Gratulacje, Dacie rade u mnie jest 2 lata różnicy też się bałam ale dałam rade, teraz się spodziewam trzeciego dziecka ale już jest duża różnica wieku bo 12 lat boje sie ze już pozapominałam i czy dam rade. Powodzenia
Tego się nie zapomina zresztą nawet jeśli się jest w 1 ciąży to instynkt zadziała i pomimo nie wiedzy to ta wiedza w głowie się pojawi jakoś co i jak zrobić ![]()
Pati tego chyba się nie zapomina. Mimo odległości od pierwszego porodu, wszystko sobie przypomnisz z chwilą narodzin dziecka. To jest ten nasz cudowny instynkt macierzyński:) Dzieciątko przychodzi na świat i już wiemy jak je wziąć, jak się o nie troszczyć. Wiadomo, że jest pełno obaw, ale to dlatego, że chcemy jak najlepiej:)
16 października mam kolejną wizytę u ginekologa. Wtedy wszystko będzie jasne, dam Wam znać:)
Gratuluję! To wielkie szczęście, gdy udaje się stworzyć Nowe Życie przy pierwszej próbie. Teraz masz czas na przygotowanie starszego malucha na to co będzie za jakiś czas. Pokazuj Córeczce malutkie dzieci tłumacz, że za chwilę w domu też pojawi się taki maleńki Ktoś.
Poza tym na pewno dasz sobie radę:) już zostałaś Mamą, więc weszłaś już w tę rolę, a teraz po prostu pojawi się kolejna Istotka. To Szczęście również będzie mówiło Mama i traktowało Cię jak najważniejszą osobą w swoim życiu. Także Kochana jeśli byliście gotowi podjąć decyzję o kolejnym Dziecku, to znaczy że jesteś już gotowa:)
Wszystkiego Dobrego! I czekamy na Twoje relacje z przebiegu ciąży:)
Ja mam synka co w styczniu bedzie mial 4latka bardzi chce dla niego rodzeństwo.i w ogóle zawasze chciałam dwujke ale strach tez jest…mysl ze juz tyle.lat…ze.za.duza rozn ica ze trzeba sie spieszyć a z drugiej strony ja jeatem jestem ciągle sama bo maz za granuca granicą, przyjeżdża co 10dni na 3dni . juz na przyszły rok chce dac synka do przedszkola jako.4latka a będzie mial juz 4,5latek. Wiec jak to pogodze z niemowlakiem i odprowadzaniem synka do szkoly a teraz jeszcze budowa domu dop stam surowy i Jeszcze.trochę z pożyczonych.pieniedzy.i juz.sama nie wiem…trochę żałuję.ze nie pomyślałam wczesniej jak.siedzialam.z symkwim.synkiemw.domu.i razem z nimi bym posiedziala jakby drugie miala.ok. 2latka to tem starszy.mógłby juz spokojnie.isc a jak to będzie z odprowadzaniem i z wstawaniem na 8rano czy w zimie z niemowlakiem…sama nie wiem…
Kobietki jestem już po wizycie u ginekologa. Niestety nie jest to ciąża bliźniacza. Piszę “niestety”, ponieważ już się z mężem nastawiliśmy. Nawet wstępnie zaczęliśmy słownie organizować układ pokoju dziecięcego itd. A t zmiana. Ale radość i tak jest ogromna. Jestem w 10 tygodniu ciąży, z dzieciątkiem wszystko jest dobrze:) Jak na razie nasza fasolka ma 2,8mm
Takie maleństwo, a tyle szczęścia:)
Wielkie gratulacje ![]()
Super gratuluję. Mi zostały dwa tygodnie aby moja fasolka wyszła już : )
U mnie było 3 lata różnicy i początki były trudne… Mimo iż starszy syn już nie skał w pieluszki ani w dzień ani w nocy to gdy młodszy syn miał 3 miesiące i już potrzebował większej uwagi… To starszy syn zaczął stojąc wszędzie gdzie popadnie… Chciał zwrócić swoją uwagę… Teraz 3 ciąża ale synowie już duzi są prawie 8 i 11 lat więc chyba zrozumieją że więcej opieki będzie potrzebowała ich siostra czy brat… ( jeszcze nie wiem co będę miała)
Musze że dasz radę to wszystko z czasem przechodzi tylko nie obstawiam starszego dziecka na bok…
Moinisia myślę że możesz spokojnie synów poprosić o pomoc przy maluszku oni będą szczęśliwi że dalej są przy zainteresowaniu a przy okazji pomogą Tobie plus jeszcze na pewno łatwiej im będzie zrozumieć że maluszek potrzebuje więcej czasu od rodziców ![]()
Co do młodszego to zawsze może dostać jakiś drobny upominek od siostrzyczki czy braciszka zawsze może przecież być obok aby nie czuł się odtracony:)
Dacie sobie dziewczyny radę !
Dasz sobie radę na pewno, dzieci będą się dogadywać i będą miały cudowną relację ![]()
Na pewno łatwo nie będzie, ale WARTO!
Pozdrawiam ![]()
Gratulacje ! Będzie dobrze zobaczysz. Najlepiej jedno po drugim. Jesteś wprawiona , wiesz już co to znaczą nieprzespane noce ,dasz rade .Najgorsze jest mieć długą przerwę w macierzyństwie to jest dopiero strach jak tu wrócić w te pampersy. Później dzieciaczki będą się razem bawić , bezie super zobaczysz !
Moinisia, no pewnie, że dasz sobie radę, masz już doświadczenie
Starszaki na pewno więcej teraz rozumieją i będą dla Ciebie bardzo pomocni.
Bardzo ważne jest właśnie by starsze dziecko nie poczuło się odtrącone. Bardzo jestem ciekawa jak moja córcia zareaguje na rodzeństwo. Będzie różnica dokładnie 2 lata i 9 miesięcy. Na pewno od początku będziemy starać się oboje z mężem, by starsza córa nie poczuła się odtrącona, czy zazdrosna. A z samej różnicy wieku jestem bardzo zadowolona, nigdy nie chciałam by ta różnica była duża ![]()
Moinisia teraz już nie powinnaś mieć problemu bo Synowie będą wszytko rozumieć. Ja mam 8 lat młodszego brata i nie byłam o niego zazdrosna. Uwielbiałam pomagać mamie a jeszcze jak pozwoliła go nakarmić czy dać pić to już byłam w 7 niebie. Dlatego myślę że u Ciebie będzie spokojne.
U nas będzie różnica wieku pomiędzy synem a córka 19 miesięcy. Cieszę się że taka właśnie bo chcieliśmy żeby było do 2 lat. Będziemy się z mężem bardzo starać żeby Syn nie był zazdrosny i zachowamu swoje rytuały czyli będę z nim wychodziła sama na spacer jak to robimy teraz żeby nie czuł, że pojawiła się siostra i całe jego życie zmienia się i przewraca do góry nogami.
Małe dziewczynki mają ogromny instynkt i uwielbiają bawić się lalkami. Jak widzę jak moja 2 latka przewija, karmi czy przebiera lalki i misie, to aż mnie to rozczula:)
Kasiu, fajną macie taką małą różnice, u nas będzie dokładnie 2,9 l, ostatecznie też nieźle,nie chciałam przekroczyć 3 lat ![]()
Madzia czyli u Was też plan wykonany.
Super bo maluchy będą się razem bawić i dorastać. ![]()
Witam
Ja mam większa różnicę wieku i też sa obawy. Mój synek kończy 6 lat, we wrześniu zaszłam w ciążę, Tez mamy obawy, ponieważ mój synek to już duże dziecko, przywykło, że jest sam, do tego bardzo nie chcial na początku mieć rodzenstwa.
Myślę, że mniejsza różnica wieku to fajna sprawa. Co prawda dla rodzica to ciężka praca przy rocznym i noworodku, ale takie dzieci inaczej sie chowają. Nawet sam fakt, że idą do przedszkola, to już są bardziej ogarnięte, żyły w swoim małym społeczeństwie w domku. Dzieci mają lepszy kontakt ze sobą, to prawie rówieśnicy. Myślę, że to wyjdzie na dobre dla obu stron ![]()
ja się obawiam jak to będzie,. Synek już duży, jedynak typowy, a tu pojaw się konkurencja. Zdarzają się jego pytania, czy będziemy go kochać ( nie wiem skąd on to bierze) i upewnia sie, że maluch nic mu nie zabierze, ze to jego. Muszę po porodzie starać się, aby mój pierworodny nie poczuł się odrzucony, nie doświadczył zazdrości.
Wiadomo on ma pierwszeństwo, nie chce mu tego zabierać
Jezeli nie odda swoich zabawek nie zabiorę mu ich dla malucha.
Justys najważniejsze jest właśnie podejście rodzica. To od Was zależy bardzo dużo, to jak maluchy będą się traktować. Najważniejsze to by starszak nie poczuł się odrzucony, ani nie poczuł, że ciągle mu czegoś nie wolno, bo maluch to i to.
Druga ciąża na pewno jest bardziej świadoma. Może nawet bardziej stresująca, bo więcej się wie itd.
dasz radę