbować jakieś „babcine” domowe sposoby, a jak nie bd poprawy znowu w piątek muszę iść do ginekologa :confused:
@ewelka8990 ja akurat na szczęście po ciąży 3 msce :slight_smile:
Ale dopóki mnie to nie dopadło nie wiedziałem, że tak można cierpieć.

2 polubienia

To dobrze, możesz wyprobowac mam nadzieje ze ci pomoze :wink:

1 polubienie

No liczę, że chociaż trochę złagodzi objawy do czasu jak Gynazol zacznie działać :confused: dziękuję :heart:

1 polubienie

Polecam też zmienić płyn do higieny intymnej- mój ginekolog polecił mi myć szarym mydłem i od tego czasu problemu nie mam. W ciąży stosowałam pkt. Perfecta folic mom. Ale to już dotyczy zapobiegania a nie leczenia :slight_smile:

1 polubienie

ja po leczeniu typowymi globulkami od gin zaczelam sie wspomagac probiotykiem doustnym , pianka do mycia ginexid i tak jak @Efektdomi mowi globulki mucovagin
dziala to cuda i najważniejsze zero podpasek wkladek itd sztucznych perfumowanych
w trakcie infekcji jak najwiecej tez “wietrzenia” bez obcisłych ubran itd

1 polubienie

A stosowałaś kiedyś pimufacin ? Ale to tylko na receptę

1 polubienie

ja to stosowałam i pomoglo, ale ostani raz jak miałam w ciąży to zupelnie innw globulki i byly lepsze , fajnie tez maści na zewnatrz działają

1 polubienie

Nie, właśnie chyba ten Gynazol powinien mieć podobne działanie. Ginekolog mówił, że praktycznie od razu powinnam poczuć ulgę. Jest lepiej, ale szału nie ma, a wlanie w necie czytam, że dużo osób odczuwa efekty dopiero po 3-4 dniach.
@MamusiaNM a pamiętasz może czy długo wtedy czekałaś na efekty?
Zaczynałam od maści od dermatologa i słabo działały :confused:

Kurczę mi zawsze odrazu ulgę przynosiło

1 polubienie

@ironiczniepateyczna @Karcia nie wiem czy mówimy o tym samym, ale clotrimazolum w tabletkach jest na receptę i właśnie takie stosowałam

1 polubienie

A no to ja myślałam o maści :slight_smile: moja akurat też była na receptę, bo dodatkowy składnik pomocniczy miała.
Na przyszłość muszę sobie zapisać te tabletki, bo czytałam, że takie infekcje mogą nawracać :frowning: i tak liczę, że teraz to co ginekolod dał zadziała, ale te nasiadówkę też muszę zrobić może ulży.

No wlasnie ja uwielbiam te globulki i maść , na mnie mega działają . @ironiczniepateyczna Ja używałam to szybko działało

1 polubienie

Jeżeli dostałaś leki to one muszą mieć czas aby zadziałać. Możesz spróbować użyć do higieny żel do mycia mucovagin i stosować w ogóle na co dzień zapobiegawczo, dodatkowo możesz zastosować tantum rosa i użyć tej buteleczki do podmywania jak rozrobisz roztwór oczywiście mówię o podmyciu części zewnętrznej czasem, żebyś nie wpuściła tego do środka :slight_smile: Ale z tego co piszesz o objawach to jest dość spora infekcja i tu może trochę potrwać zanim zaczną działać leki i ustąpią objawy. Trzymaj się :hugs:

1 polubienie