Oczywiście jak dla mnie powinnaś pójść choćby ze względu że poproszono cię o to , widać nie chcą być sami w tym wielkim smutku, tym bardziej że rodzinę mają daleko. Co do kupna ja bym kupiła jakieś białe róże, jeśli to twoja dobra znajoma będzie potrzebować twojego wsparcia.
@Karcia właśnie jak tam? Dałaś radę pójść?
Tak byłam. To był świecki pogrzeb. Nie było nawet tak źle jak myślałam. Byłam wczoraj u kumpeli pojechałam tak oooo wiecie żeby pogadać o pierdolach i powiedziała że jej to było bardzo potrzebne
Świecki bo dziecko było nie ochrzczone? Czy oni są niewierzący?
Świetnie się zachowałaś ![]()
![]()
właśnie mi szwagierka pisze, że u jej kuzynki podobna sytuacja też w 8 mscu. Jeszcze 2 razy łyżeczkowanie robili, bo niedokładnie było
ta jej kuzynka jest na lekach od psychiatry, bo sobie nie radzi ![]()
I szwagierka się zastanawia co zanieść czy misia i kwiatka wypada? Tam przyniósł ktoś misia?
Ja bym chyba sama misia nie chciała dostać
No właśnie szwagier mówi, że z tym misiem głupi pomysł. Jeszcze zaproponowałam aniołka. Tylko pogrzeb jutro to ciężko od ręki kupić
Powiem ci że że misie miało rodzeństwo czyli pozostałe dzieci tych znajomych. Ja zaniosłam znicza z aniołkiem ale powiem ci że we troje mieliśmy świeczki a reszta miala kwiaty. Albo małe bukieciki albo takie serduszka z róż małe. Takie wiesz tylko symbolicznie. Misia poza rodzeństwem nikt nie miał.
Szczerze nie pytałam jakoś nie przyszło mi to nawet do głowy żeby pytać. Z tego co wiem to pozostałe dzieci są ochrzczone więc nie wiem o co chodziło
To niech wezmą z kwiaciarni takie małe serduszka z róż. Przepiękne to było. Albo świeczkę z aniołkiem ja dostałam akurat taka w kwiaciarni ale faktycznie ciężko coś na już. Albo bukiecik.
Obok cmentarza na pewno są jakieś budki z kwiatami i zniczami i będą mieli jakiś odpowiedni znicz i kwiaty
Nie koniecznie zależy jaki cmentarz jeżeli jest to w jakimś dużym mieście to pewnie tak ale jeżeli w małym miasteczku to nie ma przynajmniej u nas więc na to bym nie liczyła
No w sumie tam też może nie być.
Serio, ja byłam w różnych miejscach i zawsze choć jedną budka była choć faktycznie takie mini mieściny moga nie mieć nie pomyślałam o tym ![]()
O matko wyrazy współczucia nie wyobrażam sobie jak musi cierpieć
No cierpi bardzo. Byłam u niej pogadać tak ooo o wszystkim i o niczym w sumie sama nawet dzisiaj zadzwoniła czy wpadnę na chwilę
Dobrze , ze ma w Tobie wsparcie . Widac , ze potrzebuje kogos obok
Super że wpadłaś , musi wiedzieć że może ma ciebie liczyć
Tak potrzebuje właśnie żeby tak pogadać chyba nie o tym co się stało tylko żeby zająć głowę czymś innym.
Tak mówiłam jej że jak coś to dzwoń i za każdym razem jak będzie dzwonić postaram się być choćby na chwilę. Mnie nie ubędzie a jak jej ma to pomóc to czemu nie
Wgl ta moja szwagierka była dzisiaj na tym pogrzebie i mówi, że to najgorszy pogrzeb na jakim była ![]()
I ten tekst kuzyna:
„Rozumiesz że 4 dni wcześniej byliśmy u lekarza i było ok dostaliśmy zdj usg i słychać było serce a jak pojechaliśmy do szpitala to już nie żył”
Ja naprawdę nie mogę nawet sobie wyobrazić jaki to może być ból ;( i podziwiam każdą mamę, która ma swoje dziecko w niebie i jakoś stara się radzić sobie😢
Tu było jeszcze gorzej bo w czwartek w jednym szpitalu dziecko żyło a w piętek przewieźli do innego i tam już dziecko nie żyło. Też sobie tego nie wyobrażam